Jeśli się zastanawiacie, dlaczego na premierze Barocco zabrakło ukochanego gwiazdy, Mariusza Trelińskiego, mamy dla was wyjaśnienie. Już po spektaklu tancerka pojechała z powrotem do czeskiej Pragi, gdzie przygotowuje się do kolejnego występu - w operze Salome w reżyserii partnera. Premiera tego wydarzenia już 26 października (zobacz: Edyta Herbuś nie jest jedyną Polką, która wystąpi w "Salome" na deskach Opery Narodowej w Pradze).