Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

Zdjęcie (1) Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

[1/5] Joe Biden, Hunter Biden

Zdjęcie (2) Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

[2/5] Hunter Biden i Joe Biden na zaprzysiężeniu Joe Bidena na prezydenta USA

Zdjęcie (3) Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

[3/5] Hunter Biden i Joe Biden na zaprzysiężeniu Joe Bidena na prezydenta USA

Zdjęcie (4) Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

[4/5] Hunter Biden i Joe Biden na zaprzysiężeniu Joe Bidena na prezydenta USA

Zdjęcie (5) Pierwszy skandal z Joe Bidenem. Wyciekły dane z komputera jego syna. Narkotyki, prostytutki, to tylko czubek góry lodowej

[5/5] Hunter Biden i Joe Biden na zaprzysiężeniu Joe Bidena na prezydenta USA

Komentarze

  • GośćBidet pisze:

    Tęczowych nie wolno ruszać na 100% ocenzuruja szybko te wycieki bo sądy są po ich stronie

  • Gość pisze:

    Wy macie rowno pod sufitem czy nie?

  • Gość pisze:

    Pierwszy skandal…? te materiały i inne o wiele gorsze krążą w sieci od lat…a te gorsze to niech sobie lemingi same wyklikają…żaden problem. Tyle, że tego nie można było ruszać…

  • Gość pisze:

    do Ewa: Nie jestem wyznawcą teorii spiskowych i PIS. Szczególnie PIS. Wystarczy znać język i posłuchać o czym mówią amerykańskie media i zobaczyć co dzieje się za kurtyną. Tyle.

  • Gość pisze:

    Fajnie by było aby każdy mógł napisać swoje zdanie i nie był przez nikogo obrażany. Tylko tyle i aż tyle.

    • Kibic pisze:

      Tylko ze nikogo nie interesuje twoje zdanie bez względu jakie ono jest. Zrozum to pisząc na jakiś temat zawsze znajdzie się ktoś kto ma inne zdanie i ci to wygarnie więc lepiej będzie jak każdy zachowa swoje zdanie dla siebie

    • Gość pisze:

      Gdyby nikt nie wyrażał swojego zdania świat dzisiejszy byłby z goła inny

  • Gość pisze:

    To żaden news bo było to wiadomo od dawna. Prasa dostała widocznie nowe polecenia: przestać niszczyć Trumpa i jego dobre imię bo znowu wychodzi na prowadzenie a zacząć powoli mówić prawdę o przekrętach rodzinki Bidena. Niedługo będzie że wybory były sfałszowane bo taka jest prawda.

    • Ewa pisze:

      Kolejny wyznawca teorii spiskowych. Pewnie wyznawca PIS.

    • Gość pisze:

      Ewa wczorajsza do tego bolszewicka…oczywiście, że wyczyny tego ćpuna są od lat publiczną tajemnicą…no ale on jest po właściwej, tęczowej stronie.

×