Rafał Grabias ma pecha. Rozstanie, pobicie, a teraz to. Wprost z łazienki zwrócił się po pomoc: „Kłopot goni kłopot”

Rafał Grabias

Rafał Grabias

Rafał Grabias nie ma lekko. Ostatnio padł ofiarą bandyckiej napaści, a teraz to. Wszystko opisał na Instastory. To dopiero się nazywa mieć pecha...

Rafał Grabias zdobył sławę dzięki udziałowi w programie TTV Królowe życia. Występował tam razem z partnerem, Gabrielem Sewerynem. Panowie w końcu zakończyli związek. Dziś układają sobie życia na nowo. Sam Rafał nie ma lekko. W kwietniu padł ofiarą napadu. Został pobity, gdy podczas relaksu „na mieście”, na chwilę oddalił się od znajomych.

Dzień dobry, wczorajszy wieczoru spędzałem ze znajomymi na koszykach . Zaraz po północy zmieniliśmy lokal który znajdował się 2 ulice dale. Normalny sobotni wieczór. Złożyliśmy zamówienie i ja na chwile wyszedłem przed budynek… to było ostatni chwila która pamiętam z wczorajszego wieczoru… obudziłem się na ziemi napadnięty, ciężko pobitych i okradziony łącznie z pieniędzmi z konta bankowego  Dziękuje moim zajmiemy, o troskę dosłownie chwila i stracili ze mną kontakt wzrokowy #ciotkanadziałce #rafalgrabias – napisał.

Nieco więcej opowiedział o ataku w rozmowie z Jastrząb Post.

Bardzo przykry incydent, który właściwie każdemu z nas może się przytrafić. Nie wiem, czy to było skierowanie niechęcią do LGBT czy dostałem – kolokwialnie mówiąc – za ryj. Ja wyszedłem ze znajomymi w miasto, no i obudziłem się pobity. Obudziłem się bez telefonu, bez dokumentów. W zasadzie nie wiedziałem, co się stało. Dopiero później do mnie dotarło, jak zobaczyłem siebie w lustrze, co się wydarzyło. Sprawa zgłoszona została na policję. To było w bardzo ruchliwym miejscu, jest też monitoring, więc myślę, że da się ustalić, co tak naprawdę tego feralnego dnia się wydarzyło – wytłumaczył.

Rafał Grabias ma problem. Co się stało?

W piątek Rafał znów podzielił się tym, co mu się przydarzyło. Nagrał krótką relację z łazienki, na której w pierwszej kolejności pokazał nową pralkę. Jak się okazało, urządzenie zostało dziś dostarczone do jego mieszkania.

Kłopot goni kłopot. Od tygodnia siedzę na chacie bez pralki, bo stara się zrąbała. Normalne – pralki się psują. Dzisiaj dotarła nowa – zaczął mówić na wideo, pod którym napisał tylko krótkie: „Pomocy!”.

Następnie zwrócił kamerę na starą pralkę, która stała w kącie pomieszczenia.

Jakiś debil zrobił mi zabudowę i zobaczcie, co zrobił. (Wskazał na starą pralkę, której nie można wyciągnąć ze względu na jej „wbudowanie” pomiędzy ściany). Ustawił pralkę na stałe. Jak można było zrobić taką konstrukcję, że ja teraz nie mogę pralki wyciągnąć?

Zdjęcia feralnej, starej pralki zobaczycie w galerii pod tekstem. Mamy nadzieję, że zepsute urządzenie jakoś uda się wyciągnąć i Rafał będzie mógł ustawić w jego miejsce prawidłowo działający sprzęt.

Co myślicie na temat tej sytuacji?


Rafał Grabias - problemy z pralką

Rafał Grabias - problemy z pralką

Rafał Grabias - problemy z pralką

Rafał Grabias - problemy z pralką

Rafał Grabias - problemy z pralką

Rafał Grabias - problemy z pralką

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×