Szukaj

Pamiętacie Fabiana Dudę z „Rancza”? Dziś Piotr Ligienza nosi długie włosy i wygląda jeszcze lepiej

Piotr Ligienza jako Fabian Duda

Piotr Ligienza jako Fabian Duda

Piotr Ligienza przeszedł spektakularną metamorfozę –  od niezbyt rozgarniętego chłopaka do prawdziwego amanta. Jak dziś wygląda odtwórca roli Fabiana Dudy w Ranczu?

Piotr Ligienza urodził się i wychował w Dzierżoniowie. W 2006 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Najpierw pojawił się w filmie RH+, ale prawdziwą popularność przyniosła mu rola Fabiana Dudy w serialu Ranczo.

O tym, że zostanie aktorem, wiedział od dziecka. I choć nie pochodzi z aktorskiej rodziny, miał pełne wsparcie bliskich. Do szkoły teatralnej w Krakowie dostał się za pierwszym razem.

Nagle okazało się, że takich zdolnych, młodych i zdeterminowanych jak ja jest dwudziestu. I nie wiadomo, który lepszy. Cały rok szukałem dla siebie miejsca i generalnie nie byłem w najlepszej kondycji psychicznej. Na szczęście potem pojawił się Grzegorz Jarzyna i zaangażował mnie do swojego projektu „Teren Warszawa”. Kiedy wróciłem do Krakowa miałem już inne spojrzenie na ten zawód – wspomina swoje początki w radiowej Czwórce.

W serialu Ranczo występował od 2007 roku. To szmat czasu. Do obsady trafił trochę przez przypadek. Chwilę wcześniej skończył szkołę teatralną w Krakowie. Do Warszawy przyjechał na zaproszenie Łukasza Kosa, który reżyserował wówczas spektakl Nadobnisie i Koczkodany, czyli Zielona Pigułka w Teatrze Powszechnym. A przy okazji zaczął się rozglądać za czymś jeszcze.

I jak przyjechałem, tak zostałem. Po pewnym czasie dostałem propozycję zdjęć próbnych do serialu „Ranczo”. Wcześniej nie wiedziałem nawet, że jest taki serial. Czułem, że mi dobrze poszło – była jakaś chemia między mną a Czarkiem Żakiem. Później dostałem telefon, że wygrałem ten casting. (…) Nie ukrywam, że na początku miałem duży stres. Gdy oglądam pierwsze odcinki, to widzę chłopaka, który w każdej scenie chce zagrać wszystko. Trochę ciężko mi się to ogląda… (śmiech) Ale mnie to tylko motywuje do pracy a w konsekwencji postać też dojrzewa, też rośnie. wspomina Piotr.

Według aktora jego bohater Fabian przeszedł drogę od karierowicza, cwaniaka, który na gruncie małej miejscowości chce zrobić karierę, do porządnego faceta, którego tak naprawdę zmieniła miłość. W miarę rozwijania się serialu zmienia się też Fabian.

Cały czas myślę, że moja kariera jest składową różnych czynników. To, że zagrałem w „Ranczu” to był trochę szczęśliwy przypadek. Tak się złożyło, że byłem w Warszawie, ktoś mnie zobaczył i zaprosił na casting. Wiele innych rzeczy, które zrobiłem w życiu, zrealizowało się poprzez przypadkowe zdarzenia. Ja tak chyba po prostu mam, ale czuję zarazem, że ten mój rozwój idzie w dobrą stronę. Mam nadzieję, że będę dostawał ciekawe, trudne zadania – wyznał w wywiadzie.

Piotr Ligienza obecnie. Jak wygląda Fabian Duda z Rancza?

Prywatnie jest mężem i ojcem dójki dzieci. Fizycznie bardzo się zmienił od czasu telewizyjnego debiutu w Ranczu. Kiedyś nosił krótką fryzurę z grzywką, a dziś ma długie włosy zaczesane w kucyka. Jego sylwetka zmieniła się także na plus. To pewnie efekt ciężkiej pracy w siłowni. Aktor nie ukrywa, że bardzo dużo satysfakcji daje mu uprawianie sportów, zwłaszcza crossfitowych, które wymuszają zaangażowania wszystkich mięśni. Poza tym  lubi śpiewać, ale nigdy się tym nie zajął profesjonalnie. Twierdzi, że gdyby nie był aktorem, to pewnie byłby kucharzem.

Nie bywa na ściankach, popularność nie jest jego celem.

Ścianka może być punktem na drodze, ale nie celem. Wiem, w jakim środowisku pracuję i że pewnych rzeczy nie da się uniknąć, więc też nie chcę się zarzekać, że nie. Po prostu nie prowokuję pewnych sytuacji. Chciałbym, żeby moje dzieci miały poczucie, że tworzymy normalną rodzinę. Nie chcę wprowadzać zamieszania medialnego wokół własnej osoby, a tym samym rodziny, bo ja sobie z nim poradzę, ale moje dzieci nie są temu winne. – wyznał w rozmowie z Interią.

Aktualnie możemy go oglądać w spektaklu Och-Teatru Wspólnota mieszkaniowa, który właśnie miał swoją premierę, a niebawem zobaczymy go w filmie Chrzciny obok Katarzyny Figury.

Zdjęcia w galerii.

Opublikowany przez Piotr Ligienza Wtorek, 23 czerwca 2020


Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Piotr Ligienza – premiera spektaklu Wspólnota mieszkaniowa

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Może prywatnie jest fajnym i sympatycznym gościem, ale dla mnie to M. Rolnicki czy Bartek Bielenia nr II (czyli raczej antyciacho)… z niego taki amant, jak z Lewego siatkarz! 😛

  • Gość pisze:

    Lubię go oglądać w teatrze, daje z siebie wszystko

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×