Gwiazda „Agenta” tłumaczy się ze swoich nagich zdjęć

Sylwia Szostak tłumaczy się ze swoich nagich zdjęć

Sylwia Szostak tłumaczy się ze swoich nagich zdjęć

Sylwia Szostak o swoich rozbieranych zdjęciach

Program Agent dostarczył wielu emocji. Z wypiekami na twarzy śledziliśmy losy bohaterów i tropiliśmy czarny charakter. Ostatecznie okazało się, że show wygrał Antek Królikowski, a tytułowym Agentem został Hubert Urbański. 

Zobacz: Antoni Królikowski podzielił się wygraną w „Agencie” z jednym z uczestników?

Show było także doskonałą okazją do tego, aby poznać kilka gwiazd. Jedną z nich była Sylwia Szostak. Trenerka fitness odpadła co prawda w siódmym odcinku, ale i tak została zapamiętana. Niedawno jeden z portali zasugerował, że Sylwia Szostak w przeszłości była aktorką porno. Na komentarz trenerki nie trzeba było długo czekać. Zamieściła na swoim Facebooku obszerne oświadczenie.

Pracowałam przez prawie 9 lat jako fotomodelka. Robiłam liczne kampanie reklamowe dla firm z kosmetykami, ubraniami itp. Pracowałam z takimi fotografami jak Richard Warren (kto nie wie moze wygooglować)… Zrealizowałam tez kilka sesji rozbieranych w tym CKM, wszystkie zawsze w dobrym smaku. Kiedy wyszłam z okresu nastolatki, zostałam zaproszona przez właścicielkę agencji dla fotomodelek na zagraniczny wyjazd do Francji w celu zrealizowania zdjeć do zagranicznych wydań dla Playboya. Zrobiliśmy sesję, nie widziałam zdjeć na podglądzie, niektóre pomysły fotografa w myśl jego artystycznej wizji mi się nie do końca podobały, ale nauczyłam sie, ze artystom trzeba zaufać i dać im pracować w zgodzie ze sobą. Podpisałam umowę w obcym języku i koniec.  Po czasie materiały trafiły do kilku wydań Playboya zagranicznego i kilka lat temu do edycji Polskiej. Rownież nieobrobione, bez światłocieni i przedstawione totalnie w erotyczny sposób zostały zamieszczone w interneciePo tym, przez rok czasu nie byłam w stanie pozować do żadnych zdjeć. Przytyłam, fatalnie się ze sobą czułam. Przez własną naiwność podpisałam w ciemno papiery i zaufałam obcym ludziom. Kiedy pózniej wróciłam do normalnej pracy jako fotomodelka, na jeszcze kilka lat, zrezygnowałam i zaczęłam rozwijać się w obecnej branży, wiele ludzi zaczęło wyciągać te materiały. Szantażować mnie nimi mowić, że byłam aktorką porno itp. Zwłaszcza wtedy gdy osiągałam kolejne ze swoich mini sukcesów. Wysyłali je do moich bliskich, znajomych osób i podopiecznych…mojemu mężowi powiedziałam o całej sprawie jak tylko się poznaliśmy i usłyszałam „Sylwia, było minęło, byłaś dzieciakiem, nie przejmuj się, kocham Cię za Twoją szczerość, a błędy popełniamy wszyscy” (pisownia oryginalna)

Jak myślicie, czy tym komentarzem Sylwia ostatecznie zamknęła usta hejterom?

Zobacz: Sylwia Szostak narzeka na „Agenta”. Powodem jest sposób ukazania jej relacji z Evą Haliną Rich

Sylwia Szostak - uczestniczka Agenta

Sylwia Szostak tłumaczy się z nagich zdjęć

Sylwia Szostak - nowa gwiazda w programie Agent

Sylwia Szostak o swoich nagich zdjęciach


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×