Szukaj

Oscary 2020: Jak przed galą czują się polskie gwiazdy? Bartosz Bielenia, Eliza Rycembel, Kasia Łaska

Oscary 2020 - jak się czują gwiazdy przed galą?

Oscary 2020 - jak się czują gwiazdy przed galą?

Oscary 2020 już dzisiaj w nocy. Jak się czują polskie gwiazdy, które pojawią się na gali? O to zapytała Anna Wendzikowska w relacji z Hollywood dla Dzień Dobry TVN.

Oscary 2020 to wielkie święto polskiego filmu. Nominowana do nagrody jest produkcja w reżyserii Jana Komasy, Boże ciało. Oprócz tego na gali wystąpi nasz artystka, Kasia Łaska,  która zaśpiewa na scenie piosenkę z animacji Kraina Lody 2. Jakie są ich wrażenia tuż przed wielkim wydarzeniem, zapytała wysłanniczka TVN-u, Anna Wendzikowska.

Oscary 2020 – o co zapytała polskie gwiazdy Anna Wendzikowska?

Anna Wendzikowska, tuż przed oscarową galą spotkała się z twórcami „Bożego Ciała” i zapytała ich, jak się czują przed tym ważnym wydarzeniem.

Bartosz Bielenia wyznał, że czuje się trochę, jak przed studniówką. Aktor przyznał, że jest już trochę zmęczony nieustannym zainteresowaniem mediów – w końcu to jego pierwsza taka poważna rola.

Pomyślałem, że trochę za dużo, co z tym zrobić, ale później człowiek się przyzwyczaja, ale muszę powiedzieć, że po prostu miałem ogromne szczęście trafić na Janka, na Piotrka Sobocińskiego. To była naprawdę nasza wspólna praca – mówił w rozmowie z Anną Wendzikowską.

Jak się czuje aktor przed wielka galą, na którą są skierowane oczy całego świata?

Jak przed studniówką. Trzeba będzie się ładnie ubrać, nie zrobić wstydu. Pozostaje nam tylko się cieszyć tym na miejscu. Trwa to podobno bardzo długo. Musimy być dużo wcześniej gotowi. Kiedy to nie chodzi faktycznie o ciebie, tylko wręczają tym innym nagrody, to po chwili zaczyna to się nudzić, więc mam nadzieje, że te rozrywkowe części będą dość zajmujące – powiedział.

Oscary, to wielka szansa dla aktorów. Dzięki nim otwiera się wiele drzwi.

Tak otwierają się pewne drzwi, ale teraz zależy, jak się to potoczy, czy się uda coś ciekawego stworzyć dalej, bo są kolejne zadania, którym trzeba będzie sprostać. Jednak jest ta bariera z tego względu, że ciężko jest komuś zza granicy grać Amerykanina, a oni bardzo często tego oczekują. Wymaga to pracy nad akcentem, ale nie jest to niemożliwe – mówił.

 

Bielenia zdradził też, że trafił tu na przyjaznych i ciepłych ludzi w Los Angeles i czuje się tam bardzo dobrze.

Z kolei Eliza Rycembel przyznała, że nie do końca jeszcze wierzy, że weźmie udział w tak ważnym wydarzeniu.

Jestem w Los Angeles, jest fajnie, promujemy film, a po chwili mam taką myśl, że jesteśmy nominowani do Oscarów, więc jeszcze w to nie wierzę. To jest dla mnie tak bardzo abstrakcyjne, ale przyjmuję to z otwartymi ramionami i jestem szczęśliwa, że to się wydarza.

I ona zdaje sobie sprawę, jak wielka szansa się przed nią otwiera.

Kasia Łaska, która zaśpiewa na scenie Oscarów 2020 zdradziła natomiast, kiedy dowiedziała się, że właśnie tam zaśpiewa. W rozmowie z „Dzień Dobry TVN” powiedziała, że o występie na Oscarach dowiedziała się 1 stycznia.

Trochę to do mnie nie dotarło. Potem ręce zaczęły mi się trząść.

Zdradziła też, że już ma za sobą pierwsze próby razem z innymi wokalistkami, które razem z nią wystąpią na scenie. Wyznała, że nie wierzyła, że dubbing i teatr doprowadzą ją na Oscary.

 


Oscary 2020 - Kasia Łaska na próbie

Oscary 2020 - Kasia Łaska na próbie

Oscary 2020 - Anna Wendzikowska wywiady z Hollywood
Oscary 2020 - Anna Wendzikowska wywiady z Hollywood

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×