Patrycja Markowska o powodach odejścia ojca z Perfectu. To dlatego opuścił szeregi grupy

Patrycja Markowska

Patrycja Markowska

Patrycja Markowska skomentowała stan zdrowia swojego ojca, Grzegorza Markowskiego i opowiedziała o powodach, które zdecydowały, że odszedł z Perfectu. Czy jest szansa na to, że muzyk wróci na scenę? 

Grzegorz Markowski przez wiele lat występował z zespołem Perfect. Razem wykonywali ponadczasowe przeboje, wśród których warto wspomnieć tytuły takie jak m.in. Niepokonani oraz Autobiografia. Kilka miesięcy temu grupa ogłosiła, że kończy działalność. Muzycy planowali wyruszyć w ostatnią trasę koncertową. Chcieli w ten sposób podziękować fanom, którzy towarzyszyli im przez lata.

Ich zamiary pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Przez nią zaplanowane koncerty nie mogły się odbyć w wyznaczonym terminie. Przełożono je na 2021 rok. Grzegorz Markowski się na nich nie pojawi.

Piosenkarz wydał oświadczenie, które opublikował na fanpage’u swojej córki, Patrycji. Podkreślił w nim, że jego stan zdrowia się pogorszył. Przez to nie jest w stanie brać udziału w próbach z zespołem i zagrać tak jak przed laty:

Z ciężkim sercem chcę Was teraz przeprosić, ale nie mogę udawać, że nic się nie zmieniło i że jestem w stanie zagrać z zespołem dla Was tak jak grałem przez lata. Nie mogę zagrać koncertów, które wiem, że nie będą nawet w połowie takie jak kiedyś. Jest to dla mnie bardzo trudna decyzja. Kłaniam się Wam nisko. Mam nadzieję, że przyjdzie czas, że zrobię to ze sceny…

Patrycja Markowska komentuje: Grzegorz Markowski wróci na scenę?

Patrycja Markowska skomentowała decyzję ojca. W rozmowie z Dzień Dobry TVN oznajmiła, że drogi jej taty i Perfectu się rozeszły. W podobnym tonie wypowiedziała się dla RMF FM.

Patrycja powiedziała, że Grzegorz Markowski czuje się dobrze i z jego zdrowiem wszystko jest w porządku. Dodała, że dla muzyka problem stanowi jednak granie dużych i długich koncertów oraz wyjazdy w trasę. Dlatego zdecydował się zakończyć współpracę z zespołem. Chociaż żałuje, że nie pojawi się podczas obiecanych występów, na razie nie zamierza zejść ze sceny, będzie koncertować na mniejszą skalę:

 Bardzo żałuje, że nie zagra obiecanych koncertów, nie ma już po prostu takich sił witalnych. Dodała jednak, że Grzegorz Markowski pewnie chętnie będzie grał takie małe koncerty, czyli „będzie czerpał z życia już nie chochlą, tylko łyżką” – podaje RMF FM.

Ta wiadomość z pewnością nie ucieszy fanów Perfectu, którzy czekali na moment, w którym Grzegorz stanie na scenie z grupą.

Anna Cieplicka skomentowała stan zdrowia Grzegorza Markowskiego

Na temat stanu zdrowia Grzegorza Markowskiego wypowiedziała się też jego menadżerka Anna Cieplicka. W rozmowie z Wirtualną Polską skomentowała krążące plotki:

Mogę od razu skomentować wszystkie fantastyczne plotki, które pojawiły się niemal natychmiast po opublikowaniu tego oświadczenia: nie, Grzegorz nie jest obłożnie chory, a tym bardziej umierający. Nic z tych rzeczy. Problem leży zupełnie gdzie indziej. Pożegnalna trasa anonsowana była jeszcze przed pandemią, koncerty miały się odbywać w dużych halach, bilety wyprzedały się natychmiast. A dziś wszystko się zmieniło i, jeśli dobrze pójdzie, te koncerty muszą się odbywać z udziałem tylko połowy publiczności.

Dodała, że muzyk nie jest w stanie w dobrej formie zagrać dwóch koncertów z rzędu:

A to oznacza, że trzeba będzie zagrać dwa koncerty, z których każdy trwa co najmniej półtorej godziny. To byłoby dla Grzegorza zbyt dużo. Nie chce zawieść fanów, więc postanowił wycofać się z tego planu.

Menadżerka podkreśliła, że muzyk będzie się pojawiać na mniejszych i bardziej kameralnych wydarzeniach.


Patrycja Markowska wspomina pierwsze spotkanie z Beatą Kozidrak

Patrycja Markowska wspomina pierwsze spotkanie z Beatą Kozidrak

Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski

Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski

Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski – Futro z misia

Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski – Futro z misia

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×