Ewa Krawczyk codziennie czuwa nad grobem męża. Widok zapłakanej wdowy dumającej nad mogiłą rozrywa serce

Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Regularnie odwiedza grób Krzysztofa Krawczyka. Podczas jednej z ostatnich wizyt, gdy czuwała nad mogiłą, towarzyszyli jej paparazzi.

Krzysztof Krawczyk poznał swoją trzecią żonę, Ewę, w Stanach Zjednoczonych, gdzie próbował zrobić karierę. Chociaż nie osiągnął takiego sukcesu, jaki mu się marzył, wrócił do Polski z ukochaną u boku. Zakochani niemal przez 40 lat byli razem. Przez długi czas byli nierozłączni.

Na początku 2021 roku sporo się zmieniło. Muzyk zachorował na koronawirusa. Jego stan był na tyle poważny, że wymagał hospitalizacji. Opuścił szpital dzień przed Wielkanocą. Wrócił do ukochanej żony. Niestety małżonkowie nie mieli okazji długo się sobą nacieszyć. Krzysztof Krawczyk zmarł w Poniedziałek Wielkanocny 5 kwietnia. Jego pogrzeb odbył się pięć dni później. Spoczął  na cmentarzu w Grotnikach.

Ewa Krawczyk w miesięcznicę śmierci uczciła pamięć Krzysztofa Krawczyka

Krzysztof pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, w tym ukochaną żonę. Wdowa regularnie odwiedza cmentarz. Właśnie tam spotkała się z dziennikarzem Wirtualnej Polski. Nie potrafiła ukryć, że jest jej bardzo ciężko:

Nie radzę sobie. Jest bardzo ciężko. Jeszcze jakoś to do mnie nie dociera. Ja tu jestem kilka razy dziennie. Chodzę do kościoła, modlę się za Krzysia.

Z kolei w programie Alarm, emitowanym na antenie TVP1, Ewa Krawczyk powiedziała, że bardzo brakuje jej Krzysztofa:

Brakuje mi go cały czas. Jak idę spać, to nawet z przyzwyczajenia założyłam wczoraj na jego szczoteczkę pastę. Myśląc, że on przyjdzie i umyje zęby. Brakuje mi dotyku, całuję jego zdjęcia, całuję jego rzeczy, śpię w jego koszuli.

Wdowa do końca wierzyła w cud i miała nadzieję, że lekarzom uda się pomóc jej mężowi:

On walczył, miał nadzieję, że z tego wyjdzie, bronił się bardzo. Ja cały czas liczyłam na jakiś cud, że jak on tam pojedzie, to ta wielka technika dzisiejsza może zdziała cuda. Nie zdziałała.

Ewa nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Regularnie odwiedza jego grób. Na cmentarzu spędza długie godziny, czuwając nad mogiłą. Zdjęcia z jednej z ostatnich wizyt trafiły do mediów. Nie sposób się nie wzruszyć, patrząc na pogrążoną w smutku wdowę.


Ewa Krawczyk uczciła miesięcznicę śmierci męża

Ewa Krawczyk uczciła miesięcznicę śmierci męża

Ewa Krawczyk uczciła miesięcznicę śmierci męża

Ewa Krawczyk uczciła miesięcznicę śmierci męża

Grób Krzysztofa Krawczyka w miesięcznicę śmierci

Grób Krzysztofa Krawczyka w miesięcznicę śmierci

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ty wredna oszustko co chcesz sensacji to za bar gdzie twoje miejsce co za masz kara z tej baby co w takiej widział Krawczyk fu

  • Gość pisze:

    Dajcie juz spokoj.Uszanujcie to w jaki sposob przezywa odejscie męza

  • Gość pisze:

    Dajcie juz spokoj…Troche pokory

  • Gość pisze:

    A co jej daje chodzenie na cmentarz jak tam pełno gapiów nawet skupic się nie moze

  • Aga pisze:

    Ciekawe,artykuł pokazuje grób śp. KK po miesiącu, a w opisie ktoś sprostował że to bzdury, bo właśnie taśm był i jest zupełnie inaczej. Co do malzonki KK to ten jej sztuczny płacz doprowadza mnie do szalu. Myślę że jeszcze niejedna,, śmierdząca,, sprawa wycieknie. A Laleczka nie jest takim aniołkiem. Aktorka z niej nedzna.

  • Gośćanna pisze:

    wy barany posrane zacznijcie wkoncu myslec samodzielnie Zdjęcia to fotomontaż. Wdowa siedzi w powietrzu. Och!!!!to fotomatarz

  • Gość pisze:

    istny cyrk aby tylko być na widoku, czy ta kobieta nie wie czy udaje że nie wie że wszyscy się śmieją i patrzą z politowaniem, czemu się ta kobieta nie leczy, widać że chora i te kino robi na pokaz, żeby nie KK nikt by o tej osobie nie słyszał, ciekawe czy te niby córki chodzą na grób Tatusia, skoro mają dostać kasę, jakoś nigdy nie widać, a może nie chcą się lansować jak to bez przerwy robi EK wstyd, wielki wstyd, kobieto ocknij się

    • Gość pisze:

      Debil jesteś przeżyj to sam

    • Gość pisze:

      Ona rozpacza nie za Krawczykiem ale za jego szmalem to chytra cwana baba stałe wpychała się pomiędzy relacje ojca z jedynym synem bała się aby coś Juniorowi nie dał. Krawczyk 3xz nią się rozwodził zmieniał on albo ten wredny babsztyl testamenty to coś znaczy. Z NIEJ TO DOBRA ARTYSTKA WSZYSTKO POD PUBLICZKĘ, TO TRZEBA MIEĆ PO…… NY CHARAKTEREK NOCÓŻ TO TYLKO KELNERECZKĄ ANI KULTURY ANI WYKSZTAŁCENIA A NIE MÓWIĄC O OBYCIU WSTYD BABO NIE RÓB SZUMU I NIE PIERZ SWOICH BRUDÓW ZA BAR DO ROBOTY I ODDAJ JUNIOROWI CO NIE TWOJE KRZYSZTOF W GROBIE SIĘ PRZEWRACA DAJ MU SPOKUJ CHOCIAŻ TAM

  • Gość pisze:

    Co ta Ewa tak przesiaduje na tym cmentarzu!!!!!widac lubi byc fotografowana

    • Gość pisze:

      Co za durny komentarz.

    • Gośćanna pisze:

      przyjrzyj sie tej fotografi gdzie siedzi to FEJK

    • Gość pisze:

      proszę dać spokój pani Ewie krawczyk jak pani Ewa krawczyk przeżywa żałobę i jestem jej fanką i jej świętej pamięci męża Krzysztofa krawczyka.

  • Gość pisze:

    Znam wiele osób, które straciły bliską osobe i na cmentarz jeździły codziennie. A ta kobieta poprostu ma przerąbane. Bo wiecznie ktoś ją obserwuje.

  • Gość pisze:

    Każdy człowiek przeżywa żałobę po swojemu, proszę Panią Ewę zostawić w spokoju …ja też często jestem u męża na cmentarzu i niesamowicie za Nim tęsknię…

  • Gośćam pisze:

    Zdjęcia to fotomontaż. Wdowa siedzi w powietrzu. Och!!!!

  • Gość pisze:

    Troche taka ruska baba

    • Gość pisze:

      Mój mąż zginął jak miał 44 lata chociaż minęło 20 lat rana nigdy w sercu się nie zablizniła nie prawdą jest że czas leczy rany

  • Gość pisze:

    Siedzi w powietrzu

  • Gość pisze:

    10 lat po śmierci męża miał tylko 53 lata.To straszne ciągle nękać tą kobietę.Wiem co ona czuje i przeżywa

  • Gośćzrozpaczona matka pisze:

    Kobieto opamiętaj się i nie dawaj powodów do niepotrzebnych komentarzy. Ból po stracie bliskiej osoby jest zrozumiały ale nie należy się z nim afiszować. Ja też straciłam najbliższą mi osobę bo 36 letniego jedynego syna ale takiego cyrku to nie robiłam nie kładłam się na trumnę i nie przesiadywałam na cmentarzu niepotrzebnie.
    Wobec śmierci człowiek jest całkowicie bezradny.
    Należy ją godnie przyjąć a nie lansować się jako biedna wdowa . W tym wszystkim należy zachować odrobinę rozsądku i własnej godności

    • Gość pisze:

      Jakie to polskie…
      Moze chodzić na cmentarz.kiedy chce i jak chce

    • Gość pisze:

      Każdy przeżywa na swój sposób, więc krytyka nie jest tu na miejscu

    • GośćZyta pisze:

      Może tej kobiecie przynosi to ulgę, nie sądze aby robiła to na pokaz, każdy przeżywa żałobę inaczej, pozwólmy każdemu żyć tak, jak chce….

    • Gość pisze:

      Każdy przeżywa śmierć bliskiej osoby w inny sposób, nie nam oceniać. Jeśli ma taką potrzebę to niech sobie chodzi nawet 5 razy dziennie , nic nikomu do tego. Zamiast pisać takie bzdury, lepiej nic nie pisać. To nie Pani sprawa !!!

    • Gość pisze:

      Ma się opamiętać i przestać chodzić na grób męża?

    • Gość pisze:

      Każdy inaczej przezywa żałobę a czy to Ewy wina ,ze ciągle ktos ja obserwuje?…ona nie robi żadnej POZY tylko siedzi skulona w rozpaczy.

    • Gość pisze:

      Kobieto, to jak sama robilas to twoja sprawa, i to co robi żona Krawczyka to jej sprawa i nic ci do tego! Sama sie o pamietaj za nim napiszesz znowu cos glupie go!!!

    • Gość pisze:

      Chodzi codziennie to nie może posprzątać grobu męża No prosze

  • Gość pisze:

    Cierpieć i tęsknić można z dala od spojrzeń innych, zwłaszcza, jeśli się wie, że na cmentarzu będą gapie.

  • Gość1 pisze:

    Dajcie już spokój tej kobiecie 🥺nawet biedna spokojnie nie może pomodlic się i posiedzieć nad jego grobem i porozmyślac bo ludzi multum i jeszcze zdjęcia jej robią No poprostu straszne

  • Gość pisze:

    Kazdy przezywa załobe inaczej jest to jej sprawa ale po co ją sledzicie ?

  • Gość pisze:

    Czy można już zostawić tą kobietę w spokoju ?

  • Gość pisze:

    Czy można zostawić już tą kobietę w spokoju ?

  • Gość pisze:

    Też tak miałam po śmierci męża. Miał tylko 55 lat. Minęło 6 lat i 4 miesiące i jest tak samo.

  • Gość pisze:

    Dajcie już spokój

  • Gość pisze:

    Czy ona stoi czy siedzi? Wygląda jakby siedziała tylko na czym?