Szukaj

Cała prawda o kulisach „Nasz nowy dom”. Osoba z produkcji zdradza smutne szczegóły

Nasz nowy dom

Nasz nowy dom

Nasz nowy dom to bardzo popularny program, który na ekranach telewizorów gości już od 2013 roku. Widzowie bardzo chętnie oglądają produkcję i są bardzo ciekawi kulis jej powstawania. Tym razem kilka z nich zdradziła architekt, Martyna Kupczyk. Co powiedziała?

Katarzyna Dowbor od prawie ośmiu lat zmienia życia wielu osób. Jest gospodynią emitowanego na Polsacie programu Nasz nowy dom. Wraz z fachowcami odwiedza rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej. W ciągu kilku dni ekipa remontowa pod jej nadzorem ratuje rozpadające się budynki, a domownicy zyskują lepszy start w przyszłość.

Niestety rzeczywistość nie jest tak kolorowa, jak widzimy na ekranach. Smutną prawdę o kulisach Nasz nowy dom zdradziła architektka programu. Co powiedziała?

Cała prawda o programie Nasz nowy dom

Szczegółami na temat powstawania produkcji od czasu do czasu dzielą się osoby z nią związane. Ostatnio na pytania widzów odpowiedziała Martyna Kupczyk, architektka, która od pierwszej edycji pracuje przy programie. Połączyła się z internautami w relacji na żywo na Facebooku i ujawniła kilka szczegółów.

Podczas godzinnego spotkania mówiła:

Powiem szczerze, że wyjeżdżamy często, więc jest problem, bo zostawiamy rodzinę. Ja mam małe dziecko, Kornelia już się przyzwyczaiła, że nie ma mamy w domu, ale ja się chyba nie do końca przyzwyczaiłam, że na te sześć dni wyjeżdżam. Druga sprawa jest taka, że jak robimy odcinek „na wyjeździe”, to fajne jest, że cały czas można być na budowie i mieć kontakt z kierownikiem budowy.

Zdradziła także, że często ekipa musi podejmować spontaniczne decyzje.

To pięć dni nieustającego podejmowania decyzji. Bardzo często nie dochodzi materiał, który zamawiamy, bardzo często nie ma rzeczy, którą byśmy chcieli zamówić. Zdarza się, że zamawiamy cały komplet mebli, a nagle dostajemy informację, że nie ma trzech rzeczy z tego kompletu, więc cały projekt pada i trzeba coś stworzyć od nowa. Ale lubię tę pracę, naprawdę!

Martyna Kupczyk wyznała też, że krótki okres remontowania domu wymusza na ekipie programu odrzucanie wielu zgłoszeń. Produkcja nie może pomóc niektórym osobom, ponieważ ich domy są za duże:

Pamiętajcie, że mamy tylko pięć dni, więc nie jesteśmy w stanie wyremontować domu, który ma 120 m2, bo musielibyśmy chyba trzy ekipy budowlane wziąć, a to też tak się nie da pracować.

Także takie budynki, które są w złym stanie technicznym, są odrzucane w czasie weryfikacji:

Nie możemy wyremontować domów, które są w bardzo złym stanie technicznym, bo mamy kierowników budowy, którzy są za tę całą budowę odpowiedzialni i nie możemy wziąć się za coś, kiedy nie jesteśmy pewni, że ten dom będzie stał przez następnie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat – wyznała Kupczyk.

Trzeba pamiętać także, że wszystkie remonty opłacają nie uczestnicy Nasz nowy dom, a telewizja Polsat i sponsorzy formatu. Cała rozmowa poniżej.

Live z Martyną Kupczyk – architektem programu Nasz nowy dom

Zapraszamy na pierwszy z naszych czatów z bohaterami programu Nasz Nowy DomPostaramy się z Wami spotkać zawsze po śrdowym odcinku.

Posted by Nasz Nowy Dom on Wednesday, March 3, 2021


Architekt Martyna Kupczyk – Nasz nowy dom

Architekt Martyna Kupczyk – Nasz nowy dom

Pani Irena z

Pani Irena z "Nasz nowy dom" nie żyje

Pani Irena z

Pani Irena z "Nasz nowy dom" nie żyje

Dodaj komentarz

  • Agnieszka Koniarz pisze:

    Ja bardzo uwielbiam oglądać ten program nasz nowy dom i podziwiam cała ekipe że daje sobie radę żeby to wszystko wyremontować w 5 dni i nie każdy ma leko w życiu dużo osub znajduje się w trudnej sytuacji finansowej.

  • Emerytks pisze:

    BARDZO potrzebny program, a že nie zawsze wszystko chodzi? Ważne, że pomagają ludziom.

  • Gość pisze:

    Nie muszą, a pomagająca i to się liczy. Prawo dla ekipy iPolsatu

  • Gość pisze:

    Ciekawe jak takie domy wyglądają po 2-4 latach Czy ich właściciele je utrzymali w dobrej kondycji i czy nie było to robione jak dekoracje teatralne …

  • Gość pisze:

    Kłamstwo goni kłamstwo. Mój znajomy jest sąsiadem rodziny , która brała udział w programie. Remont trwał ponad dwa tygodnie. Po co wciskają ludziom, że 5 dni . Pomaluj sobie pokój ile czasu zajmuje, ile schnie, a oni cudu dokonują w 5 dni .Jedna wielka bujda i tyle.

    • Gość pisze:

      W mojej okolicy remontowali 3 już domu a czwarty jest w trakcje. I te trzy domu o dziwo zrobili w 5 dni..

    • Gość pisze:

      A jakie to ma znaczenie czy w 5 dni, 7,8, a nawet 10. Ważne, że pomagają ludziom w bardzo trudnej sytuacji i to się liczy.

    • Gość pisze:

      Liczy się że pomagają i robią a nie gadają. Prawo dla ekipy i Polsatu

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×