Wielka wpadka w BBC. Po tym, jak dziennikarka nazwała księżną Kate na wizji, straciła pracę. Nie pomogły przeprosiny

Księżna Kate

Księżna Kate

Księżna Kate nieoczekiwanie została bohaterką wielkiej telewizyjnej wpadki. Dziennikarka BBC podczas programu na żywo popełniła wielką gafę. Po tym, jak nazwała żonę księcia Williama, musiała zwolnić się z pracy.

Księżna Kate od momentu, w którym dołączyła do rodziny królewskiej, stała się ulubienicą Brytyjczyków. Jeszcze gdy była dziewczyną księcia Williama, mieli oni nadzieję, że następca tronu oświadczy się właśnie jej. Tak też się stało, a od 10 lat są oni udanym małżeństwem. Niedawno obchodzili kolejną rocznicę ślubu, co uczcili piękną sesją zdjęciową. W ciągu minionej dekady doczekali się oni trojga dzieci. Wspólnie wychowują: 8-letniego Georga, 6-letnią Charlotte i 3-letniego Louisa. Chociaż kolorowa prasa wiele razy informowała o rzekomych kryzysach, to nigdy żadne z tych doniesień się nie potwierdziły, a William i Kate zdają się być wyjątkowo dobraną parą.

Uwielbiają ich nie tylko Brytyjczycy, ale też fani royalsów z całego świata, którzy z zaciekawieniem przyglądają się temu, jak żyją i wypełniają królewskie obowiązki. Trzeba przyznać, że bardzo angażują się w pomoc Królowej Elżbiecie II i czynnie biorą udział w życiu monarchii.

Księżna Kate w centrum wpadki. Dziennikarka zwolniła się z pracy po wielkiej gafie

Ślub księżnej Kate i księcia Williama był jednym z najważniejszych wydarzeń obyczajowych minionego dziesięciolecia. Uroczystość była transmitowana przez telewizje i stacje radiowe na całym świecie. Przed odbiornikami zasiadły miliony osób, a dla Brytyjczyków było to wielkie święto, które ustanowiono dniem wolnym od pracy. W dniu, w którym Kate Middleton została żoną następcy tronu, otrzymała tytuł – Królewskiej Wysokości Księżnej Cambridge, Hrabiny Strathearn, Baronowej Carrickfergus. Tak też powinna być tytułowana podczas wszystkich oficjalnych spotkań i wydarzeń.

W telewizji BBC wydarzyła się jednak spora wpadka, której autorką była dziennikarka zajmująca się polityką Laura Kuenssberg. Podczas programu na żywo powiedziała:

Kto usiądzie obok Kate Middleton?

Do tego jak nazwała księżną, odniósł się korespondent BBC z Brukseli, który natychmiast zwrócił swojej koleżance uwagę i pouczył ją, jak powinna zwracać się do żony księcia Williama. Laura natychmiast przeprosiła, ale okazało się, że jej gafa odbiła się bardzo szerokim echem w stacji. Portal Express poinformował właśnie, że tuż po zdarzeniu Laura Kuenssberg, która przez 6 lat relacjonowała najważniejsze wydarzenia polityczne z kraju i świata złożyła rezygnację. Spodziewalibyście się, że tego rodzaju błąd może mieć tak poważne konsekwencje?


Księżna Kate w Londynie

Księżna Kate w Londynie

Księżna Kate i Książę William - Earthshot Prize Award 2021

Księżna Kate i Książę William - Earthshot Prize Award 2021

Księżna Kate i książę William na spotkaniu

Księżna Kate i książę William na spotkaniu

Komentarze

  • Bea pisze:

    No niestety, jeśli chce się zaistnieć w świecie, a nie pracować w niszowym sklepie, czy na poczcie tylko w telewizji BBC to trzeba pewnych rzeczy przestrzegać i umieć się zachować. Wszyscy to wiedzą, a taką wpadkę to może zaliczyć jakiś uczniak, a nie dziennikarka z takim dorobkiem.

  • Gość pisze:

    No niestety, jeśli chce się zaistnieć w świecie, a nie pracować w niszowym sklepie, czy na poczcie tylko w telewizji BBC to trzeba pewnych rzeczy przestrzegać i umieć się zachować. Wszyscy to wiedzą, a taką wpadkę to może zaliczyć jakiś uczniak, a nie dziennikarka z takim dorobkiem.

  • Gosia pisze:

    Boże jaka zbrodnia bez przesady każdy może się pomylić

  • Rita pisze:

    Bez przesady,a jak miała powiedzieć.Tytuł artykułu jest tak napisany jakby popełniła niewiadomo jaką zbrodnię,musisz przeczytać całą historię od średniowiecza przez wszystkie epoki aby na końcu się dowiedzieć o co chodzi .A kto to robi sami dziennikarze jadowite kobry jeden drugiemu nóż.Jaka niemądra kobieta jeszcze sama się zwolniła .W I K to wyjątkowo z całej tej rodziny przyjemna para z fajnymi dzieciakami ,po tych wszystkich koszmarach ,aferach i brudach ,Brytyjczykom należy się super król i królową bo za to płacą i nikt ich o zdanie nie pyta.Sama Kate powinna dać spokój bo gdyby nie ten ożenek gdzieś by pracowała i tyle a nie kobietę pozbawić pracy.

  • Gość pisze:

    Zgadzamsię w 100% z panią Lukrecją

  • Hahaha pisze:

    I dyskusja trwa! O niczym, ale trwa!
    Co za głupi świat!

  • Ja pisze:

    Lukrecja, super podsumowanie. Nie dosc, ze brzydcy to jeszcze trzepia kase na naiwnych! Zalsne. A ci sie ciesza. W zwiazku z wieloma zaistnialymi skandalami, z ktorymi \'wielmozna\' ela nie daje sobie rady, powinna w tym momencie oddac wladze prawowitemu wladcy, czyli swojemu bratu, ktory byl zmuszony oddac tron tylko dlatego, ze zakochal sie w rozwodce. Takze ela tobie mowimy juz bye.

    • Gość pisze:

      Po pierwsze, w rozwódce, i to podwójnej, zakochał się stryj królowej, który już od dawna nie żyje. Po drugie, współpracował z Hitlerem, na co istnieją dowody w postaci zdjęć i dokumentów, więc myślę, że Brytyjczycy i tak by mu tego nie wybaczyli i nie zaakceptowali z powrotem na tronie. Abstrahując od tego, książę Windsoru już dawno nie żyje. Zmarł bezdzietnie już jakieś 50 lat temu, więc nawet gdyby był królem do końca życia, Elżbieta i tak byłaby teraz królową.

    • Gość pisze:

      O czym Ty kobieto belkoczesz? Zanim cos napiszesz…..POMYSL-taka moja rada,aby sie w przyszlosci nie wstydzic niewiedzy.

    • Gość pisze:

      To nie był brat Elżbieta tylko jej ojca, Jerzego VI. Wątpię żeby żył (lol), skoro ona ma już ponad 90 lat.

    • Gość pisze:

      Coś Ci się w główce poprzestawiało

  • Gość pisze:

    A wielkoduszna Księżna nie mogła się za nią wstawić publicznie?

    • Gość pisze:

      Zastanów się co piszesz! Królowa Elżbieta była, wtedy dzieckiem. A to nie był jej brat tylko wujek. Słyszysz dzwony tylko nie wiesz skąd. Jak można być takim ignorantem

  • Kinga pisze:

    Dla mnie wielką gafą to nie bylo ludzie wymyslają problemy tam gdzie ich nie ma 🤷‍♀️

  • Lukrecja pisze:

    Rozumiem, że para jest piękna, i ma piękne dzieci, ale tytułowanie ludzi i wynoszenie ich pod niebiosa, to głupota. Zastanówcie się, w którym momencie historii zaczęło się to tytułowanie i gloryfikacja, i czemu miało służyć kompletne odcięcie się i dystans od reszty społeczeństwa? Ten dystans ma służyć wywołaniu i podtrzymywaniu respektu, dzięki któremu ludzie poczują, że mają do czynienia z „lepszymi od siebie”, tymi „wysoko urodzonymi”, więc naturalnym porządkiem jest tym „lepszym” służyć. Tytuły, etykiety i dystans służą do podtrzymywania władzy. Hrabiowie, baronowie, książęta…Oni nie są lepsi od innych. To my sami podtrzymujemy taki ich wizerunek, a oni na tym korzystają. Taka transakcja: my dajemy, oni biorą i i w zamian za tę łaskę „brania”, przyjmą jeszcze ukłon. Czy świat zwariował? Haaloooo! Tymczasem podczas gdy obywatelki i obywatele sponsorują kolejne posiadłości, zamki i pałace, (sami w zamian za ten sponsoring mają jeszcze nosić miano „poddanych”, tytułować „ich wysokościami, i kłaniać się w pas) inni ludzie żyją w ciemnych, zadymionych lepiankach z łajna. „Jaśnie państwo” jadą do tych ludzi „z wizytą”, odwiedzają lepianki, użalą się, łaskawie się uśmiechną, podadzą rękę, obejrzą dziki występ mieszkańców, przyjmą wyrazy ogromnej wdzięczności za to, że postawili stopę na poddańczej ziemi, i wrócą na salony, a miejscowi do lepianek z kupy. W razie wojny czy katastrofy naturalnej, „jaśnie państwo” zostaną natychmiast ewakuowani, podczas gdy to wdzięczne „pospólstwo”
    zostawione będzie samo sobie. Życie jest przeznaczane dla tych „lepszych”, i to za „gorszego pospólstwa” pieniądze. „Pospólstwo”, płaci na wystawne życie, na luksusy, za ratunek (zamiast wdzięczności jest pogardliwie nazywane „nisko urodzonymi”, „niższą sferą), a samo w poświęceniu, idzie na dno. Pytam, z jakiej racji? Może czas w końcu pójść po rozum do głowy, i samemu domagać się szacunku? Nigdy w życiu nie będę przed nikim spuszczać głowy ani kłaniać się w pas. Nie mam za co.

    • Gość pisze:

      ABSOLUTNA RACJA !!! MOJE MYŚLI UBRANE W SŁOWA ! mimo że też uważam iż razem z dziećmi są ładną i sympatyczną parą

    • BUBA pisze:

      WIELKI Szacunek dla pani Lukrecjo.
      Sami sobie nadawali tytuły i ludzie sami wynosili ich tak wysoko. Krew błękitna, jaka błękitna z palca leci zwyczajna czerwona krew. Potem dzieci tego się uczą. To wszystko wina społeczeństwa. Owszem , królowa tylko reprezentuje kraj nic poza tym. Żyją w luksusach. A może tym ludziom zamiast pobudować domy? Pozdrawiam

    • Gość pisze:

      Lepiej bym tego nie ujęła. Powinni jeszcze przywrócić karę chłosty, to może by się ludzie opamiętali.

    • GośćTeresa 1956 pisze:

      Brawo, szkoda ze nie wszyscy tak mysla, bo nie byloby tych absurdow ktore mamy na codzien.

    • Gość pisze:

      Sluszna racja.Tak samo sraja jak ja

    • Wiesława pisze:

      Lukrecjo, zgadzam się z Tobą, że monarchie to przeżytek i powinny być zlikwidowane. Owszem jako dziewczynka byłam zafascynowana księżniczkami i królestwami, ale z biegiem czasu zrozumiałam, że widziałam tylko to co było w bajkach, że księżniczki czynią tylko dobro. Te współczesne też czasem zrobią coś dobrego i pożytecznego, ale czynią to głównie aby stworzyć pozytywny wizerunek i z nudów. Przecież nie można całe życie spędzać na rozrywkach i w poszukiwaniu odpowiednich luksusów. Majątki którymi dysponuje np. królowa angielska i jej rodzina nie mieszczą się w głowie normalnego zjadacza chleba, który w życiu nie widział ostrygi czy kraba i nie wiedziałby jak się do tego zabrać, nie mówiąc o innych wiktuałach, które ładują na stołach bogaczy, a potem te same wiktuały, kupione za ciężkie pieniądze spadają do kubła na odpady. Zresztą niejednokrotnie slyszalam, że służba (właśnie, służba ) jest u Królowej bardzo źle opłacana. Tak więc precz z monarchiami😆

    • Gość pisze:

      Brawo Lukrecjo