Ojciec Krzysztofa Zalewskiego w liście otwartym zwraca się do Kingi Dudy. „Proszę dokonać cudu”. Mocne słowa

Ojciec Krzysztofa Zalewskiego, Kinga Duda

Ojciec Krzysztofa Zalewskiego, Kinga Duda

Stanisław Brejdygant, ojciec Krzysztofa Zalewskiego, napisał list otwarty do Kingi Dudy. O co zaapelował i jak na jego słowa zareagowała sieć?

Kinga Duda kilka ostatnich miesięcy spędziła w Londynie. Tam rozwijała swoją karierę prawniczą, odbywając staż w jednej z prestiżowych kancelarii prawnych. Córka prezydenta wróciła do kraju przed tygodniem, by wesprzeć ojca na ostatniej prostej kampanii wyborczej. Gdy pierwsze sondażowe wyniki donosiły, że Duda wygrał, Kinga postanowiła zabrać głos.

Młoda prawniczka wygłosiła przemówienie, w którym nie tylko dziękowała wyborcom za zaufanie, jakim obdarzyli jej ojca. Podkreślała też, że Polska powinna być miejscem, w którym każdy mógłby znaleźć dla siebie miejsce:

Chciałabym zaapelować do państwa, aby nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu. Niezależnie od tego, w co wierzymy, jaki mamy kolor skóry, jakie mamy poglądy, jakiego kandydata popieramy, i kogo kochamy, wszyscy jesteśmy równi. I wszyscy zasługujemy na szacunek. Absolutnie wszyscy. Nikt nie zasługuje na to, aby być obiektem nienawiści. Szanujmy się – zakończyła.

Stanisław Brejdygant apeluje do Kingi Dudy

Słowa córki prezydenta nie przeszły bez echa. Wiele znanych osób publicznie się do nich odniosło. Do tego grona dołączył Stanisław Brejdygant, aktor znany z filmów takich jak m.in. Kler i Klan. Wystosował list otwarty do Kingi Dudy, w którym podkreślał, że jej postawa mu zaimponowała.

Wymagało to bowiem nie lada odwagi, by wystąpić przeciw całemu otoczeniu, przeciw całemu środowisku Pani ojca, a już zwłaszcza przeciw ściśle przestrzeganej podstawowej zasadzie wszechwładnego prezesa partii popierającej Pani ojca w wyborach, że się istnieje i rządzi jedynie poprzez podział i konflikt.

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest łatwo mieć własne poglądy:

Oby to, czego Pani ojczyźnie życzyła, byśmy się stali wspólnotą – mimo ogromnych wysiłków rządzącej partii by do tego nie dopuścić – stało się faktem. Wiem, nie łatwo jest mieć własne poglądy i głosić je, gdy nie rymują się one z poglądami rodziców. Ja akurat mam wielkie szczęście. Mimo różnicy pokoleń, obaj moi synowie i Igor- pisarz i Krzysztof- muzyk, widzą świat bardzo podobnie.

Mężczyzna ma nadzieję, że córka pomoże prezydentowi przejść „moralną odnowę”

 Proszę wpłynąć na ojca… Cieszę się, jeśli – o czym świadczyłoby Pani życzenie zgody i wspólnoty – ma Pani podobne poglądy do moich i moich synów. Proszę zatem dokonać cudu.  Moralnego odrodzenia pani ojca. Choć wyznam ze smutkiem, że niestety,ja w cuda nie wierzę. Ale… Kiedyś cośtakiego nazywało się nawróceniem. Życzę zatem powodzenia. I proszę pamiętać, że jest Pani wnuczką Juliana Kornhausera, wybitnego poety, który swą poezją przebijał niegdyśskutecznie balon kłamstwa, jakie go otaczało, dając świadectwo prawdzie.

List robi furorę w sieci i jest masowo udostępniany przez internautów.


Igor Brejdygant z ojcem Stanisławem

Igor Brejdygant z ojcem Stanisławem

Stanisław Brejdygant zaapelował do Kingi Dudy

Stanisław Brejdygant zaapelował do Kingi Dudy

Stanisław Brejdygant zaapelował do Kingi Dudy

Stanisław Brejdygant zaapelował do Kingi Dudy

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×