Olga Frycz wybrała się na kraniec Europy. To tam regeneruje siły po rozpadzie związku z Jackiem Borcuchem
Olga Frycz tuż po świętach, które spędziła w rodzinnym domu postanowiła wybyć w świat. Spakowała plecak i poleciała na...Azory, by podziwiać najpiękniejsze zakątki tej wyspy, która administracyjnie należny do Portugalii. Każdy kto się wybiera do tego magicznego zakątka kraju obowiązkowo musi pójść nad Jezioro Siedmiu Miast. Stara przepowiednia mówi, że każdy, kto je zobaczy i wrzuci do niego "srebrnego dukata" będzie miał szczęście przez resztę życia.