Marcin śmiał się tutaj, że ludzie powinni teraz wychodzić ze stetoskopami i rozdawali mi, żebym miała na podorędziu, żebym mogła posłuchać teraz ja serca pacjenta, ale to na szczęście nie ja będę robiła, a eksperci, którzy będą w moim programie. Jak zwykle mam kogoś, na kim mogę się oprzeć. Przygotowania cały czas trwają. Pracujemy nad tym, aby znaleźć najlepszych specjalistów, którzy wytyczają ścieżki w Polsce, Europie i na świecie. Pokazujemy, że Polacy też są w stanie zrobić coś, o czym marzymy, albo na co zbieramy pieniądze w zbiórkach. Jak chcemy uratować bliską osobę, to wysyłamy ją za granicę, a okazuje się, że czasem w małym ośrodku w Polsce przeprowadzana jest jakaś operacja, na którą zbierane są ciężkie pieniądze po to, by wyzdrowieć. Chcemy wyciągnąć na światło dzienne osoby, które są z pasją (...) będziemy się też rozprawiać się z powszechnymi przekonaniami, bo przecież wiadomo, że znamy się na zdrowiu, a jak się nie znamy to włączamy internet (...) pokażemy, że nie przez internet droga (...) pokażemy jak działać, żeby sobie nie zaszkodzić, a pomóc - mówiła