Fani zamarli po występie Michała Szpaka na sylwestrze. Wszystko przez byłego menadżera

Michał Szpak – sylwester 2020

Michał Szpak – sylwester 2020

Michał Szpak był jedną z największych gwiazd sylwestra 2020 w Polsacie. Dał kapitalne show i przyciągnął przed telewizory rzeszę fanów, którzy zmarli, gdy usłyszeli na scenie pierwsze dźwięki jego flagowego hitu. Co się stało?

Michał Szpak karierę rozpoczął od udziału w X-Factorze, w którym zajął drugie miejsce. Już na castingu został okrzyknięty objawieniem. Kuba Wojewódzki od początku był pewien, że jest świadkiem narodzin gwiazdy. I wcale się nie mylił. Po programie kariera jego podopiecznego ruszyła z kopyta.

Wokalista ma nie tylko piękny głos, ale także bardzo charyzmatyczny wizerunek sceniczny. Przyzwyczaił już wszystkich do oryginalnych kreacji, makijażu czy wymyślnych fryzur. Nie bez powodu jest nazywany kolorowym ptakiem polskiej estrady. Organizatorzy festiwali i masowych imprez wręcz zabiegają o jego udział w swoich przedsięwzięciach.

Rozkwit kariery Szpaka przypada na 2015 rok, kiedy to wygrał opolskie Premiery i wydał album Byle być sobą. Występ na Eurowizji 2016 oraz kolejna płyta Dreamer ugruntowały jego pozycję na muzycznym rynku.

Po 9 latach współpracy muzyk zdecydował się porzucić dotychczasowego menadżera, a od zeszłego roku o jego interesy dba mąż Ani Wyszkoni, Maciej Durczak – właściciel firmy Rock House Entertainment.

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat – Michał Szpak

Okazało się, że zmiana agenta była dla Szpaka początkiem sporych kłopotów. Współwłaścicielami praw autorskich do obu jego albumów są firmy Jaguarec Sp. z o.o. oraz SM Publishing Sp. z o.o., i to z nimi powinni kontaktować się potencjalni organizatorzy przyszłych koncertów, jeśli chcą, by Szpak zaśpiewał na nich swoje flagowe hity. Jakiś czas temu muzyk skomentował całą aferę przed kamerą Jastrząb Post.

Czy Michał Szpak może śpiewać stare piosenki?

Po zerwaniu umowy z poprzednim menadżerem na jaw wyszło, że Michał nie ma żadnych praw do swoich hitów. Nie jest on autorem słów czy muzyki, dlatego, żeby wykonywać stare piosenki na koncertach, organizator musi opłacić licencję.

Podczas występu na sylwestrze 2020 w Polsacie Szpak zaśpiewał swój flagowy hit Color of You Life. Fani, którzy doskonale wiedzą o problemach swojego idola, zamarli, gdy usłyszeli pierwsze dźwięki wielkiego przeboju. Zaczęli zastanawiać się, czy aby Michał nie będzie miał problemów prawnych po występie. Na szczęście ich wątpliwości rozwiał w rozmowie z WP Damian Słonina z firmy Jaguarec.

Wszystko jest załatwione legalnie. Telewizja Polsat zwróciła się z prośbą o licencję i ją dostała.

Okazuje się, że Polsat przed koncertem zwrócił się do firmy, która posiada prawa do eurowizyjnego hitu i uzyskał wymaganą zgodę, opłacając niezbędną licencję. Dzięki temu podczas sylwestrowej nocy widzowie mogli podziwiać Michała Szpaka śpiewającego swój dawny singiel. Artysta wystąpił w efektownej stylizacji od Gosi Baczyńskiej.

Przypomnijmy, jak zaprezentował się na scenie w utworze Płonie stodoła:


Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Sylwester 2020 Polsat - Michał Szpak

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×