Szukaj

Dialog Piotra Żyły z niemieckim skoczkiem staje się viralem w sieci. Jakiego oni używają języka?

Piotr Żyła

Piotr Żyła

Piotr Żyła znowu jest na ustach dziennikarzy i fanów skoków narciarskich na całym świecie. Tym razem towarzyszy mu niemiecki kolega po fachu, Markus Eisenbichler. Nie chodzi tylko o sukcesy na skoczni. Zobaczcie.

Polacy są potęgą w skokach narciarskich, tego nikomu nie trzeba mówić. Szlaki pracowicie przecierał Adam Małysz, ale teraz ma naprawdę godnych następców. W ubiegłą sobotę Kamil Stoch po raz kolejny wygrał zawody, co oznacza, że wyrównał już rekord wspomnianej legendy skoków w liczbie zwycięstw w Pucharze Świata, triumfował po raz 39. w swojej karierze. Trzecie miejsce zajął na zawodach Piotr Żyła, który pisze już swoją historię i to nie tylko związaną z osiągnięciami na skoczniach.

Jego zabawne wypowiedzi są często powtarzane, a kibice śmieją się z nich miesiącami. Zawsze pozytywnie nastawiony Żyła, któremu uśmiech nie schodzi z twarzy, prawie zawsze zaskakuje swoimi słowami.

Myślę, że forma jest, tylko bezobjawowa – żartował Piotr Żyła w 2020 roku, kiedy był pytany o swoją słabą dyspozycję.

Gdy natomiast dopytywano go o mniejsze niż zazwyczaj prędkości na rozbiegu podczas zimowych konkursów, tłumaczył, że to wina letnich nart. Innym razem tłumaczył:

Mam czasem taki problem, że mój mózg nie ma kontaktu z moim ciałem. Dzisiaj chyba tak się stało, po takiej głębszej analizie.

Zapytany o falowanie nart, powiedział, że to nowa technika.

Ptaki też machają. Próbuję robić to samo. Testuję i zobaczymy. Jak to opanuję, to łojej – zaznaczał, śmiejąc się w charakterystyczny sposób..

Barwnych wypowiedzi Piotra Żyły jest zdecydowanie więcej, a teraz jeszcze dołączył do całej gamy zabawnych występów skoczka jego dialog z kolegą z niemieckiej drużyny.

Zabawny dialog Piotra Żyły i Markusa Eisenbichlera hitem sieci

Sobotni konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich ponowie okazał się bardzo udany dla Polaków. Piotr Żyła uplasował się na trzecim miejscu.

Na chwilę po drugim skoku Żyły w Titisee-Neustadt doszło do bardzo zabawnej sytuacji. Kamerom TVP Sport udało się uchwycić moment, na którym inni skoczkowie gratulują Piotrowi sukcesu. Wśród nich znalazł się Niemiec – Markus Eisenbichler.

Wryła nam się też w pamięć nowa bratnia dusza Piotra. Polak razem z Markusem Eisenbichlerem zdaje się nadają na tych samych falach – komentował dziennikarz Filip Czyszanowski.

Skoczkowie przywitali się ze sobą, a następnie zaczęli wydawać z siebie zabawne odgłosy, prawie jak prehistoryczni myśliwi po udanych łowach. Rozmowa stała się hitem w sieci, możecie obejrzeć ją poniżej.

To niejedyna zabawna sytuacja z udziałem Żyły podczas sobotniego konkursu. Zapomniał także wziąć ze sobą nagrodę, która na niego czekała. W związku z panującą pandemią nie są one wręczane przez gości, lecz stoją w pobliżu podium, co umknęło polskiemu skoczkowi.

Sobotnie podium Piotra Żyłę zaskoczyło. Był tak osadzony w swoim świecie, że w drodze na podest zapomniał o pamiątkowej statuetce. Opamiętanie przyszło po szybkiej reakcji Kamila Stocha. Cały Piotr – komentował Filip Czyszanowski.

A wy jakie śmieszne wypowiedzi Piotra Żyły pamiętacie najbardziej?


Marcelina Ziętek dodała zdjęcie z Piotrem Żyłą

Marcelina Ziętek dodała zdjęcie z Piotrem Żyłą

Piotr Żyła - sobotni post

Piotr Żyła - sobotni post

Piotr Żyła zostawił żonę i dzieci dla kochanki

Piotr Żyła zostawił żonę i dzieci dla kochanki

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×