Liczy się tam osobowość, na pewno będą to oceniali, bo my będziemy tam trzy tygodnie, więc będziemy pod stałą obserwacją. Kultura, osobowość, talenty, kontakt z ludźmi. Naprawdę, to jest masa czynników. Wygląd na pewno gra jakąś tam rolę, ale nie decyduje o wygranej - mówi Rafał Maślak.
Do tego chodzi na siłownię i zmienił dietę. Te wszystkie starania po to, by ja najlepiej wypaść w tym międzynarodowym, prestiżowym konkursie. Rafał martwi się, że zostało bardzo mało czasu, ale tak sobie wszystko układa, żeby zdążyć.
Zostało mało czasu, ponieważ w trakcie występów w „Tańcu z Gwiazdami” trochę opuściłem treningi, siłownię, ale teraz staram się codziennie ćwiczyć. Dietę sobie ułożyłem na tip-top – dodaje.
Rafał wyznał, że sam udział w tym konkursie jest dla niego ogromnym wyróżnieniem i będzie się starał przedstawić Polskę w jak najlepszym świetle.
Reprezentuję Polskę, to jest dla mnie ogromny zaszczyt, dlatego postaram się zrobić to jak najlepiej. Chcę wypromować ten kraj tam, w Korei, żeby wiedzieli, gdzie leży Polska, że to nie jest kraj trzeciego świata. Mam nadzieję, że Polska będzie mnie wspierać, ja będę wysyłał codziennie foty i zobaczymy, jak to wszystko się zakończy – zdradza Rafał Maślak w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.