Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

Zdjęcie (1) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[1/12] Wieniec od żony Krzysztofa Krawczyka

Zdjęcie (2) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[2/12] Żona Krzysztofa Krawczyka ucałowała trumnę na zakończenie pogrzebu

Zdjęcie (3) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[3/12] Ewa Krawczyk. Żona na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Zdjęcie (4) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[4/12] Żona Krzysztofa Krawczyka na pogrzebie

Zdjęcie (5) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[5/12] Żona Krzysztofa Krawczyka na pogrzebie

Zdjęcie (6) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[6/12] Ewa Krawczyk – żona Krzysztofa Krawczyka na pogrzebie męża

Zdjęcie (7) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[7/12] Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Zdjęcie (8) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[8/12] Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Zdjęcie (9) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[9/12] Ewa Krawczyk na pogrzebie męża

Zdjęcie (10) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[10/12] Ewa Krawczyk na pogrzebie męża

Zdjęcie (11) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[11/12] Rodzina na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Zdjęcie (12) Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Poruszające słowa na wieńcu od żony. Już wiadomo, jak zwracała się do ukochanego męża

[12/12] scena z: Ewa Krawczyk, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA

Komentarze

  • Ewa 61 pisze:

    też jestem Ewa i mam 61 lat……bardzo współczuje z powodu straty ukochanego męża.

  • Gość pisze:

    jak mozna taka imtymnosc wywlec na swiatlo dzienne ….to jak jakby pokazac swiaty scene w lozku ,zabraklo taktu EWKA wiecej taktu to juz nie jest Chicago i Cisza Lesna

  • Ja pisze:

    Wieczne odpoczywanie…. On nie umarł, żyje bo oglądam w tej chwili jak pięknie śpiewa. Wspaniały.

  • Gość pisze:

    Wieczne odpoczywanie…. On nie umarł, żyje bo oglądam w tej chwili jak pięknie śpiewa. Wspaniały.

  • Ja pisze:

    Niezwykły człowiek, piękna dusza, nie wzgardził nigdy słabszym, biedniejszym, tak jak On dojrzewał, tak wraz z nim dojrzewały Jego teksty. Cudowne świadectwo wiary, człowieczeństwa, niesamowita haryzma, magnetyzm, porywał tłumy, wysoka kultura sceniczna, wielki szacunek w branży, środowisku, wzruszające duety, dla mnoe wielki człowiek, wspaniały filantrop i altruista, nie ma opcji ze ktoś Fo zastąpi, odchodzi wielki mistrz sceny, wirtuoz, magik, będzie Pana Krzysztofa brakować, bardzo..

  • Gość pisze:

    Bardzo mi przykro😥

  • Gość pisze:

    Wyrazy współczucia dla Pani Ewi i rodziny, odszedł wspaniały kompozytor i piosenkarz. Będzie nam Wszystkim brakować. Niech odpoczywa w pokoju. Pozdrawiam

  • Gość Grażyna H. pisze:

    Nie mogę sobie wyobrazić, jak bardzo Pani cierpi. Minie dużo czasu, zanim się Pani z tym pogodzi. Życzę dużo siły i grona ludzi, którzy będą przy Pani. Kazda śmierć jest niesprawiedliwa. Przychodzi, kiedy się jej nie spodziewamy, z zaskoczenia. Jedyne lekarstwo, to czas który będzie leczył tę straszną ranę w Pani sercu

  • AB pisze:

    Błąd w tekście. Jan Paweł II jest Święty a nie jak napisaliście bł.!!!!!!!!!!!

  • Gość Grażyna K. pisze:

    Strasznie Pani współczuję Pani Ewo……!Łączę się w tym okropnym bólu i tęsknocie!….Duchowo jestem z Panią…Mój mąż odszedł w 2013 roku.Był misiem z fryzurą i wąsami „na Krawczyka”…Przetańczyliśmy nie raz do piosenek Pani męża wiele imprez!To były i są piękne,głębokie teksty we wspaniałym wykonaniu!Szacunek dla Waszej wielkiej Miłości!..Życzę sił do przetrwania tego bólu….!To niewyobrażalnie ciężkie ale mąż cierpi razem z Panią….proszę uśmiechnąć się do Niego i…pomóc sobie nawzajem…!Łączę się w modlitwie.Takiej Wiary i Miłości dosięgają…nieliczni!

  • Gość pisze:

    Wzruszające.. tym bardziej że mój tata też tak do mnie mówił.. Moja Laleczka…

×