Antek Królikowski wspiera publicznie ciężarną żonę. Nie docenił tego jego teść, który zadał mu kolejny cios

Antek Królikowski, Joanna Opozda, Dariusz O.

Antek Królikowski, Joanna Opozda, Dariusz O.

To dopiero początek problemów Antka Królikowskiego. Gdy on skupia się na wspieraniu ciężarnej żony, jego teść zadał mu kolejny cios. Nie widać końca rodzinnego konfliktu.

Antek KrólikowskiJoanna Opozda są małżeństwem od sierpnia minionego roku. W krótkim czasie zdobyli grono wiernych fanów, którzy do dzisiaj trzymają kciuki za ich wspólną przyszłość. Mają za sobą rozstanie, które tylko umocniło ich relację. Dopełnieniem ich szczęścia jest fakt, że lada moment powitają na świecie pierwsze dziecko. W mediach już przed ślubem pojawiały się pogłoski świadczące o tym, że zostaną rodzicami, jednak oni długo unikali tego tematu. Radosną nowiną podzielili się dopiero wtedy, gdy ciąża weszła w bezpieczny etap.

Choć wydawać by się mogło, że teraz będą żyć jak w bajce, od kilku miesięcy toczą spór z ojcem Joanny, Dariuszem. Wszystko zaczęło się od tego, że mężczyzna uległ wypadkowi i poprosił najbliższych o pomoc. Ci jednak mu jej odmówili z uwagi na napięte stosunki między nimi. Gdy sprawa ucichła, wszyscy sądzili, że najgorsze mieli za sobą.

Antek Królikowski wspiera ciężarną żonę

Opozda od początku ciężko znosiła ciążę i już od początku miała spore problemu zdrowotne, przez które musiała zrezygnować z pracy. W jednym z wywiadów przyznała, że trzy razy leżała w szpitalu na patologii ciąży. Wszystko wskazywało na to, że ten trudny czas ma już za sobą, jednak po tym, jak ojciec zaatakował bliskie jej osoby, ponownie trafiła do placówki medycznej, o czym poinformowała w oficjalnym oświadczeniu.

Teraz kiedy powinnam skakać z radości, bo już niedługo zostanę mamą, jestem rozwalona psychicznie i fizycznie. Nie mogę jeść, spać, ciągle wymiotuję. Dziś wylądowałam w szpitalu, z silnymi skurczami i bólami. Wszystko z nerwów. Dostałam ataku paniki, nie mogłam oddychać […].

W tym trudnym czasie Antek po raz kolejny udowodnił, że jest mężem na medal. Podczas gdy jego żona przebywa w szpitalu, aktor publicznie okazał jej swoje wsparcie, publikując na Instagramie ich wspólne zdjęcie z rozczulającym podpisem.

#Ilovemywife 🐰❤️ @asiaopozda

Pod publikacją w mig zaroiło się od komentarzy. Internauci są wzruszeni tym, jak Królikowski wspiera swoją partnerkę.

  • Śliczni jesteście.
  • Dużo zdrówka i miłości.
  • Szczęścia i zdrówka dla Vincenta.
  • Piękna z was para. Wspaniałe jest to, jak o nią dbasz.

Co ciekawe, na wpis zareagował Andrzej Duda, który pod fotografią zostawił serduszko. Wszystko wskazuje zatem, że małżonkowie mogą liczyć na jego wsparcie.

Dariusz O. pozwał Antka Królikowskiego

To jednak nie jest wystarczającym argumentem do tego, by Dariusz O. im odpuścił. Krótko po tym, jak Jerzy Dziewulski w rozmowie z Super Expressem wyjaśnił, że zajście z bronią mogło mieć tragiczny finał. Na podstawie wszelkich przesłanek, w jego ocenie sąd powinien postawić mu zarzut usiłowania zabójstwa.

Jest to poważna sprawa, bowiem właściciel tej broni najpierw słownie straszył, groził, a następnie spełnił swoją groźbę, czyli oddał strzał. W mojej ocenie to powinno być przedstawienie zarzutu o usiłowanie zabójstwa. Było to świadome działanie przestępcze. To nie był przypadkowy strzał. To był strzał, który miał na celu określone konsekwencje – powiedział były policjant.

Informacja ta rozjuszyła ojca Joanny, który za pośrednictwem Instagrama poinformował, że chce pozwać Dziewulskiego. Jako podstawę prawną podał art. 212 Kodeksu Karnego, który mówi o zniesławieniu.

Zachowanie ww. oraz mediów powielających wygłaszane przez J. Dziewulskiego tezy stanowi niedozwoloną ingerencję w postępowanie wyjaśniające, w którym posiadam status pokrzywdzonego czynem polegającym na niszczeniu mienia, wtargnięciu do mojej nieruchomości oraz kierowaniu gróź karalnych – napisał Dariusz.

W kolejnym wpisie teść Królikowskiego wyjaśnił, że pozwał również jego.

Dziś został złożony wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Antoniego Królikowskiego oraz innych dotychczas nieustalonych osób, które ww. przybrał sobie celem wtargnięcia do mojej nieruchomości. Pan Królikowski pomawia mnie za pomocą środków masowego komunikowania się, o takie właściwości, które mogą poniżyć mnie w opinii publicznej – wyjaśnił.

Mężczyzna zauważył również, że nie bez powodu użył broni. Tłumaczy to obawą o swoje zdrowie i życie.

Pozwanie pana Królikowskiego pozwoli w realiach sądowych wyjaśnić, że to ja byłem osobą zagrożoną napaścią. W KPP Busko-Zdrój toczy się postępowanie w zakresie niszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych, gdzie ja posiadam status pokrzywdzonego – dodał.

Treść całego oświadczenia znajdziecie w naszej galerii.


Antek Królikowski i Joanna Opozda

Antek Królikowski i Joanna Opozda

Oświadczenie Dariusza O.

Oświadczenie Dariusza O.

Oświadczenie Dariusza O.

Oświadczenie Dariusza O.

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ojcze Opozdy skończ już to zachowasz twarz

    • GośćA pisze:

      Ojciec Opozdy jaki jest, to nie wiem, może być nawet ostatnim ciu… m, ale wszystko co mówił, okazało się prawda. Przynajmniej według tabloidowych przekazów i jego, i corki wypowiedzil:
      1. Zaczęło się od rozwalonej nogi i jego jęków, okazało się, że uraz poważny, a oskarżenie żony
      (córek chyba też) o kradzież pieniędzy z kont musiało być również prawdziwe, skoro po złożeniu sprawy w sądzie, żona przywiozła mu cala mamonę i podpisali odbiór zagrabione kasy, a on wycofał sprawę z sądu. Tak podal info, i nikt tego nie kwestionujem
      2. Z tego co mówi, mają rozdzielność majątkowa i mieszkanie do ktorego cala wataha z Antkiem na czele próbowała się włamać, należy tylko do niego.
      3. Twierdzi, że była żona zabrała wszystkie swoje rzeczy w listopadzie 2021 i oddala klucze. Więc trochę to wygląda, jakby to był włam po tę kasę, ktora musiała zwrócić. Trudno stwierdzić, ale w końcu wyprowadziła się kilka miesięcy temu, więc co to był za włam.
      4. Coś tam było o fatalnych relacjach córek z ojcem, ale w 2021, jak Królikowski ja olał dla byłej dziewczyny, co a jakże jest znane z relacji w sieci, to pierwsze co zrobila, to pognała do tatusia na Malediwy leczyc rany i wysyłać selfiki.
      5. Bez względu na fakty, siłowe wdarcie się na cudza, prywatna posesję, jest karalne, nawet jakby to robila zona w trakcie rozwodu, a co dopiero urwany z choinki Antek.
      6. Nagrywanie przez atakujacych filmów i udostępnienie ich w sieci wraz z danymi osobistymi, jest karalne, a tak zrobił Antek.
      7. Takie sprawy załatwia się przez sąd, a nie siłowo z banda mądrych inaczej… 1

      Poprawcie mnie, jeśli się mylę 🙂

  • Gość pisze:

    Zwykły bandzior udający ofiarę..wspólczuję rodzinie…miałam podobne doświadczenia…i wiem jak reaguje policja i prokuratura…aż dochodzi do tragedii..

  • Gość pisze:

    Kawał gno.a i tyle, najpierw zostawił rodzinę i pojechał z jakąś pindą na Madagaskar, a jak kasa się skończyła do pożucona rodziną miała mu dać ? a z jakiej racji, Asia i Antek mają pieniądze, które ciężko zarobili, bo gra w filmie wbrew pozorom nie jest lekką pracą i na pewno są ciężej zarobione niż te wasze grosze. I nie rozumiem dlaczego bronicie tego typa. Pewnie Joasia i Antek pojechali z mamą Joasi by dodać jej otuchy, też bym tak zrobiła, kto by przypuszczał że ten bandyta tak się zachowa i jeszcze będzie wszystkich ciągać po sądach. To on powinien już dawno siedzieć

  • Gośćpolo pisze:

    Ta rodzina to patologia.

  • Gośćewka pisze:

    Mój dom moja twierdza_miał racje ze bronił swojego domu .Kiedy agresor napada na mój dom to się bronie jak moge .Zięć powinien siedzieć w domu z ciężarna a nie wdawać się w awantury i napadac na dom tescia.

    • Lena pisze:

      To znaczy ze nie znasz prawa polskiego. Nawet jeśli ktoś wtargnie do Twojego domu z nożem i rzuci się na Ciebie to nie możesz go zastrzelić bo odpowiesz za zabójstwo. Koniec kropka. To co się komuś wydaje ze można i należy nie ma podstaw w prawie polskim.

    • Iwona pisze:

      Dokładnie.

  • Gość pisze:

    Media się w sąd bawią.?
    Znamy relację i filmy tylko ze strony osób atakujacych, ale już to wystarczy, żeby stwierdzić, że banda ludzi wdarła się na prywatną posesję, zdewastowała drzwi wejściowe i próbowała włamać się do mieszkania Opozdy.
    Do tego wszystkie czynności nagrywali i opublikowali w mediach, łącznie z wizerunkiem i nazwiskiem właściciela.
    Opozda użył broni jako straszaka, otwór w ścianie byl trzy metry nad podłoga, najpierw zagroził, a jak dalej sie włamywano, wystrzelił w górę. .
    I co tu ma Dziewulski do gadania. Co to za specjalista wypowiadający się na podstawie materiałów z tabloidow.
    A babci z pisu, nie ma co opowiadać, bo tam obie strony są pisowskie. Krolikowskim też z pisem po drodze, a Duda to już chyba jak przyjaciel domu:)

    Tu nie ma znaczenia, czy Opozda to miły, czy niemiły koleś, grupa osób siłowo napadła na jego dom dewastując wszystko po drodze. Wezwana przez właściciela policja się nie zjawiła. To bronił się sam, a broń jako straszak okazała się skuteczna, bo zaniechali włamania.

  • Gość pisze:

    Dzwonił na policję., nie przyjechali.

  • Gość pisze:

    Nikt normalny nie strzela z broni w takiej sytuacji.
    Goscia powinni natychmiast zamknac.

  • GośćAnkaaaa pisze:

    A po co ona tam poszła w ciąży? W takim stanie to siedzi się w domu a nie szuka się wrażeń i nie pcha się w konflikty, zachowała się bardzo nieodpowiedzialnie narażając siebie i dziecko to teraz niech nie płacze publicznie, a z niego co za mąż że pozwolił jej na to i po co on się w to pcha….wszyscy po jednych pieniądzach, brudy pierze we własnym gnieździe a nie wywleka się publicznie….no ale tak postąpiliby ludzie z klasą….

  • Gość pisze:

    Moze faktycznie panie powinny się wziąć do pracy, a nie robić publiczną dramę. Ale może właśnie z tego żyją.

  • Gość Redi pisze:

    A po kiego tam pojechała,mamusia musi miec problem z głową by narażać córkę na awantury.

  • Eva pisze:

    matka mogła pojechać w asyscie Policji po to co miała do zabrania a nie ciągnąć ciężarna córkę i zięcia który nie powinien być mieszany e nieporozumienia teściów.Zafundowała córce niepokój,wiedząc ze może ją narazić na wczesny.porod.

  • Gość pisze:

    Sprawa jest jak widac skomplikowana i jeszcze rozne rzeczy moga wyjsc na jaw, ktore moga zmienic totalnie bieg rzeczy. Strzaly z pistoletu wg. Mnie byly niepotrzebne, mogl ten czlowiek wezwac policje na miejsce zdarzenia, ze ktos sie dobija i probuje wtargnac do jego domu, a nie wymachiwac bronia i strzelac do ludzi, ale calego tla sprawy nie znamy. Byc moze tak jak pisze ojciec, corunie i mamuska to darmozjady, moza o jakichs pieniadzach, ktore, mu ukradly i teraz jak zrobilo sie glosno, oddaly. Kto wie co jeszcze w tej sprawie sie okaze.

  • Gość pisze:

    Potwor, nie ojciec.
    Jak mozna robic takie cyrki corce, ktoea lada chwila ma rodzic.

    • Gość pisze:

      nie bredź , ma rację utrzymywał tę całą halastrę przez lata w dobrobycie -same nieroby zaczynają od mamusi kończąć na córeczkach szpanerkach .Ma dość …………………wszyscy do roboty , sa dorośli ….ON je jest Marylą R….

    • nie pisz bredni pisze:

      lada rodzic , i wozić się po całej Polsce jej nie przeszkadzało ???????????????????

    • Gość Redi pisze:

      A po kiego tam pojechała,mamusia musi miec problem z głową by narażać córkę na awantury.

  • Gość pisze:

    Gość z Buska broni się ATAKUJĄC. Co za obrony typ. Brrrrr

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×