Przemek Kossakowski tłumaczy się ze złośliwości wobec Martyny Wojciechowskiej. Co miał na myśli w kontrowersyjnym fragmencie swojej książki?

Komentarze

  • Tomi pisze:

    A mi się wydaję że chyba dalej ma ten problem ze swoim męskim przyrodzeniem czyli ze zwodem bo można obejrzeć w jego wcześniejszych odcinkach gdzie był u tych szamanów czarodziejów i innych uzdrowicieli więc pompa dalej zawodzi i nie tyrka jak trzeba a żeby się nie kompromitować dalej to odszedł od kobiety z opadnietą głową w dół i taki finał tej sprawy.

  • Kruk pisze:

    To oczywiste, że chciał zostać rozpoznawalny dzięki pięknej i mądrej żonie. Po trupach, byle do celu. Okropny facet.

  • Kk8 pisze:

    Slaby facet!!!

  • Gośćchicago pisze:

    Chlopie ztoba cos nie tak sieczkie masz w glowing ty jej do piet nie siegasz opamietaj sie do last z toba

  • Królik pisze:

    Martyna powinna otworzyć szampana, że już z nim nie jest. Był niedojrzały albo miał nieogarnięte traumy, a życie z takim to męka. …. . Dorośli ludzie rozmawiają, naprawiają jak trzeba, budują i pielęgnują związek latami a on ucieka jak dziecko z piaskownicy……bo mu się nie podoba po 3 miesiącach.

  • Tercio pisze:

    Ja patrzę na tę gwiazdę Martynę to wyobrażam jaka musi być koszmarna na codzień gdy nie ma kamer

  • Gość nad goście pisze:

    Chłop tak po prostu nie ucieka szybko od kobiety tam jest drugie dno. Wszyscy jadą po Kossakowskim a ja myślę że Martyna mogła być z nim czymś nie szczera i nie fair co wyszło po zawarciu małżeństwa. Mi to śmierdzi bo tak szybko się nie ucieka od kobiety a nikt nie patrzy na przeszłość Martyny z innymi facetami. Kossakowski może po prostu nie mówi co jest nie tak i bierze to na klatę jak po nim jadą ale ja czuję że tam wyszło coś grubszego że strony żony. Lub po prostu zobaczył że Martyna to toksyk i wiedział że dobrze to dla niego się nie skończy. To że jest w tv nie znaczy że Martyna w relacjach damsko-meskich jest ok

    • Gość pisze:

      Koleś miał 3 lata żeby dowiedzieć się czegoś o niej przed ślubem, przez 3 miesiące co takiego się mogło zmienić? znał ją, lockdowny razem przeżyli i nagle go olśniło po ślubie? On jakoś też sobie z nikim życia wcześniej nie ułożył, a swoją pierwszą żone potraktował podobnie jak Martynę. Przestańmy wreszcie bronić i usprawiedliwiać nieodpowiedzialnych facetów!

  • Gośtojać pisze:

    Ten facet jest tal beznadziejny ze dzisiaj obojętnie co by zronil co by napisał jest spalony totalny zakompleksiony doopek

  • Gość pisze:

    Do mart… A z ciebie obrońca tego zadufanego dupka . On znal ja dłużej. Jest winien rozpadu małżeństwa. Sąd też tak uważa. Dla mnie człowiek brzydki i bez honoru.

  • GośćWanda pisze:

    Po co te wredne komentarze!?Bez powodu nic się nie dzieje. NIKT nie wie co faktycznie było powodem odejścia Przemka…Martyna jestsuper,ale znamy tylko to co nam pokaże.Przemek musiał mieć bardzo poważny powód!iMoze jego wina!?ale kto wie…?a jeśli jest inaczej i te pomyje wylewane na niego są krzywdzące?????

    • Gość pisze:

      A jaki mógł mieć powód po 3 miesiącach? Przecież wiadomo że ja zdradził z psycholożką z DTR. Nikt ale to nikt nie zmienia się aż tak bardzo przez 3 mies. Jak mu coś nie pasowało to trzeba było się nie żenić, proste. Zachował się jak gówniarz i nawet jeśli Martyna jest najgorszą jedzą to swoim postępowaniem skrzywdził ją strasznie

  • GośćEwa pisze:

    Co ona w nim widziała super babka a on taki nijaki wcale nie pasował do niej

  • Gość pisze:

    Kij ma zawsze dwa końce. Jeżeli Ktoś odchodzi po 3 miesiącach małżeństwa, to musi mieć ku temu powód. Poważny powód. Żaden mężczyzna dłużej nie pozostał u boku, coś w tym jest znaczącego.

  • Gość pisze:

    Kto kupi książkę tego indyka?

    • GośćWanda pisze:

      Ogarnij się… poniżanie kogoś to świadectwo dla twojej kultury!BRAKU JEJ

    • Gość pisze:

      Zeby nie Martyna bylby nieznay.dzieki niej stal sie rozoznawalny.
      Wogole to powinno mu byc wstyd inie wypowiadac sie na temat p.Martyny.

  • Gośćiza pisze:

    Błazen z medalikarni( Częstochowy)

  • Podróżnik z Bombasu Choroszczanskiegoo pisze:

    A ja gratuluję pomysłu. Bardzo dobra reklama książki.

  • Gość pisze:

    Zwykły zadufany w sobie drań.

  • Gość pisze:

    Chyba autor ma świadomość tego: a) co znajduje się na okładce jego książki, b) okładka ma zachęcić do czytania reszty. Udawanie niewiniątka trochę bez klasy.

  • mart pisze:

    Dobrze Przemek,z tą babą nie da się wytrzymać.Zresztą jak z każdą feministką.Pomoc na pokaz a w domu koszmar.

    • Gość pisze:

      Jak był koszmar w domu, to po co ten ślub, na 3 miesiące??? Koleś zachował sie jak gówniarz który, sam nie wie o co mu w życiu chodzi i na pewno nie o pomoc niepełnosprawnym bo i to raz dwa mu się znudzi

  • Gość pisze:

    Wstyd Panie Kossakowski wbijac szpilwle swojej byłej żonie.Nie wiem co ona w tobie widziała bo wyglądaliście jak piękna i bestia, Ona radosna i pełna życia ty mruk niesympatyczny. Zastaniw się nad sobą bo coś z tobą jest nie tak.

    • mart pisze:

      A co twój chłop widział w tobie?.On piękny i radosny a ty co?Do dziś rozpacza że jak się budzi to zamiast mówić,,dzień dobry słonko,,to mówi,,o ku..a aaa sorry,to ty.

×