Roma Gąsiorowska ze smutkiem o samotnym dzieciństwie. Najpierw zostawił ją ojciec, później mama przegrała walkę chorobą

Roma Gąsiorowska miała trudne dzieciństwo. Rzadko mówi o przeszłości, ponieważ jest to dla niej bardzo ciężki temat. W wywiadzie dla PANI opowiedziała o bólu, jaki towarzyszył jej po śmierci matki, która w młodym wieku przegrała walkę z rakiem.

Mama umarła w marcu, a ja w maju zdawałam maturę. Niewiele pamiętam z tamtego okresu. Wpadłam w depresję, która trwała kilka lat. To wydarzenie kompletnie podcięło mi skrzydła, znalazłam się wtedy, jak to nazwałam, w kosmicznej dziurze, straciłam grunt pod nogami. Musiałam się nauczyć żyć od nowa. Na początku zbudowałam wokół siebie bardzo gruby pancerz, to mi pomogło przetrwać – wytłumaczyła.

Aktorka zapamiętała matkę jako bardzo pozytywną i silną osobę. Przyznaje jednak, że nawet ją wieść o chorobie złamała. Matka Romy nie mogła pogodzić się z tym, że zostawi córkę samą na tym świecie.

Niczego mi nie narzucała, nie ograniczała mnie, dawała mi poczucie wolności, siłę. Wychowywała mnie sama, ojciec odszedł od nas, gdy miałam trzy lata, a siostra rok. Wtedy taka niepełna rodzina to był ewenement. Żyłyśmy skromnie, mama pracowała na trzech etatach, chwytała się tego, co się dało, więc miała dla nas mało czasu. Ale jak już była, to na sto procent – wspomina.

Roma Gąsiorowska ukojenie bólu znalazła w aktorstwie. Doświadczenie sprawiło, że jest bardzo wrażliwą osobą, która błyskawicznie wczuwa się w rolę. To pomaga jej grać role trudne, których nie podjęłaby się niejednak aktorka.

Roma Gąsiorowska


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×