To gangsterski film? Nie, to tylko Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę. W ruch poszły pięści. Całe zajście nagrano

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Oj, Wiktoria Gąsiewska nieźle dała się ponieść. Wdała się w sprzeczkę na ulicy. W pewnym momencie w ruch poszły pięści. O wszystkim opowiedziała.

Wiktoria Gąsiewska zagościła w show-biznesie już jako młoda dziewczyna. Zaczynała karierę od występowania w Rodzinie zastępczej Rodzince.pl. Na planie tych formatów poznała Adama Zdrójkowskiego. Para była ze sobą aż do końca ubiegłego roku, a ich rozstanie było obszernie relacjonowane w plotkarskich mediach.

Jakiś czas temu w rozmowie z Jastrząb Post opowiedziała nam o tym, że bardzo przeżyła zakończenie związku, ale na szczęście już czuje się lepiej:

Nigdy nie jest przyjemnie, kiedy ktoś komentuje rzeczy, których nie widział, nie słyszał i gdzieś tam zawsze kij ma dwa końce. Ja nie chciałam się wypowiadać, bo jestem osobą, która swoje prywatne sprawy trzyma dla siebie, nie piorę brudów w internecie, uważam to za niesmaczne. Było to ciężkie. Nie będę ukrywać, ale przeżyłam to i teraz już jest o wiele lepiej. Dużo wsparcia dostałam ze strony bliskich, ze strony rodziny i to jest bardzo ważne w takich momentach. Uśmiech teraz mi się rysuje na twarzy – szczegółowo wyjaśniła naszej reporterce.

Pełna rozmowa poniżej.

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę. Dlaczego?

Dziś Wiktoria znów o sobie przypomniała. Opisała na Instastory awanturę , w której uczestniczyła. Sytuacja rozpoczęła się w chwili, gdy jakaś kobieta zajechała jej drogę autem.

Siemaneczko, kochani. Spotkała mnie dziś bardzo ciekawa sytuacja, aczkolwiek niezbyt przyjemna. Ja należę do bardzo spokojnych osób, ale nie za kierownicą. Mam straszną alergię na chu*** kierowców. Takowego kierowcę dzisiaj spotkałam. Panią, która z impetem wyjechała z miejsca, na którym stała, nie patrząc  patrząc w ogóle, czy ktoś jedzie, a jechałam ja. Miała szczęście, że ją wyprzedziłam. Nie mogłam nie wysiąść do niej i nie powiedzieć jej w twarz, że prawo jazdy to chyba z chipsów wyciągnęła – aktorka zaczęła swoją historię.

Następnie przyznała, że uderzyła pięścią w jej auto. Sprowokowała ją do tego reakcja oponentki, która nie przeprosiła, a zamiast tego zaczęła się z niej ironicznie naigrywać.

Nie mogłam szarpnąć tej pani, więc po prostu uderzyłam w jej samochód. (śmiech) Jestem bardzo spokojna, ale nie na takich ludzi, nie na takie zachowania.

Kobieta wyszła wtedy z samochodu i zaczęła nagrywać Wiktorię.

Ta pani wyszła i zaczęła mnie nagrywać. (…) To była jakaś kretynka. Z tego miejsca jej nie pozdrawiam i radzę się przesiąść na rower.

Mieliście kiedyś podobną sytuację na drodze?


Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Wiktoria Gąsiewska wdała się w awanturę

Komentarze

  • Gość pisze:

    Dobrze zrobiła trzeba tępić tych nieudaczników za kierownicą.. debile jeździć nie umieją.. A gdy błąd popełniają to jeszcze myślą że nic nie zrobili zadufane bezmozgowe downy.. Prawko z chipsów bo tatuś lub mamusia załatwiła albo za 21 razem zdane w Wordzie..kazdy może się zagapić czy coś ale w tedy trzeba mieć pokorę a nie co to nie ja.. Dlatego ten świat upada bo debilizm jest na porządku dziennym

  • Gość pisze:

    Każdy cwaniak i krytyk. Ja bym ją przytulił, klapsa dał, pocieszył.

  • Rokiciarz pisze:

    To byłem ja. Ale jeszcze nie jestem gotowa na co ming ot… Sorki Vicky 😉

  • Gość pisze:

    Sodówka uderzyła do głowy ,, wielkiej gwieździe,,

  • Gość pisze:

    Jak byś mi uderzyła w auto, musiałbym Ci trzasnąć z liścia tandetna aktoreczki….

  • Gośćgoscik pisze:

    Oj oj wielki kierowca się znalazł młoda dziewczyna i takim nie ładnym językiem operuje niech nie robi z siebie gwiazdy i mistrzyni kierownicy tylko na lekcje dobrego wychowania może się uda

  • Seba pisze:

    Ja mam na co dzień praktycznie takie sytuacje ponieważ pracuje jako kierowca i praktycznie jeżdże głównie po mieście i rozumiem zachowanie Viktorii.Wiele osób nie powinno mieć prawa jazdy i jak je zdali to nie wiem bo to co wyczyniają na drogach to jakaś masakra.

  • Nikodem pisze:

    Miała rację. Tragedia by była gdyby ta nieuważna spowodowała wypadek. Niestety takich niedzielnych kierowców jest pełno na ulicach więc samemu trzeba być bardzo uważnym.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×