Partner Agnieszki Włodarczyk we wstrząsającym wyznaniu: „Przeje***” fortunę przez hazard”. Zostawił w kasynie majątek

Robert Karaś i Agnieszka Włodarczyk

Robert Karaś i Agnieszka Włodarczyk

Robert Karaś podzielił się nietypowym wspomnieniem. Swego czasu zostawił majątek w kasynie. Co dokładnie powiedział partner Agnieszki Włodarczyk?

Robert Karaś to znany triathlonista. Sportowiec jest mistrzem i rekordzistą świata w Ultra Triathlonie na dystansie pięciokrotnego Ironmana, potrójnego Ironmana i podwójnego Ironmana. W 2020 roku związał się on z aktorką Agnieszką Włodarczyk. Rok później urodziło się ich pierwsze dziecko – synek Milan. Rodzina przebywa obecnie w Dubaju w ZEA.

Rodzice Milana gościli jakiś czas temu w „DDTVN”. Agnieszka wprost nie mogła się w nim nachwalić swojego partnera. Podobno doskonale sprawdza się on w roli ojca.

Robert świetnie radzi sobie jako ojciec, nawet szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że aż tak dobrze. Potrafi wszystko zrobić wokół dziecka, więc czasami po prostu mówię: dobra, teraz jest czas dla mnie. Robert zajmuje się małym – wyznała.

Obecnie Agnieszka i Robert m.in. uczą swojego synka pływać, co na bieżąco relacjonują w mediach społecznościowych.

Robert Karaś stracił fortunę w kasynie. Jaką kwotę?

Dotychczas to Agnieszka była bardziej medialna niż Robert. Teraz sytuacja zaczyna się powoli zmieniać. Sportowiec coraz częściej pojawia się w mediach i udziela wywiadów. Kilkukrotnie wspomniał w nich o swoim „demonie”, który wiele razy przeszkadzał mu w życiu. Żurnalista, w nowym podcaście, poprosił go o to, aby rozwinął on ten temat. Robert powiedział:

Mam w sobie takiego demona, który wielokrotnie w moim życiu potrafił zawalić mi świat. Gdzie na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że go faktycznie zawalił. Ale jak już wyszedłem z dołka, czy przeskoczyłem tę przeszkodę, to byłem o wiele, wiele wyżej, kilka kroków w przód. I otwierały się przede mną nowe wody, lepsze, na których byłem bardziej szczęśliwy.

I chwilę później uzupełnił:

Ten demon nigdy mi nie zepsuł życia, a mógł wiele razy, natomiast finalnie zawsze mi bardzo pomógł i zbudował takiego człowieka, jakim jestem teraz. Jestem bardzo silny psychicznie i fizycznie. I to dzięki niemu głównie.

Dziś Robert jest o wiele spokojniejszy. Niemniej jednak w przeszłości miał spore problemy. W wieku 27 lat przehulał w kasynie 100 tysięcy.

Raz poszedłem za całą swoją wypłatę do kasyna i wszystko przej***. Przegrałam koło stówy [100 tysięcy złotych – przyp. red.]. Wszystkie swoje kontrakty postawiłem. Stwierdziłem, że będę miał dwieście. No i nie udało się, ale wiedziałem, że sobie poradzę, bo zaraz będę miał kolejne wpływy. Później tego błędu nigdy nie popełniłem – opowiedział.

Dodał też, że już nigdy więcej nie pójdzie do kasyna – oby dotrzymał słowa. Pełną rozmowę odsłuchacie poniżej.


Robert Karaś

Robert Karaś

Robert Karaś

Robert Karaś

Robert Karaś

Robert Karaś

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×