Żona Robina Williamsa ostro skomentowała informacje, że jej mąż nie poradził sobie z uzależnieniem od alkoholu

Susan Schneider i Robin Williams

Susan Schneider i Robin Williams

Susan Schneider napisała kolejne oświadczenie w sprawie śmierci męża, Robina Williamsa (zobacz: Świat opłakuje Robina Williamsa. Jego żona wydała wzruszające oświadczenie, a córka pożegnała go ujmującym cytatem).

Trzeźwość Robina była niezachwiana – podkreśliła wdowa. Był dzielny w swoich potyczkach i walce z depresją, lękami i objawami wczesnego stadium choroby Parkinsona, o której nie był jeszcze w stanie mówić publicznie. Mamy nadzieję, że jego tragiczna śmierć będzie dla innych impulsem, by szukali pomocy i wsparcia potrzebnych im w ich bitwach. Mamy nadzieję, że zyskają siłę i będzie w nich mniej strachu.

Robin większość swojego życia poświęcił pomocy innym – dodała Schneider. Niezależnie od tego czy bawił miliony na scenie, w filmie, w telewizji, na linii frontu, czy wspierał chore dziecko, zawsze chciał, żebyśmy się śmiali i mniej bali. My, osoby, które go kochały, znajdujemy pewne ukojenie w olbrzymim zalewie sympatii i podziwu wobec Robina, od milionów ludzi, których życia dotknął. Jego największym dziedzictwem, poza trójką dzieci, są radość i szczęście, które dał innym, szczególnie tym, którzy walczą z własnymi demonami.

Robin Williams odebrał sobie życie wieszając się na pasku do spodni. W chwili śmierci miał 63 lata. Gwiazdor od wielu lat borykał się z depresją, a wcześniej walczył z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Jego żona zdradziła, że niedawno zaczął chorować na Parkinsona.

Aktor miał trójkę dzieci. Cody i Zelda byli owocem jego drugiego małżeństwa z Marshe Garces Williams, a syn Zachary związku gwiazdora z Valerie Velardi. Z Susan Schneider ożenił się w 2011 roku.

Robin Williams i Susa Schneider

Fotografia: ONS


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×