Sean Connery zmarł 6 lat temu. Zmagał się z podstępną chorobą. "Nie był już w stanie się komunikować"

Sean Connery zmarł 31 października 2020 r., a w 2026 r. mija sześć lat od śmierci legendarnego odtwórcy roli Jamesa Bonda. Dopiero po jego odejściu Micheline Roquebrune ujawniła, że aktor zmagał się z podstępną chorobą i pod koniec życia nie był już w stanie się komunikować.

Sean ConnerySean Connery
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Kowal

Sean Connery zapisał się w historii kina jako pierwszy aktor, który wcielił się w Jamesa Bonda na dużym ekranie. Zadebiutował w tej roli w filmie "Doktor No" z 1962 r., a łącznie zagrał agenta 007 siedem razy. Za drugoplanową rolę w "Nietykalnych" otrzymał Oscara, a w 2000 r. został uhonorowany tytułem szlacheckim. Gwiazdor zmarł 31 października 2020 r. w swoim domu na Bahamach. Miał 90 lat. Po jego śmierci Micheline Roquebrune przerwała milczenie na temat choroby męża i opowiedziała o jego ostatnich chwilach. Przyznała, że demencja miała ogromny wpływ na końcowy okres jego życia.


WIDEO
Kasia Dziurska pierwszy raz o śmierci brata, chorobach i strachu przed końcem kariery:

Sean Connery zmagał się z demencją

Informacja o chorobie Seana Connery’ego nie była wcześniej powszechnie znana. Dopiero po odejściu aktora Micheline Roquebrune wyznała, że jej mąż cierpiał na demencję. Jak podkreśliła, choroba stopniowo odbierała mu możliwość swobodnego porozumiewania się z otoczeniem.

Miał demencję i ta choroba odcisnęła na nim swoje piętno. To nie było dla niego życie. Pod koniec nie był już w stanie się komunikować – powiedziała wdowa.

Roquebrune przyznała, że ostatnie miesiące były dla jej męża bardzo trudne. Mimo choroby pozostawała przy nim i opiekowała się nim do samego końca. Connery i Roquebrune poznali się w 1970 r., a pięć lat później wzięli ślub. Byli małżeństwem przez 45 lat.

Sean Connery odszedł we śnie, w swoim domu na Bahamach

Żona aktora podkreślała, że JEGO śmierć była spokojna i nastąpiła dokładnie w taki sposób, jakiego sobie życzył – bez zamieszania i rozgłosu.

Przynajmniej umarł przez sen i było to bardzo spokojne. Byłam przy nim cały czas, po prostu odszedł. Tego chciał – wspominała Micheline Roquebrune.

Z aktu zgonu wynikało, że Sean Connery zmarł wskutek niewydolności oddechowej związanej z zapaleniem płuc. W dokumencie wymieniono także podeszły wiek oraz migotanie przedsionków. Aktor odszedł około godziny 1.30 w nocy 31 października 2020 r.

Sean Connery (1988)
Sean Connery (1988) © Getty Images | Bob Riha, Jr.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY