Astronomiczna kwota za pamiątkę po Stevie Jobsie. Nabywca za jedną kartkę zapłacił niemal milion złotych

Steve Jobs

Steve Jobs

Ile może kosztować podanie o pracę? Okazuje się, że astronomiczną kwotę, jeśli zostało napisane przez geniusz i wizjonera, jakim był Steve Jobs. Ile zapłacił nabywca dokumentu napisanego i podpisanego przez twórcę Aple?

Steve Jobs zmarł w 2011 roku, miał zaledwie 56 lat. Przegrał walkę z nowotworem trzustki. Był jednym z najsłynniejszych informatyków na świecie, nazywanym ikoną i legendą Krzemowej Doliny. Firmę Apple założył w 1976 roku z kolegą Steve’em Wozniakiem.

Jobs nigdy nie ukończył college’u, ale odniósł w życiu niebywały sukces. A wszystko dzięki otwartemu umysłowi i temu, że kochał to, co robił.

Praca wypełnia większość naszego życia i nie osiągniemy prawdziwej satysfakcji jeśli nie zrobimy czegoś, co uznajemy za wielkie. A zrobić coś wielkiego możemy tylko wtedy, kiedy to kochamy. Jeżeli nie wiemy jeszcze, co to jest, szukajmy tego. Nie ustawajmy. Kiedy znajdziemy to coś, będziemy wiedzieli jak w każdej miłości. I jak w każdym prawdziwym związku, będzie coraz lepiej w miarę upływu lat. A więc szukajcie. Nie ustawajcie w poszukiwaniach – mówił Jobs w jednym z wywiadów.

To, co pozostawił po sobie, jest bezcenne. Każda pamiątka po Jobsie, która zostanie wystawiona na sprzedaż, osiąga ogromne kwoty.

Ile kosztuje podanie o pracę napisane przez Steve’a Jobsa?

Do nietypowej aukcji doszło miesiąc temu w brytyjskim mieście Chaterfields. Sprzedano na niej ręcznie podpisane podanie o pracę, które złożył przyszły twórca potęgi Apple w 1973 roku.

Każda pamiątka po Stevie Jobsie uzyskuje na aukcjach zawrotne ceny. Historia geniusza nowoczesnych technologii jest prawdopodobnie dobrze znana wszystkim. Założyciel Apple, zanim stworzył firmę z nadgryzionym jabłkiem, pracował między innymi w Atari, gdzie poznał Steve’a Wozniaka. Co robił wcześniej? Studiował na Reed College w Portland, w stanie Oregon. Podanie o pracę, które trafiło na licytację, pochodzi prawdopodobnie z okresu tuż po porzuceniu studiów, ale jeszcze rok przed rozpoczęciem pracy w Atari.

Aukcja, na którą trafiła aplikacja starającego się o pracę wizjonera, rozpoczęła się 24 lutego i trwała miesiąc. Za jedną stronę dokumentu wypełnionego i podpisanego przez późniejszego twórcę Apple nabywca zapłacił 162 tys. funtów. Według aktualnego kursu (5,37 zł) daje to kwotę prawie 870 tys. złotych.

Z podania dowiadujemy się, że Steve Jobs już wtedy twierdził, że ma doświadczenie z komputerami i wiedzę z zakresu inżynierii projektowej. Niestety, nie wiemy, gdzie i o jakie stanowisko starał się w tamtym momencie współzałożyciel Apple, ale faktem jest, że podanie zachowało się w bardzo dobrym stanie, szczególnie biorąc pod uwagę datę sprzed niemal 40 lat – 1973 rok.


Steve Jobs

Steve Jobs

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

×