Wirtualna Polska

Nie zdążył przed śmiercią. Na jaw wychodzą nieznane dotąd fakty o Wodeckim

Nie zdążył przed śmiercią. Na jaw wychodzą nieznane dotąd fakty o Wodeckim

Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Zbigniew Wodecki zmarł w maju 2017 roku, ale pamięć o nim jest ciągle żywa. Na jaw wciąż wychodzą nieznane o nim fakty czy wspomnienia. Teraz podzielił się takim wspomnieniem Jacek Cygan, który współpracował z Wodeckim i pisał dla niego teksty. Powiedział, czego wokalista nie zdążył zrobić przed śmiercią.

Wirtualna Polska

Zbigniew Wodecki miał nie tylko potężny głos, był też multiinstrumentalistą. W swoich utworach często wykonywał partie muzyczne na trąbce lub skrzypcach. Choć od sześciu lat nie ma go już z nami, jego muzyka jest ciągle żywa. Odtworzenia jego piosenek na Spotify biją na głowę wielu popularnych polskich artystów, w tym Edytę Górniak i Marylę Rodowicz.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Zbigniew Wodecki świętował 40-lecie pracy

Artysta był niezwykle aktywny do ostatnich chwil przed śmiercią. Rozpoczął trasę koncertową z okazji 40-lecia działalności artystycznej. Dla swoich fanów chciał przygotować także zupełnie nowy utwór, którym mógłby ich zaskoczyć.

Piosenkę dla Zbigniewa Wodeckiego napisałem w Zakopanem. Wcześniej spotkaliśmy się w Krakowie. Byliśmy w restauracji na obiedzie i Zbigniew mówi: „Jacuś napisz mi, ale żeby nie było za dużo słów, bo się nie nauczę”. Powiedziałem: „Zbysiu, tam masz taką wokalizę, to chyba nie muszę pisać”. Powiedział: „Napisz mi też, to się opłaci” – wyznał Jacek Cygan.

Niestety, Zbigniew Wodecki nie zdążył nawet zapoznać się z utworem, stworzonym specjalnie dla niego.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Namęczyłem się. W nocy, po jakiś dwóch tygodniach od tego spotkania, skończyłem tekst. Rano miałem mu to wysłać, ale po włączeniu komputera przeczytałem: „Zbigniew Wodecki miał udar”. Potem było kilka dni i Zbyszek odszedł – wyznał tekściarz.

Kto zaśpiewał ostatnią piosenkę Zbigniewa Wodeckiego?

Tekst ostatecznie wykorzystała Kayah, która wykonała utwór Chwytaj dzień. Dzięki wykorzystaniu technik cyfrowych, połączono jej głos z nagraniami wokalu Wodeckiego.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Jako muzyk zawsze pozostawałam pod ogromnym wrażeniem talentu i muzykalności Zbyszka. Tym większa moja radość, że mogę uczestniczyć w pierwszej edycji stworzonego przez Kasię Wodecką – Stubbs, córkę Zbyszka, festiwalu poświęconego Jego pamięci: „Wodecki Twist Festival”. Ale największym zaszczytem dla mnie jest być częścią pośmiertnej płyty, której sam nie zdążył dokończyć. Napisałam na nią tekst do przepięknej ballady „Na paluszkach”, który opisuje wyścig z czasem, jakiemu wszyscy śmiertelnicy podlegamy. To niezwykłe wyróżnienie – zaśpiewać na tej płycie także „Chwytaj dzień” – duet ze śladem wokalnym, jaki po Zbyszku pozostał – wyznała wokalistka.


Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska
Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Zbigniew Wodecki, Jacek Cygan (fot. ONS)

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Najczęściej czytane dziś

Wirtualna Polska

Może Cię zainteresować

×