Wygrała "The Voice" i podpisała beznadziejny kontrakt. Ola Nizio wyżaliła się na warunki umowy z wytwórnią
Ola Nizio wygrała piątą edycję The Voice of Poland. Wydawało się, że będzie objawieniem na polskiej scenie muzycznej na miarę Adele. Dziewczyna miała wszystko, co powinna mieć gwiazda: mocny głos, sceniczną charyzmę, uwielbienie tysięcy widzów i kontrakt z największą wytwórnią płytową w kieszeni. Tyle powinno wystarczyć do zrobienia oszałamiającej kariery. Co więc poszło nie tak?