Tomasz Lis pokazał w jakiej jest formie po dwóch udarach. Fani mocno się zaniepokoili: „Lekarze pozwolili?”

Tomasz Lis wziął udział w maratonie

Tomasz Lis wziął udział w maratonie

Tomasz Lis ma za sobą dwa udary. Po długim milczeniu zdobył się na szczere wyznanie. Fani drżą o jego zdrowie. W jakiej jest formie?

Tomasz Lis jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy. Karierę rozpoczął w 1990 roku jako prowadzący Wiadomości na antenie TVP. Krótko po tym został sprawozdawcą parlamentarnym, a w latach 1994-1997 był korespondentem Telewizji Polskiej w Stanach Zjednoczonych. Od 1997 roku do 2004 był dziennikarzem TVN oraz szefem redakcji i prowadzącym główne wydanie Faktów. W późniejszych latach współpracował również z telewizją Polsat oraz TVP2. Obecnie Lis jest redaktorem naczelnym Newsweek Polska.

Historią Tomasza Lisa żyła niemal cała Polska. W 2019 roku mężczyzna wybrał się do Olsztyna, gdzie miał przeprowadzić wywiad z sędzią Pawłem Juszczyszynem. Do spotkania jednak nie doszło, ponieważ dziennikarz trafił na oddział kliniczny anestezjologii i intensywnej terapii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie.

Mężczyzna dopiero w wywiadzie z Michałem Figurskim w Radiu ZET zdradził, że przyczyną jego problemów zdrowotnych był udar mózgu:

Udar jest specyficznym doznaniem, bo nie boli. Człowiek czuje jakby ciało się od niego oddzielało.

Po trwającej kilka tygodni rehabilitacji dziennikarz wrócił do pracy.

Tomasz Lis po dwóch udarach wziął udział w maratonie

Dziennikarz ma za sobą dwa udary. Ten, który przeszedł w 2019 roku, był bardzo rozległy i pozostawił po sobie ślad m.in. w postaci zaburzeń mowy. To jednak nie przeszkodziło Tomaszowi w tym, aby wrócić do dawnych pasji.

55-latek jest popularyzatorem biegania i maratończykiem. W poniedziałkowe popołudnie Lis opublikował zdjęcie z kolejnego maratonu. Okazuje się, że mimo problemów zdrowotnych po raz kolejny ustawił się na linii startu.

Półmetek, jeszcze 21, jazda! – napisał na Twitterze.

Fani są pod wrażeniem wyczynu dziennikarza, jednak wielu z nich niepokoi się o to, czy tak duży wysiłek nie wpłynie negatywnie na jego zdrowie:

  • A po cóż, a za cóż to tak pastwić się nad sobą?
  • Fajnie, ale mam nadzieję, że lekarze pozwolili?
  • Podziwiam tytaniczną wręcz wolę i wysiłek, ale nie obawia się Pan, że Chyłka (ta od R. Mroza) mogła mieć rację, twierdząc, że „sport to zdrowie, tyle że bezpowrotnie stracone”?
  • Brawo, mam tatę po ciężkim udarze, wiem co Pan musiał przejść, aby dojść do tego momentu !

Ku uciesze Internautów, po dwóch godzinach dziennikarz opublikował na swoim profilu aktualizację, w której zdradził, że właśnie ukończył swój 19 maraton. Mimo że nie stanął na podium, świętuje swój prywatny sukces:

Po sześciu latach przerwy i dwóch (wg lekarzy trzech) udarach, skończyłem właśnie swoj maraton #19. Czas nieważny (już nigdy nie będę biegał na czas). Dziś maraton wirtualno – korespondencyjny, w październiku brakujące mi do sześciu największych na świecie Londyn i Chicago.

Gratulujemy!


Tomasz Lis wziął udział w maratonie

Tomasz Lis wziął udział w maratonie

Tomasz Lis

Tomasz Lis

Tomasz Lis

Tomasz Lis

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×