Paweł Wilczak nie miał za co żyć w Warszawie. Wyżalił się w bardzo intymnym wywiadzie

Paweł Wilczak

Paweł Wilczak

Paweł Wilczak niedawno zabłysnął swoja rolą w filmie Pan T., podczas szczerej rozmowy opowiedział o trudnej drodze do punktu, w którym dzisiaj się znajduje. Zdarzało się nawet, że nie miał co jeść. Zobaczcie, z czego jeszcze się zwierzył.

Paweł Wilczak zdobył popularność głównie dzięki swojej świetnej roli mafiosa Jurija w kultowej już Ekstradycji. Potem grywał w wielu produkcjach, na małym i dużym ekranie. Niedawno swój talent w całej okazałości pokazał w filmie Pan T., w którym zagrał tytułową rolę. W rozmowie z Angeliką Swobodą opowiedział, jaka przeszedł drogę, żeby znaleźć się w miejscu, w którym obecnie się znajduje.

Paweł Wilczak w szczerej rozmowie. Co powiedział?

Paweł Wilczak przez wielu jest kojarzony głównie z serialami. Niewielu wie, jak wielki talent drzemie w aktorze. Postanowił go wykorzystać twórca filmu Pan T.  Marcin Kryształowicz i obsadził go w tytułowej roli.

Wilczak zagrał tak świetnie, że nawet padły słowa o wielkim powrocie aktora. W rozmowie z Angeliką Swobodą opowiedział, jak trudna była jego droga.

Pochodził z rodziny lekarskiej. Nie było w domu tradycji aktorskich, więc najpierw próbował sił w szkole medycznej, ale nie wyszło mu to, czego nie żałuje. Następnie poszedł do łódzkiej filmówki. Nie zawsze jednak było łatwo. Rozmówczyni zauważyła, że jest w stanie wcielić się niemal w każda postać. Wilczak odpowiedział:

Wiesz dlaczego? Był taki moment, że dosłownie nie miałem w Warszawie za co żyć. Bez żartów. Kiedyś stałem o piątej rano, razem ze statystami, w długiej kolejce do pani, która wydaje kartki na zupę na planie. Zapytała: „Nazwisko?”. Ja na to: „Robert Redford”.  I gdy już chciała wpisać, mówię: „Żartowałem, Paweł Wilczak”. „No, zupa o 12.00” – odparła.

Dzisiaj Paweł Wilczak jest w stanie utrzymać się ze swojej pracy aktorskiej. Mówił, że nigdy w to nie wątpił. Zawsze wierzył, że to jego droga. Wydaje się, że rola w Panu T., to kolejne objawienie Wilczaka.

Zobacz: Joanna Brodzik i Paweł Wilczak razem na salonach! Pierwszy raz od dwóch lat i serii doniesień o kryzysie


Joanna Brodzik i Paweł Wilczak na premierze filmu Pan T.

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak na premierze filmu Pan T.

Paweł Wilczak – festiwal filmowy w Gdyni 2019

Paweł Wilczak – festiwal filmowy w Gdyni 2019

Paweł Wilczak po raz pierwszy szczerze opowiedział o swoim KRYZYSIE

Paweł Wilczak po raz pierwszy szczerze opowiedział o swoim KRYZYSIE

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×