Top Model. Właścicielka alpak nie oszczędza TVN. Na mocne słowa reaguje Joanna Krupa. Szykuje się większa afera

Joanna Krupa o sesji z alpakami

Joanna Krupa o sesji z alpakami

Joanna Krupa i właścicielka alpak, wypowiedziały się na temat niefortunnej sesji z udziałem zwierząt w 3. odcinku Top Model 10. Co powiedziały?

Top Model pojawił się na antenie TVN z jubileuszową, dziesiątą edycją. W odcinku, który wyemitowano w środę, uczestnicy spotkali się podczas bootcampu i walczyli o miejsce w domu modeli. Wybrano 15 szczęśliwców – listę poznasz tutaj, którzy mieli okazję zaprezentować się podczas sesji. Jedna z nich wywołała niemały skandal, dlatego, że wzięły w niej udział alpaki, które okazywały zdenerwowanie. Widzowie natychmiast wytknęli stacji brak humanitaryzmu. Pojawił się komentarz:

W związku z wczorajszym odcinkiem chcemy zapewnić, że na naszym planie zdjęciowym żadnemu zwierzęciu nie stała się krzywda. Nad alpakami, które pojawiły się na sesji zdjęciowej czuwali ich opiekunowie. Dla komfortu zwierząt czas nagrań został ograniczony do niezbędnego minimum – napisano na profilu programu.

Tłumaczenia jednak nie przekonały internautów. Michał Piróg, który jest związany z produkcją w rozmowie z Plejadą podkreślił, że zwierzęta od dawna pojawiają się w świecie mody, nie tylko w programie Top Model:

Od kilku sezonów mamy na planie ludzi, którzy pilnują bezpieczeństwa zwierząt, cóż ja mogę powiedzieć? Pewnie idealnie byłoby, gdyby tych alpak na zdjęciach nie było, natomiast zwierzęta biorą i będą brać udział w świecie mody. Proszę mi wierzyć, że byłem pierwszą osobą, która od początków „Top Model” zwracała na to uwagę, ponieważ widziałem podejście instrumentalne, a teraz takie nie jest.

Mimo to burza wokół niefortunnej sesji trwa. Głos zabrała także właścicielka zwierząt i Joanna Krupa.

Właścicielka alpak wypowiada się na temat sesji w Top Model

Portal Interia Kobieta donosi, że właścicielka alpak opublikowała wpis na grupie poświęconej zwierzętom na Facebooku. Ujawniła, jak wyglądała praca na planie show.

Zwierzęta musiały czekać ponad półtorej godziny, by w ogóle wejść na plan, przez co miały dosyć, zanim się tam pojawiły – napisała.

Uznała, że produkcja Top Model potraktowała alpaki jako element scenografii.

To (…) problem twórców, że wyobrazili sobie piękną scenę, w ogóle nie biorąc pod uwagę specyfiki zwierząt, żadnych konsultacji, przygotowań, choćby właśnie dać możliwość spotkania modeli z alpakami przed sesją, żeby się poznali. Alpaki weszły w już ustawioną scenę w tych paprociach, w grupę obcych dziwnie ubranych ludzi. Źle rozegrane. Ale to telewizja, duża produkcja, za dużo się tam nie podyskutuje – dodała.

Wyjaśniła także, że w normalnych warunkach alpaki chętnie i dobrze współpracują z ludźmi, ale na planie show były wyjątkowo zdenerwowane.

Joanna Krupa o sesji z alpakami w Top Model

Nie omieszkała wypowiedzieć się w tej kwestii także znana miłośniczka zwierząt, prowadząca program, Joanna Krupa.

Ja staram się nie brać udziału w sesjach ze zwierzętami, a jeśli taka się wydarzy, bardzo zwracam uwagę i sprawdzam, czy zwierzętom nic się nie dzieje – zapewniła w rozmowie z Pudelkiem –  Tutaj też tak było. Zawsze ufam produkcji, że wiedzą, co robią i ostatnią rzeczą jest chęć zrobienia krzywdy zwierzętom – podkreśliła gwiazda.

Krupa przypomniała także, że zarówno ona, jak i Michał Piróg są znani z tego, że dobro zwierząt zawsze leży im na sercu.

Wszyscy wiedzą, jak ja i Michał zawsze bronimy zwierząt i wiem, że produkcja nigdy nie doprowadziłaby do sytuacji, w której zwierzęta by się męczyły lub mogły w jakikolwiek sposób ucierpieć. Podczas sesji nad alpakami czuwali opiekunowie, którzy dbali o nie, a czas nagrań został ograniczony do minimum – zapewniła w wywiadzie dla portalu.

Czujecie się przekonani, że alpakom nie działa się krzywda?


Top Model 10 - sesja z alpakami

Top Model 10 - sesja z alpakami

Top Model - odcinek z alpakami

Top Model - odcinek z alpakami

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×