Szukaj

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Kim jest dziewczynka, która siedziała przytulona do Ewy Krawczyk?

Kim jest dziewczynka, która przytulała się do Ewy Krawczyk?

Kim jest dziewczynka, która przytulała się do Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Najbliżsi pożegnali legendarnego wokalistę. Kim była mała dziewczynka, która przytulała się do Ewy Krawczyk podczas uroczystości i na cmentarzu?

Śmierć Krzysztofa Krawczyka zaskoczyła wszystkich w Wielkanocy Poniedziałek. Po miesięcznym pobycie w szpitalu czuł się dobrze i miał spędzić Wielkanoc z najbliższymi. Niestety w poniedziałek zasłabł i zmarł w łódzkim szpitalu.

Pogrzeb artysty odbył się w sobotę, 10 kwietnia. Podczas ostatniego pożegnania towarzyszyły prawdziwe tłumy. Wśród nich nie brakowało najbliższej rodziny, w tym żony Ewy oraz adoptowanych córek, a także osób znanych z pierwszych stron gazet.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi pod przewodnictwem biskupa Antoniego Długosza. Następnie trumna z ciałem Krawczyka została przetransportowana na cmentarz w Grotnikach, gdzie został pochowany.

Wybitnego artystę żegnali bliscy i przyjaciele. Wśród nich był także wieloletni menadżer oraz przyjaciel artysty, Andrzej Kosmala.

Kochany Krzysztofie, nie chciałem zabierać głosu w tej trudnej chwili, byłem przecież przy tobie człowiekiem drugiego planu. Jesteś w moich myślach, wspomnieniach, modlitwie i w piosenkach, które tworzyliśmy wspólnie przez 47 lat – mówił wzruszony.

Nie chciał zabierać głosu na pogrzebie, ale zmienił zdanie, gdy zwróciła się do niego Ewa Krawczyk. W jej imieniu przekazał krótką wiadomość:

Poprosiła mnie jednak twoja ukochana żona Ewa, bym powiedział w tym momencie kilka słów których ona nie ma siły dziś w tej ciężkiej dla niej chwili powiedzieć. Prosiła mnie bym powiedział krótko: „Nie żegnaj, lecz do widzenia”. Bo cóż powiedzieć w takiej chwili.

Zobacz także: Pogrzeb Krawczyka. Rodzina i przyjaciele żegnają artystę

Przy trumnie artysty ustawiona została warta honorowa strażników z wojska polskiego. Uwagę zwraca wieniec od żony Ewy z takimi oto słowami:

Mojemu kochanemu Chłopczykowi. Twoja Laleczka.

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka. Kim była mała dziewczynka, która przytulała się do Ewy Krawczyk?

W trakcie pogrzebu Krzysztofa Krawczyka uwagę przykuwała żona zmarłego oraz jego adoptowane córki. Jedna z nich, Sylwia, przybyła w towarzystwie małej dziewczynki. Wiele osób dostrzegało jej podobieństwo do zmarłego muzyka i zaczęło się zastanawiać, czy to aby nie jest jego wnuczka.

Córki na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Córki na pogrzebie Krzysztofa Krawczyka

Ewa Krawczyk przytulała ją na cmentarzu. Mała garnęła się do niej, wyraźnie poszukując pocieszenia. Okazało się, że jest to córeczka Sylwii. Patrząc na relacje wokalisty z adoptowanymi dziewczętami, można wnioskować, że traktowała go jak dziadka.

Przypomnijmy. Z drugiego małżeństwa Krzysztof Krawczyk doczekał się syna. Wielokrotnie w mediach pisano, że nie dogadywali się najlepiej. Dlatego swoją miłość przelał na córki siostry Ewy, które adoptował: Sylwię, Kasię i Beatę. Najstarsza z nich kilka lat temu w rozmowie z łódzkim Naszym Miastem mówiła:

Tatuś zawsze ma dla nas czas i pomoże w rozwiązaniu jakiegoś problemu. Chodzi na wywiadówki i zawsze nas usprawiedliwia. Zabiera nas do kina i wtedy dzwoni do swojego syna i proponuje, żeby poszedł z nami, ale Krzysztof junior najczęściej jest zajęty i rzadko z nami gdziekolwiek bywa.

Zobacz także: Życie Krawczyka to gotowy scenariusz. Miał trzy żony. Jedna z nich zmarła w tragicznych okolicznościach

Krzysztof Krawczyk – relacja z synem i byłe żony

Krzysztof Krawczyk junior był owocem związku artysty z jego drugą żoną Haliną Żytkowiak. Kobieta nie była mu wierna, a ich małżeństwo zawarte w Ameryce rozpadło się. Po rozstaniu wokalista podjął decyzję o powrocie z USA razem z dzieckiem. Do Polski wrócił w 1985 roku, gdzie ułożył sobie życie na nowo u boku sporo młodszej Ewy.

Stosunki między synem a ojcem w dorosłym życiu nie układały się najlepiej. W licznych wywiadach Krzysztof junior mówił o tym, że tracą ze sobą kontakt:

Tata często nie odbiera telefonu. Kocham go i za nim tęsknię. Jeśli zaprosi mnie do współpracy będę najszczęśliwszy na świecie – mówił kilka lat temu w Na Żywo.

Krzysztof Krawczyk zdecydował się razem z trzecią żoną, że weźmie na wychowanie córki jej siostry, które nie znały swojego biologicznego ojca. To na nie przelał ojcowskie uczucia i traktował jak własne dzieci.

Tatuś jest bardzo opiekuńczy, pomaga nam w lekcjach i zabiera nas na wycieczki do Zoo i cyrku. Tatusiowi możemy się zwierzyć ze wszystkiego. Ciocia jest niczym koleżanka – zapewniała Kasia podczas rozmowy z portalem Łódź Nasze Miasto.

Starał się dla nich być takim ojcem, jakim nie udało mu się być dla biologicznego syna. Co ciekawe, adoptowane córki Krawczyka miały talent wokalny i często pojawiały się z nim na scenie, śpiewając w chórkach.

Zobacz także: Krawczyk miał jednego syna. Z juniorem łączyły go skomplikowane relacje. Całą miłość przelał na adoptowane córki

Zadziwia podobieństwo córki Sylwii Urbańczyk do Krzysztofa Krawczyka. Zajrzyjcie do galerii.


Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka - kim jest dziewczynka u boku Ewy Krawczyk?

Dodaj komentarz

  • gość niania pisze:

    Z calym szacunkiem dla p. KRAWCZYKA jak bylo tak bylo ,ale to jego syn jeden jedyny ,rodzice sa od tego zeby dzieci wspierac i wybaczac im zle zachowania ,nawet rodzice mordercy i narkomana kochaja takich bo to sa ich dzieci, czsem rodzic musi wyciagnac reke do dziecka i pokazac mu jak sie zachowac i zyc wiem nie powinnam oceniac tej sytuacji , ale nie tylko dzieci maja obowiazki w stosunku do rodzicow ,rowniez rodzice i p. KRZYSZTOF powinien byc ojcem wszystkich dzieci ,przeciez wiara tak nakazuje i p. EWA powinna dazyc do zgody, bo potrafila swoja rodzine zabezpieczyc i siebie tak mowi przykazanie szanuj blizniego swego . Nie podoba misie – modli sie pod figura , a diabla ma za skora

  • Gość pisze:

    Gdyby tak poznać bliżej wszystkich, którzy raczyli podjąć się komentarza na temat Pana Krzysztofa i Pani Ewy, to okazałoby się, że każdy z was ma za uszami tyle samo albo i więcej.
    Wiec moje pytanie brzmi, po co te wypowiedzi i zmarnowany na nie czas?
    Zdaje się, że wszyscy tutaj nie macie pracy, rodzin i innych problemów, bo ja mam i naprawdę nie chce mi się oceniać innych ludzi. Sama również nie jestem doskonała, więc co ja będę wypowiadała się o innych.

    • Gość pisze:

      Cała prawda innych łatwo oceniamy ale u siebie żadnych wad nie widzimy…. To cała prawda o nas

  • Basia pisze:

    Ubolewam nad tym że Krzysztof Krawczyk nie zają się wychowywaniem swojego syna żal zostaje w głowie ,szkoda że ojciec nie zatrudnił go w chórkach tylko całą rodzinę Ewusi nie myślał głową tylko p……,.m – a Ewusia to wykorzystała.

  • Ola pisze:

    Przy trumnie rozsiadły się jak kwoki.Laleczko a gdzie zorganizowaliś miejsce dla syna biologicznego.Nie wieżę w twoją uczciwość,Ty przede wszystkim powinnaś dążyć do pojednania ojca i syna

  • Ola pisze:

    Pan Krzysztof za życia powinien zapewnić synowi to co najlepsze a przede wszystkim mieszkanie M-3

  • Basia pisze:

    Ewunia to cwana lisica, to synowi Krawczyka bardzo współczuję.