Gwiazda lekkomyślnie naraziła siedmiomiesięcznego synka!
W ogóle nie uważamy się za specjalistów w kwestii wychowywania dzieci, ale wiemy, że gorąca patelnia z nagrzanym tłuszczem i niespełna roczny bobas w odległości 30 cm od kuchenki to nie jest dobre combo. Tymczasem Pink uznała, że jest w stanie zapanować nad wszystkim i postanowiła niańcząc dzieci ugotować obiad.