Makabryczna smierć uczestnika „Jeden z dziesięciu”. Przed śmiercią wysłał SMS-a do pracodawcy. Treść wywołuje ciarki

Jeden z dziesięciu

Jeden z dziesięciu

Kilka dni temu rozpoczęły się poszukiwania jednego ze znanych uczestników teleturniejów. Niestety nie udało się go uratować, a policja kilka godzin później odnalazła jego ciało. Co na ten temat mówi prokuratura?

Zbigniew O. był dobrze znanym widzom uczestnikiem takich teleturniejów jak Jeden z dziesięciu, czy Va Banque. Imponował swoją rozległą wiedzą z wielu dziedzin, dlatego dał się świetnie zapamiętać. Teleturnieje były jego pasją, a swoimi wygranymi chętnie dzielił się z siostrą i swoimi chrześniakami. Na co dzień pracował w Narodowym Banku Polskim w Katowicach i wiódł życie samotnika.

Kilka dni temu media obiegły tragiczne wieści. Po niepokojącej wiadomości SMS, jaką wysłał do swojego pracodawcy, rozpoczęto poszukiwania mężczyzny.

Pan Zbigniew mieszka sam w Jaworznie przy ulicy Leśnej 3, jest pracownikiem banku i z powodu pandemii pracuje zdalnie.
22 marca br. około godziny 12.30 rozmawiał z kolegą z pracy poprzez messengera. Około godziny 14 napisał SMS- a do swojego szefa, w którym poinformował go, że zakończa pracę i nikt go więcej nie zobaczy.

Jeszcze tego samego dnia do mieszkania mężczyzny weszli strażacy, którzy zastali tam makabryczny widok. W mieszkaniu porozrzucane były dokumenty i karty kredytowe. Znajdowało się tam mnóstwo śladów krwi. Nie odnaleziono jednak lokatora. Rozpoczęły się poszukiwania mężczyzny, w które zaangażowała się nie tylko policja, ale także rodzina i znajomi.

Odnaleziono ciało znanego uczestnika teleturniejów

W sieci pojawiło się mnóstwo ogłoszeń o tym, że Zbigniew O. może być w niebezpieczeństwie. Pomimo podjętej akcji nie udało się go uratować. Jego ciało zostało wyłowione z osadnika gnilnego nieopodal autostrady, a miejsce to było oddalone o kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania. Zwłoki odnaleziono dzięki zeznaniom młodego mężczyzny, który spotkał go w czwartek około godziny 21 na autostradzie w zakrwawionej bluzie. Zbigniew 0. poinformował, że nie potrzebuje żadnej pomocy, a młody chłopak odjechał.

Sprawą zajęła się prokuratura, która rozważa różne możliwości, nie wykluczając udziału osób trzecich w zdarzeniu.

Rozważamy różne okoliczności, od śmierci samobójczej po zabójstwo. Lekarz uznał, że rany nie musiały krwawić, gdy opuszczał mieszkanie  – mówi Jacek Nowicki, prokurator rejonowy w Jaworznie w rozmowie z Faktem.

Na ciele Zbigniewa O. znaleziono wiele płytkich ran ciętych. Nie wiadomo też na tę chwilę, w jaki sposób 50-latek dotarł w miejsce, w którym odnaleziono jego ciało.


Zbigniew O., uczestnik teleturniejów TVP, nie żyje

Zbigniew O., uczestnik teleturniejów TVP, nie żyje

Zbigniew O., uczestnik teleturniejów TVP, nie żyje

Zbigniew O., uczestnik teleturniejów TVP, nie żyje

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×