Niezrażona burzą wokół „Kurzopków” Paulina Smaszcz zadaje szyku na czerwonym dywanie. Wystylizowana na czarno wyglądała świetnie

Paulina Smaszcz na wernisażu

Paulina Smaszcz na wernisażu

Paulina Smaszcz pojawiła się na wernisażu POLIŻ POP ART w Kawai Art Gallery. Wystylizowana na czarno od stóp do głów, rozdawała uśmiechy fotoreporterom. Wyglądała świetnie. Zdjęcia.

Paulina Smaszcz znalazła się w centrum zainteresowania mediów w momencie, w którym Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski ujawnili swój związek. To właśnie ona sprowokowała ich do tego odważnego kroku, bo oni chcieli zachować swoją miłość w tajemnicy aż do sylwestrowej nocy.

Gdy Cichopek w dniu swoich 40. urodzin udostępniła zdjęcia z wyjazdu do Izraela, Smaszcz już dłużej nie wytrzymała i zamieściła pod jej zdjęciem znaczący komentarz, przy okazji informując internautów, że prezenterzy Pytania na śniadanie wyjechali razem.

Paulina, mimo że od jej rozwodu z Maciejem Kurzajewskim minęły już trzy lata, poczuła się urażona i nie zamierza milczeć. Udzieliła między innymi wywiadu, w którym wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się ujawnić związek byłego męża:

Jest pewna granica obłudy i kłamstwa… Kiedy się rozwodziliśmy, umówiliśmy się na coś – na szacunek do naszych dzieci i szacunek do naszej przeszłości. Niestety, po dwóch latach od naszego rozwodu nie zostało to uszanowane i stąd moja reakcja. Impulsem były kłamstwa wobec moich synów, okłamywanie ich w sprawie tego, gdzie jest i z kim w tamtym momencie. Przychodzenie, deklarowanie, unikanie, oszukiwanie, zamykanie, chowanie, robienie z gęby cholewy – mówiła w rozmowie z Moniką Jaruzelską.

Do tego wszystkiego nie krępuje się publicznie mówić o swoich uczuciach:

Ja straciłam wszystko. Straciłam wymarzoną pracę, zdrowie, pieniądze, miłość mojego życia, którą był mój mąż. Teraz jest następna, wiesz, tych partnerów nie brakuje, ale… Tak, rodzina, która była dla mnie mitem, to wszystko upadło. Co mi zostało? Moje kompetencje, moja edukacja, moje doświadczenie i to, co w życiu osiągnęłam. Jestem w stanie przeżyć. Lepiej, gorzej, ale przetrwać i nadal być sobą – powiedziała w podcaście Herra On Air.

Smaszcz cały czas dolewa oliwy do ognia, a Maciej tylko raz skomentował jej poczynania:

Nigdy nie komentowałem relacji z moją byłą żoną, ani tego, co działo się wewnątrz rodziny. Nadal nie zamierzam tego robić, ale też nie pozwolę, by moja była żona, z którą – przypominam – rozwiodłem się przed trzema laty, swoimi wypowiedziami celowo wprowadzała w błąd opinię publiczną, i tym samym raniła mnie i bliskie mi osoby – napisał w odpowiedzi na pierwsze zarzuty Pauliny.

Tymczasem Smaszcz niezrażona tym, że cały czas wkłada kij w mrowisko, w piątek brylowała na imprezie.

Paulina Smaszcz na wernisażu POLIŻ POP ART. Jak wyglądała?

Paulina Smaszcz ostatnio często bywa na salonach. W piątek pojawiła się na wernisażu Poliż POP ART w Kawai Art Gallery. Podziwiała prace polskich artystów popartowych. Na wieczór wybrała czarną, zabudowana i długa do ziemi sukienkę, którą zestawiła z sandałami i dużą torbą. Wyglądała bardzo dobrze i nie szczędziła uśmiechów fotoreporterom. Wydaje się, że zupełnie nie zraża ja to, że jest w samym  centrum medialnej burzy. Zajrzyjcie do naszej galerii.


Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Paulina Smaszcz - Poliż POP ART w Kawai Art Gallery

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×