Sanah zaliczyła wpadkę na koncercie. Wybrnęła z problemu tak uroczo, że wszystko obróciło się na jej korzyść. [WIDEO]

Sanah

Sanah

Sanah wyrasta na królową wpadek na scenie. Jednak potrafi wybrnąć z nich w tak uroczy sposób, że kolejna z nich obróciła się wręcz na jej korzyść. Co się wydarzyło?

Sanah jest na szczycie popularności. Należy najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Jej debiutancka płyta Królowa dram bije rekordy. Zuzanna Jurczak, bo to ona kryje się pod pseudonimem, musiała bardzo ciężko pracować na swój sukces. Droga na top była bardzo kręta. Kilkukrotnie próbowała swoich sił w programach muzycznych. Brała również udział w brytyjskim Mam Talent. Niestety wszystkie próby zakończyły się fiaskiem. Naszej reporterce zwierzyła się, jak to było z jej przygodami w talent shows:

Tego mojego udziału tam nie było. Było mi smutno, bo myślałam, że to może jakaś moja wielka szansa, a jednak tak to nie działało. Nawet się nie dostałam do tych normalnych castingów. Wydaje mi się, że to była kwestia tego, że byłam za bardzo pryszczata. Teraz jest lepiej, bo biorę tabletki. Raczej chodziło o to, że może nie wyglądałabym ładnie w kamerze. Ale cieszę się, że tak to się potoczyło, a nie inaczej – mówiła z rozbrajająca szczerością.

Obecnie nie narzeka na brak popularności i właśnie jest w trasie koncertowej. Nie brakuje uroczych wpadek.

Sanah zaliczyła wpadkę na koncercie

Sanah tegoroczne wakacje spędziła w trwającej od 7 czerwca trasie koncertowej No Sorry Tour. Na jej występach gromadziły się prawdziwe tłumy. Nie obyło się jednak, jak to u młodej gwiazdy ostatnio bywa, bez wpadek. Koncert w Toruniu, przerwany przez gwałtowną burzę, dokończyła a capella za kulisami. W Krakowie zapomniała tekstu utworu Kolońska i szlugi. Mało tego, miała też problem z trafieniem w odpowiednią tonację. Przed publicznością prowadziła monolog:

Hmm, hmmm… Jak to było? H-moll?

Na innym koncercie Sanah, opowiadając o kulisach powstania teledysku, uraczyła publiczność relacją na jednym wdechu:

To był mój pomysł, bo ja powiedziałam, że do tej piosenki to ja widzę tylko podwodne klimaty, no więc idziemy pod wodę, wzięłam suknię ślubną, taką wiecie używaną i w niej się, hmm, właśnie, hmm, kąpałam. W basenie…

Widzowie uwielbiają młodą wokalistkę, jej opowieści, urok i nawet, a może zwłaszcza wpadki. Reagują na nie życzliwie i z humorem, można odnieść wrażenie, że nawet czekają, aż coś pójdzie nie tak, żeby obserwować spontaniczną reakcję Sanah.

Ostatnio wokalistkę zawiódł mikrofon. Sanah nie zorientowała się od razu i śpiewała dalej, dowodząc nieświadomie, że nie korzysta z playbacku. Kiedy zrozumiała, że coś jest nie tak, zaczęła machać mikrofonem w kierunku obsługi technicznej. Wyręczyła ją jednak publiczność, podchwyciła tekst i wyśpiewała resztę. Poniżej wideo.

 

 


Sanah - Sopot 2021, dzień drugi

Sanah - Sopot 2021, dzień drugi

Sanah - stylizacja z Opola

Sanah - stylizacja z Opola

Sanah - stylizacja z Opola

Sanah - stylizacja z Opola

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×