Tomasz Lis przekazał informację o śmierci bliskiej osoby. „Potrzebujemy czasu i spokoju, żeby poradzić sobie z tą stratą”. Płacze z nim cała branża

Tomasz Lis

Tomasz Lis

Tomasz Lis pogrążył się w żałobie. Dziennikarz przekazał druzgocące wieści i zaznaczył, że przeżywa obecnie ciężkie chwile. Jego post wywołał poruszenie w social mediach. Redaktor naczelny Newsweeka stracił bliską osobę.

Historia zawodowa Tomasza Lisa jest pełna ciekawych wątków. Dziennikarz współpracował ze wszystkimi czołowymi stacjami telewizyjnymi i głównymi tytułami prasowymi. Obecnie jest redaktorem naczelnym Newsweeka, z którym związany jest od 2012 roku. Wcześniej, przez dwa lata, kierował redakcją Wprostu. W przeszłości zaliczył kilka okładek w prasie plotkarskiej – m.in. w magazynie Sukces, w którym opowiedział o swoim ideale kobiety. Po intymnym wyznaniu wiadomo już było, że jego małżeństwo z Kingą Rusin nie odniesie sukcesu.

Lis pozostaje aktywnym użytkownikiem Twittera. To właśnie tam regularnie informuje swoich wirtualnych przyjaciół o przełomowych wydarzeniach w życiu prywatnym. Chętnie też komentuje bieżące doniesienia ze świata polityki. Nie raz i nie dwa skrytykował partię rządzącą, wywołując ferment w internecie.

Dziś na jego tablicy zawisł nostalgiczny wpis. Tomasz Lis poinformował o śmierci bliskiej osoby.

Piotr Bratkowski nie żyje. Pożegnanie Tomasza Lisa

Dziennikarz pogrążył się w żałobie po śmierci redakcyjnego przyjaciela. Zmarł Piotr Bratkowski, który publikował w najpopularniejszych czasopismach w kraju. Jego nazwisko doskonale znane jest czytelnikom Gazety Wyborczej, Rzeczpospolitej czy Newsweeka. Był nie tylko publicystą, ale także krytykiem literackim i poetą. Urodził się 11 kwietnia 1955 roku w Warszawie. W zawodzie dziennikarza debiutował na przełomie lat 70. i 80.

Lis pożegnał Bartkowskiego rozrywającym serce wpisem. Widać, że jego śmierć uderzyła w czułe struny byłego męża Kingi Rusin:

Dzisiaj rano odszedł od nas ukochany mąż, tata, dziadek i teść Piotr Bratkowski. Twoja dobroć, mądrość, uczciwość oraz niemierzalna inteligencja i błyskotliwość zostaną na zawsze w naszych sercach i głowach. Potrzebujemy czasu i spokoju, żeby poradzić sobie z tą stratą. Z góry dziękujemy za każdą ciepłą myśl i dobre słowo. Prosimy o niedzwonienie z kondolencjami. Będziemy informować o sprawach związanych z pogrzebem. Strasznie smutni, Żona, synowie, wnuki – czytamy we wpisie.

Pod postem nie brakuje przepełnionych smutkiem komentarzy od rodziny i przyjaciół zmarłego, z którymi łączymy się w tym trudnym czasie.


Tomasz Lis w restauracji

Tomasz Lis w restauracji

Tomasz Lis - pogrzeb Pawła Adamowicza

Tomasz Lis - pogrzeb Pawła Adamowicza

Tomasz Lis

Tomasz Lis

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×