Ania nigdy nie chciała wykorzystać mojego nazwiska. Jestem dumny, że udało jej się tak wiele osiągnąć. Robi to, co kocha. i ot, co potrafi. Sprawia jej to radość. Jest bardzo ambitna. Trenując wiele lat, wyrobiła sobie charakter, który nie pozwala jej łatwo się poddać. Pracuje na własny rachunek - tłumaczy Robert w rozmowie z miesięcznikiem ''Skarb''.