Szukaj

Zaszczepiona na COVID-19 poza kolejnością gwiazda zadziwiła odpowiedzią na słowa ministra zdrowia. To się nazywa klasa

Szczepienie

Szczepienie

Gwiazda, która przyznała się do szczepienia poza kolejnością, deklaruje, że pójdzie pracować do szpitala jako wolontariusz. O co w tym wszystkim chodzi?

Afera wokół gwiazd, które poza kolejnością zaszczepiły się na koronawirusa, od kilkunastu dni rozgrzewa media. Podawanie wakcyny na COVID-19 w Polsce rozpoczęło się w niedzielę, 27 grudnia. Z pierwszych 10 tysięcy dawek preparatu skorzystali lekarze i pracownicy szpitali. Program został podzielony na kilka etapów z uwzględnieniem grup, które są priorytetem. Okazało się jednak, że spora grupa osób znanych z pierwszych stron gazet otrzymała pierwszą dawkę poza kolejnością.

Na liście znalazł się były premier Leszek Miller, Wiktor Zborowski, Krzysztof Materna, Andrzej Seweryn i jego córka Maria, Krystyna Janda, Michał Bajor i wielu innych.

Zborowski na własnej skórze odczuł hejt związany z akcją szczepień.

Miała być potrzebna i mądra akcja, a wyszło koszmarnie. (…) Ja nie czułem, że się gdzieś wpycham czy sobie coś załatwiam. (…) WUM wystosował takie zaproszenie do teatru do Kryśki Jandy i teatr to koordynował – mówił aktor na antenie Polsat News.

Wszystko odbiło się na całej jego rodzinie. Do tego stopnia, że jego córka Zofia Zborowska zdecydowała się zmienić swój profil na Instagramie na prywatny. Podobnie postąpiła z profilem swojej mamy, Marii Winiarskiej. Wszystko to przez faję nienawiści, jak się na nie wylała. W social mediach starała się bronić swojego ojca.

Znam mojego starego od 33 lat. I nie jest to człowiek, który kłamie i robi coś za plecami. Ja mu wierzę i będę go bronić, bo nigdy nie dał mi zwątpić w to, że jest człowiekiem honorowym. Wierzę w jego wersję. Wy nie musicie i macie do tego absolutnie prawo. Tak jak ja mam prawo chronić siebie przed hejtem i zamknąć konto – tłumaczyła.

Teraz aktor sam złożył dosyć zaskakującą deklarację.

Wiktor Zborowski chce pracować jako wolontariusz w szpitalu

Wiktor Zborowski wygłosił piękną deklarację w rozmowie z Radiem Zet po tym, kiedy minister zdrowia Adam Niedzielski zasugerował, że osoby, które zostały zaszczepione przeciw koronawirusowi w szpitalu WUM poza kolejnością, powinny zatrudnić się na oddziałach covidowych.

Pewnym odpracowaniem tego niesłusznie przyjętego przywileju byłaby praca w charakterze wolontariusza w przychodniach bądź w miejscach, w których można pomóc walczyć z COVID-19 — powiedział minister zdrowia podczas poniedziałkowej konferencji, której transmisja pojawiła się na kanale Onet News – Odwołuję się od państwa sumienia, odwagi cywilnej, by dać przykład innym i na zasadzie wolontariatu pokazać, że to szczepienie było wykonywane w dobrej wierze.

Zborowski odpowiedział na jego sugestię:

W razie czego wyrażę zgodę. Tylko chciałbym żeby to nie było traktowane jako kara, bo to nie jest kara. Bo w całej tej awanturze moje intencje były czyste – powiedział.

Nie tylko on tak myśli. Zborowski przyznał się, że rozmawiał o tym z Krzysztofem Materną, który podziela jego zdanie i jeśli jest taka potrzeba, nie zamierza uchylać się od bycia wolontariuszem.


Wiktor Zborowski

Wiktor Zborowski

Wiktor Zborowski

Wiktor Zborowski

Wiktor Zborowski

Wiktor Zborowski

Dodaj komentarz

  • Ewa pisze:

    „Wyrażę zgodę” o łaskawco. A może by tak wyrazić chęć i samemu się zgłosić nie ogłaszając tego w mediach.

  • koniecznie odpracowac pisze:

    moze ta szczepionka przyadalaby sie pani sprzatajacej caly ten brud w szpitalu, wiec moze gwiazdy beda sprzataly pod nadzorem a nie soedzialy w gabinetach kolegi rektora lub innego dygnitarza kolegi

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×