Partnerka Dariusza K. po raz pierwszy o wypadku: Przeżywamy to, co się stało. Darek chce mieć możliwość przeproszenia
Partnerka Dariusza K. po raz pierwszy o wypadku: Przeżywamy to, co się stało. Darek chce mieć możliwość przeproszenia
Izabela Adamczyk przerwała milczenie.
Michał Gołębiowski
Udostępnij
Partnerka Dariusza K., Izabela Adamczyk, przestała unikać mediów. Przerwała milczenie i zdecydowała się sytuację skomentować w rozmowie z dwutygodnikiem Show.
Ja i nasze córki przeżywamy to, co się stało i jak Darek opisywany jest teraz w mediach. On jest w bardzo złym stanie psychicznym. Darek przede wszystkim chce mieć możliwość przeproszenia i zadośćuczynienia rodzinie - powiedziała.
Okazuje się, że na chwilę przed wypadkiem, Dariusz K. widział się ze swoją ciotką Krystyną.
Był u mnie tego dnia około godziny 16:30. Obiecał, że pomoże mi w zakupach. Niedawno miałam operację i Darek starał mi się pomóc. Tego dnia był taki, jak zwykle. Czysty, pachnący. Nie zauważyłam, aby był zdenerwowany czy niewyspany. Jedyną rzeczą, na którą zwróciłam uwagę był fakt, że tuż przed wyjściem odwrócił się do mnie i powiedział: Jak dobrze, że ciebie mam". Teraz zastanawiam się, czy nie chciał mi przypadkiem czegoś powiedzieć - stwierdziła.