Kolejny dramat w rodzinie Kamila Durczoka. Do zmarłego dziennikarza dołączył jego najlepszy przyjaciel

Kamil Durczok

Kamil Durczok

Kamil Durczok zmarł kilka miesięcy temu. Teraz jego rodzinę znów spotkał kolejny dramat. Jej członkowie powtónie pogrążyli się w żałobie.

Kamil Durczok zmarł 16 listopada. Dziennikarz przez dłuższy czas zmagał się z problemami zdrowotnymi. Jego śmierć była wielkim ciosem dla mediów w Polsce. Przypomnijmy, że Durczok rozpoczynał karierę jeszcze na początku lat 90. Na głębsze wody wypłynął w Telewizji Polskiej, dla której pracował przez 13 lat. W 2006 roku zdecydował się na transfer do TVN-u. Otrzymał tam posadę redaktora naczelnego i prowadzącego Fakty. Karierę w telewizji zakończył po serii głośnych skandalów ze swoim udziałem.

Śmierć dziennikarza bardzo dotknęła jego rodzinę. Niestety Durczoków znów dotknęło kolejne przykre wydarzenie. O wszystkim poinformował w sieci brat Kamila, Dominik.

Kolejna tragedia w rodzinie Kamila Durczoka. Co się stało?

Dominik przekazał, że zmarł ukochany pies Kamila, Dymitr. Jeszcze kilka dni temu pisaliśmy, że rodzina Durczoków zbiera pieniądze na leczenie czworonoga. Pies w ostatnim czasie przebywał pod opieką mamy legendy dziennikarstwa, Heleny.

Dymisia wezwał Kamil. Walczyliśmy do końca. Niestety po wielu weterynaryjnych konsultacjach szanse naszego kochanego pieska na przede wszystkim brak cierpienia (pomijając pewność, że do pełni zdrowia by nie wrócił) były prawie zerowe. (…) Zgodnie ze wszystkimi liniami ścieżek medycyny absolutnie nadrzędną jest ta, która mówi o zabezpieczeniu pacjenta w możliwie jak najwyższy komfort i brak bólu oraz cierpienia. W medycynie weterynaryjnej jest to o tyle ważniejsze, że nasi kochani „mniejsi” przyjaciele nie rozumują jak my ludzie (choć wcale niepowiedziane, że nie inaczej i lepiej). Oni cierpią i nie wiedzą dlaczego…. – Dominik napisał we wpisie opublikowanym w serwisie Facebooku.

I dodał na zakończenie:

Nie umiem się z tym pogodzić. Moja determinacja i pragnienie pomocy naszej miłości była jak nigdy dotąd. Niestety poniosłem porażkę, z którą nie pogodzę się do końca życia. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy pomogli i trzymali kciuki za naszą miłość-sierotkę.

Kochani!!!Dymisia wezwał Kamil.Walczyliśmy do końca. Niestety po wielu weterynaryjnych konsultacjach szanse naszego…

Posted by Dominik Durczok on Sunday, May 29, 2022

Składamy serdeczne wyrazy współczucia pani Helenie i panu Dominikowi.


Kamil Durczok - zbiórka na psa

Kamil Durczok - zbiórka na psa

Pies Kamila Durczoka

Pies Kamila Durczoka

Kamil Durczok z Dymitrem

Kamil Durczok z Dymitrem

Komentarze

  • Bella pisze:

    To szczyt kompromitacji dziennikarskiej ; upaść niżej, nie da się; tytułem sugerujecie że zdarzyła się jeszcze większą tragedia u Durczoków; pomyślałam że zmarła jego mama; a tu po wielu pokrętnych zdaniach informuje się że…pies :/ jeszcze zróbcie felieton z pogrzebu psa; Amen

  • a wy ta gdje? a my na dnje!! pisze:

    Co za bzdet. Do zmarłych ludzi dołączają zwierzęta???

  • Gość pisze:

    Matka załatwiła pieska. Biedny, co tam się musiało dziać w domu żeby tak szybko zmarł.

  • Krakowianka pisze:

    Dajcie spokój już się niedobrze robi od tego Durczoka, marnie żył i marnie skończył! Żaden autorytet, żadna postać, po co ciągle o Nim piszecie?!!

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×