Adwokaci Polańskiego wnioskowali o zamknięcie sprawy. Jednak amerykański sąd słynący ze swojej wyjątkowej surowości, nie przychylił się do ich wniosku. Odrzucił ich wniosek o umorzenie sprawy. Informację podał dziennik "Los Angeles Times".
Adwokaci reżysera motywowali swoją prośbę poważnymi uchybieniami w trakcie procesu i w trakcie zabierania dowodów przez śledczych. Sędzia odrzucił wniosek adwokatów reżysera również ze względu na fakt, że Roman Polański ukrywał się przed wymiarem amerykańskiej sprawiedliwości. Reżyser przebywa poza granicami USA, w Paryżu. Próby deportacji reżysera zawsze kończyły się niepowodzeniem.