Tajemnicze pudełko w powozie księcia Filipa. Co się w nim znajdowało? To bardzo wzruszający hołd

Książę Filip - pogrzeb

Książę Filip - pogrzeb

Pogrzeb księcia Filipa był pełen symbolicznych gestów i wzruszających momentów. Podczas ostatniej drogi męża królowej Elżbiety II można było dostrzec maleńki słoiczek z czerwoną nakrętką umieszczony w jego powozie. Co się w nim znajdowało?

Pogrzeb księcia Filipa odbył się 17 kwietnia. Już od kilku lat mąż królowej Elżbiety II ze względu na swój zły stan zdrowia planował, jak ma wyglądać jego ostatnia droga. Zostawił bardzo szczegółowe wytyczne co do tego dnia, a rodzina królewska spełniła jego wolę.

Ceremonia w kaplicy rozpoczęła się o godzinie 16.00, a już 15 minut wcześniej trumna w kondukcie żałobnym wyruszyła spod zamku Windsor. Tuż za hybrydowym Land Roverem, którego książę Edynburga sam pomagał zaprojektować, szli pieszo najbliżsi członkowie rodziny. Orszak poprowadzili książę Karol i księżniczka Anna, a tuż za nimi znaleźli się ich bracia oraz książę William i książę Harry, których rozdzielił ich kuzyn Peter Philips. Tuż za nimi swoje miejsce znaleźli zięć Filipa – Timothy Lawrence, kuzyn – David Armstrong-Jones oraz oddani członkowie personelu.

Pochówek księcia Edynburga oglądały miliony fanów z całego świata. To wszystko było możliwe dzięki transmisji na żywo na kanale YouTube należącym do rodziny królewskiej. Wydarzenie obfitowało w wiele wzruszających momentów.

Tajemniczy słoiczek na pogrzebie księcia Filipa. Co w nim było?

Pogrzeb księcia Filipa rozpoczął się symboliczną minutą ciszy. Ta przejmująca chwila na pewno pozostanie w pamięci na bardzo długo. Cała ceremonia nawiązywała do wojskowej kariery księcia Edynburga. Ostatni hołd oddali mu przedstawiciele różnych oddziałów Armii Brytyjskiej.

Droga z zamku do kaplicy rozpoczęła się od wystrzału armat i dzięków wojskowej orkiestry dętej.  Na ołtarzu zostały wystawione wszystkie jego odznaczenia. A w kaplicy trębacze zagrali alarm bojowy, by upamiętnić nim weterana Royal Navy. Można go usłyszeć na okrętach Jego Królewskiej Mości. Odegrany został także The Last Post, który oznacza, że żołnierz odszedł na wieczny spoczynek.

W momencie gdy kondukt pogrzebowy wyruszył wraz z księciem w ostatnią drogę, mogliśmy dostrzec także jego powóz zaprzężony w ukochane kuce rasy Fell. To żona zaszczepiła w nim miłość do tych zwierząt. Woźnica wraz z Balmoral Nevis i Notlaw Storm (bo tak nazywają się konie) stał tuż przy zamku Windsor.

Miejsce zajmowane przez męża monarchini było puste, a leżały na nim: jego rękawiczki, czapka, kurtka, ulubiona poduszka z owczej wełny oraz tajemniczy słoiczek z czerwoną nakrętką. Specjalistka od rodziny królewskiej, Rebecca English pośpieszyła z wyjaśnieniem. W tym słoiczku książę zawsze trzymał kostki cukru, którymi częstował swoje kuce.

Starzeję się, moje reakcje stają się wolniejsze, moja pamięć jest zawodna, ale nigdy nie straciłem czystej przyjemności z jeżdżenia powozem przez brytyjską wieś – pisał książę.

Książę Filip uwielbiał ścigać się w zaprzęgach, a sam od lat 70. zajmował się projektowaniem powozów. Trzeba przyznać, że pojawienie się maleńkiego słoiczka, to kolejny bardzo wzruszający i symboliczny gest podczas pogrzebu księcia.


Pogrzeb księcia Filipa

Pogrzeb księcia Filipa

Pogrzeb księcia Filipa

Pogrzeb księcia Filipa

Zamek Windsor – Pogrzeb księcia Filipa

Zamek Windsor – Pogrzeb księcia Filipa

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×