Stanisława Celińska czuje się samotnie: „Zgłosiłam się do biura”

Stanisława Celińska o samotności, fot. ONS

Stanisława Celińska to żywa legenda. Znakomita aktorka, genialna wokalistka, kobieta, jak mówi sama o sobie, kolorowa. Obecnie pani Stanisława promuje swoją najnowszą płytę „Atramentowa”, która od kilku tygodni jest na liście najlepiej sprzedających się albumów w Polsce.

Zobacz: Stanisława Celińska wyznała, że alkoholizm ściągnął ją na dno. W walce pomogła jej modlitwa

Celińska jest jedną z gwiazd nowego „Skarbu”. W rozmowie z Agatą Młynarską aktorka przyznała, że teraz, mimo sukcesów, czuje się trochę samotna. Wracając do domu, nie ma z kim podzielić się emocjami po recitalu czy przedstawieniu. Szukała nawet pomocy w… biurze materialnym:

Bo to jest tak – masz superdzień, ludzie płakali na twoim recitalu, bili brawo na stojąco. Wracasz do domu i chcesz komuś o tym opowiedzieć. Żeby ten ktoś cieszył się razem z tobą, bo i kibicuję, sprzyja. Czasem brak takiej osoby. […] kiedyś zgłosiłam się nawet do jakiegoś biura. Ale nic z tego nie wyszło. Ktoś zadzwonił, a ja się przestraszyłam. Spytałam: a ma pan tam jakieś inne kandydatki? To pan przejrzy już wszystkie, proszę ewentualnie się zgłosić do mnie. Jakbym podświadomie nie chciała tego kontaktu. Może po prostu jestem samotnikiem  – zastanawia się artystka

Zobacz: Stanisława Celińska pierwszy raz tak szczerze o uzależnieniu od alkoholu: „Byłam menelką. Chlałam. Zaniedbywałam dzieci”

Stanisława Celińska

Stanisława Celińska


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×