Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

Zdjęcie (1) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[1/8] Siostra Macieja Kurzajewskiego o Paulinie Smaszcz

Zdjęcie (2) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[2/8] Cichopek Kasia, Kurzajewski Maciej

Zdjęcie (3) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[3/8] Smaszcz-Kurzajewska Paulina2018-11-20

Zdjęcie (4) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[4/8] Paulina Smaszcz

Zdjęcie (5) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[5/8] Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Zdjęcie (6) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[6/8] Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski w Pytaniu na Śniadanie

Zdjęcie (7) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[7/8] Paulina Smaszcz krytycznie o sytuacji w Polsce

Zdjęcie (8) Siostra Kurzajewskiego nie wytrzymała i znokautowała Smaszcz. „Festiwal mitomanii Pauliny uderza w Maćka”. Zdradziła całą prawdę o byłej bratowej

[8/8] Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski

Komentarze

  • Gość pisze:

    Jeśli policja w taki sposób podchodzi do obrony obywatela w takiej sytuacji to czy możemy być brzpieczni?)

  • Ewa pisze:

    On ma taki glupkowaty uśmiech, wygląd wymoczka, a że chodzi o pieniądze, no cóż, wszyscy tam się sprzedają i są siebie warci.

    • Gość pisze:

      Pokaż swoją twarz nie wymoczka wstyd

    • Gość pisze:

      Dokladnie

    • Gość pisze:

      Co Ty kobieto pleciesz jest przystojny sympatyczny człowiek A gdyby by był to jak można tak gadać zna pana Macieja żeby wydawać opinie jakim prawem tą kobietę która bruździ trzeba ją zamknąć do zakładu i leczyć bo jest nie bezpieczna mi tylko dlaMaćka ale dla otoczenia i swoich synów póki nie jest jeszcze za późno

    • Gość Hugo pisze:

      To prawda, uśmiech i cały wyraz twarzy ma głupkowaty. Samotna,brzydka,bez ambicji i honoru,poznańska PYRA,weszła w okres przekwitania i konieczna jest pomoc psychiatry. Paulino,wsiądź do SKM-ki,i dojedź do stacji Tworki,tam się tobą zajmą. Życzę ci zdrowia ,bo na rozum już za późno.

  • Gość pisze:

    Na cudzym nieszczęściu, swego szczęścia Kurzajewski nie zbudujesz

    • Ula55 pisze:

      A o jakim cudzym nieszczęściu mówisz. Tej pani niby ????

    • Gość pisze:

      Głupio piszesz ,przecież to jego była rozwiodła się z nim. A teraz baba jest sama ,pies z kulawą nogą nie ogląda się za nią ,więc baba szaleje!!! Ośmiesza się strasznie !

    • Gość pisze:

      Po rozwodzie są 3 lata na jakim nieszczęściu 🙈

    • Gość pisze:

      Niby jakim?co Za bzdura.

    • Joanna pisze:

      To Paulina znalazła kochanka i odeszła od Maćka, trzy lata temu rozwiodła się z nim. Facet był wolny, miał prawo zakochać się i ułożyć sobie życie z kimś normalnym. Wielki szacun dla niego, że wytrzymał z kimś takim dwadzieścia lat. Także on swoją karę już odbył. I na niczyim nieszczęściu swojego szczęścia nie buduje. Paulina i Maciek nie mogli być razem. On kulturalny, facet z klasą, a ona psychopatka. To się nie mogło udać. Najgorsze jedna jest to, że Paulina plując na byłego męża, sama się pogrąża. Ona nigdzie pracy nie znajdzie, za mocno zaburzona.

    • Teresa pisze:

      Na jakim nieszczęściu? Czas i pora już była żeby uświadomić sobie , że jest tylko byłą żoną i nie ma żadnych do Niego praw.A jeśli nie daje sobie rady że swoją psychiką , to niech uda się do psychiatry , który pomoże jej w równowadze psychicznej .Psycholi i furiątowym się leczy .Wcale nie jest mi tej kobiety szkoda , kilka lat temu sama wyprawiała najrózniejsze wybryki będąc jeszcze oficjalnie żoną p.Maćka i tyle co wówczas wstydu narobiła , więc wcale się nie dziwię , że zerwał z nią kontakty i odciął się od tej toksycznej manipulantka.

  • Gość pisze:

    Oni wszyscy są się je warci

  • Gość pisze:

    dziennikarzem był dobrym ale człowiekiem już nie , nie mogę patrzeć na tą karierowiczkę ze sztucznym uśmiechem i tego obłudnika

    • Gość pisze:

      Bola zona to jest na prawde chora nie da sie tego juz sluchac,3lata po rozwodzie i teraz brudy wyciaga,a ten smiech to zabija P,maciej jest super i ma prawo ulozyc sobie zycie ,To ludzie sa okropni,i jak ma byc dibrze na swiecie,Szok,,

    • Gość kornelia 13 pisze:

      Skad wiesz,ze nie jest dobrym czlowiekiem ?
      Czy znasz p.Kurzajewskiego osobiscie i czy dlugo sie znacie, ze wyrazasz taka opinie o nim ?
      Powtarzasz za byl zona , chcesz sie jej przypodobac ?
      Jesli byla zona ma zale nieprzepracowane z bylego malzenstwa to powinna umowic z bylym mezem i je rozwiazac.
      Cala Polska nie musi i nie powinna nic wiedziec o ich bylym wspolnym zyciu. Przynosi wstyd wlasnym synom.

    • Gość pisze:

      W tym całym przedstawieniu wychodzi na to, że to p. Paulina jest złym człowiekiem, a p. Maciej z szacunku do matki swoich dzieci to toleruje.

    • Gość pisze:

      A ja mam wrażenie, że to sama p. Paulina piszę te negatywne komentarze odnośnie P. Macieja…

  • GośćGość pisze:

    Leo Ty masz coś z głową,jak dwoje ludzi już się nie kocha to droga wolna,najważniejszzy szacunek dla siebie i dzieci,Maciek kocha i jest kochany/nareszcie/ a zwariowana żonka z tej zazdrości wkrótce trafi do psychiatryka,są trzy lata po rozwodzie,Ją kochaś rzucił to myślała że może Maciek wróci,o nie nie a co domęża Kasi to szybko znalazł sobie drugą połówkę i wszyscy szczęśliwi.

    • GośćaStachna pisze:

      Popieram to chore BABSKO!!!!
      3 lata po rowodzie a ona bzety wypisuje. Zadrośnia, wariatka.

  • Gość pisze:

    Czemu ma służyć tzw.prawda w wydaniu pani Pauliny trzy lata po rozwodzie . Synowie są dorośli i żyją swoim życiem . Pan Maciej BYŁY mąż układa sobie życie od nowa – ma do tego prawo. A pani nie ma co ze sobą zrobić , pozostaje znaleść dobrego specjalistę i przetrawić to co było . Życie toczy się dalej

  • Leo pisze:

    Nie rozumiem to kto jest ofiarą ? Kurzajewski , który. hakielowi zrujnował związek?

    • Gość pisze:

      Do tanga trzeba dwojga . Nie zrujnowałyby gdyby p. Kasia tego nie chciała .

    • Gość pisze:

      Dokladnie .Jeszcze teraz pani Cichopek zaprzyjaznia sie z partnerka pana Hakiela zeby byc blisko wiedziec wszystko i podrzucac Jej dzieci jak kolwiek to brzmio

    • Gość pisze:

      Nie róbcie z Hakiela męczennika. Kaśka powinna go zostawić gdy pił sam mówił że miał w przeszłości problemy z alkoholem zanim Kaśka poznała Maćka

×