Fatalna wpadka TVP z „Na dobre i na złe”. Produkcja przeprasza widzów. W komentarzach burza

Na dobre i na złe

Na dobre i na złe

Na dobre i na złe przeprasza widzów. Doszło do fatalnej pomyłki, która oburzyła fanów serialu. Deklarują, że już nigdy więcej nie obejrzą produkcji. O co dokładnie poszło?

Na dobre i na złe na antenie TVP gości nieprzerwanie od 1999 roku. Serial wciąż cieszy się ogromnym uznaniem widzów. To trzecia najdłużej emitowana produkcja w Polsce – niewiele wcześniej wystartowały tylko Klan i Świat według Kiepskich.

Losy personelu i pacjentów szpitala w fikcyjnym podwarszawskim miasteczku Leśna Góra co tydzień przyciągają przed telewizory kilkumilionową publiczność. Chociaż obsada, która pojawiła się w pierwszym odcinku, z czasem została wymieniona na nową, to publiczność wciąż chce oglądać kolejne wątki. Tym większe było zdziwienie fanów serialu, gdy 13 stycznia zasiedli przed telewizorami w oczekiwaniu na nową dawkę emocji przygotowanych przez scenarzystów.

Produkcja Na dobre i na złe przeprasza widzów. Co się stało?

Na dobre i na złe zbliża się do emisji 800. odcinka. W środę TVP miało wyświetlić 793. odsłonę serialu, tymczasem widzowie zamiast nowych przygód obejrzeli dokładnie te same, które pokazano poprzednio. Stacja zdecydowała się na zmianę w grafiku, co spotkało się z oburzeniem wśród fanów telewizyjnego hitu.

Na Instagramie serialu pojawiło się wiele krytycznych komentarzy, na które produkcji postanowiła odpowiedzieć oficjalnym oświadczeniem. Z informacji przekazanej za pośrednictwem mediów społecznościowych jasno wynika, że to nie twórcy Na dobre i na złe, a TVP zdecydowała się na nieoczekiwaną zmianę planów:

Szanowni Widzowie,
z przyczyn od nas niezależnych w dniu dzisiejszym została powtórzona emisja odcinka 793, zamiast zapowiadanej premiery.
Wiemy, że czekaliście. Najmocniej przepraszamy za tę niezapowiedzianą zmianę. Odcinek 794 zostanie wyemitowany 20 stycznia o 20.55. Bądźcie z nami.

W praktyce oznacza to, że widzowie na nowy odcinek swojego ulubionego serialu będą musieli czekać nie jak zwykle tydzień, a aż dwa. Swoje niezadowolenie wyrazili w sekcji komentarzy pod sprostowaniem:

  • Tragedia, a tak czekałam.
  • No wielkie mi dzięki. Kolejny tydzień czekać aż będzie znów to samo. Koniec więcej nie oglądam.
  • Ale dlaczego tak? Wyjaśnijcie jaka była przyczyna. Czekałam i specjalnie przełożyłam plany.
  • Ciekawe, co odwalicie za tydzień…
  • To jest po prostu chamstwo. Nie dość, że na sygnale przesunięte na 22:45 to jeszcze brak premiery.

Jak na razie administratorzy strony Na dobre i na złe na Instagramie nie zareagowali na żadną z zacytowanych powyżej opinii. Ciekawe, czy faktycznie w kolejnym tygodniu niezadowolenie widzów odbije się na wynikach oglądalności.


Na dobre i na złe, Rafał Konica (Robert Koszucki)

Na dobre i na złe, Rafał Konica (Robert Koszucki)

Na dobre i na złe

Na dobre i na złe

Na dobre i na złe - ślub

Na dobre i na złe - ślub

Komentarze

  • Mishka pisze:

    Toż to dopiero tragedia… Czekać w niecierpliwości jeszcze tydzień!! Jak tu skupić się na pracy, jak tu zakupy robić.. mąż przyjdzie do domu, a tu zupa przesolona, bo przecież wciąż żona myśli, co tam teraz w „Na dobre i na złe”, zamiast o jakiejś zupie. Lepiej nie siadać za kółko, bo wypadek spowodować można, będąc tak rozkojarzonym! I jak tu zasnąć, gdy po głowie kołacze się jedna ino myśl: co w kolejnym odcinku?? Istna tragedia!!

  • Gość pisze:

    Ale się porobiło:D myślałem, ze tylko najmniej gołe baby, a tu taka sensacja!

  • zaqwsx pisze:

    Ja p….e !! Chciałbym mieć takie problemy jak przesunięta emisja jakiegoś durnego serialiku. Jak ja wam zazdroszczę !

  • Fanka pisze:

    To tylko serial, oglądam go od samego początku od kiedy się pojawił i nie uważam zeby był gorszy niż przed laty ale nazywać tragedią to że nie dali nowego odcinka, to lekka przesada, sama byłam zdziwiona ale cóż przypomniałam sobie losy bohaterów, bo tak dawno nie było tego filmu, nowy odcinek obejrzę 20.01. I już a jeżeli ktoś pisze że nie będzie już więcej oglądał tego filmu to co z tej osoby za fan

  • Gość pisze:

    Ten serial już dawno się wypalił

  • Gość pisze:

    Jest źle i będzie coraz gorzej. Czy to mnie dziwi – nie. Wszystko skupia się na utrzymaniu stołków, a nie na merytorycznej pracy.

  • Gość pisze:

    Wiadomo, że to tylko serial i taka zmiana w programie nie jest jakąś wielką tragedią, ale chodzi też o to, że niestety tvp ostatnio coraz mniej poważnie traktuje widzów. Coraz częściej mają miejsce niezapowiedziane zmiany ramówki następujące w ostatniej chwili. Np. od jakiegoś czasu serial Leśniczówka jest 5 razy w tygodniu, a nie 3 jak wcześniej. Niby fajnie, ale zrobiono to chyba tylko po to aby móc częściej zastępować jej emisję innymi programami. I tak niby oficjalnie jest 5 razy w tygodniu, a tak naprawdę często tylko 3. Wczoraj np. znów jej nie było, bo nadano film dokumentalny. A przecież mógł on wystartować po Leśniczówce. Widocznie był on bardzo ważny dla stacji skoro wszystko pod niego podporządkowano. I stąd pewnie powtórka Na dobre i na złe. Żeby nie było „konfliktu oglądalności”. Szkoda, bo nowych odcinków Na dobre i na złe nie było przez cały okres świąteczny, począwszy chyba od 23.12. Przykro, bo czekałam na ten nowy odcinek gdyż zapowiada się ciekawie. A i po Na dobre i na złe nie było jak zwykle Na sygnale. W jego miejsce nadano kolejny odcinek nowego rosyjskiego serialu. I tu już „konfliktu oglądalności” nie było, bo ten rosyjski serial na tvp2 nadano mniej więcej po zakończeniu dokumentu na tvp1. Ten rosyjski serial jest nawet ok., ale szkoda, że przez jego emisję przesunięto Na sygnale na tak późną porę. Jedyny plus jest taki, że ta zmiana była chociaż wcześniej zapowiedziana. Niemniej jednak Na sygnale trwa tylko ok. 30 min. i szkoda, że trzeba na te pół godziny czekać do późna. Coś bardzo tvp uparło się na te rosyjskie seriale. Co prawda to zawsze lepiej niż powtórki, ale takie dziwne pomysły jak z Na dobre i na złe mogą tylko odciągnąć widza od tv.

  • Gość pisze:

    No faktycznie, tragedia, jak żyć?

  • Gość pisze:

    Kurwizja robi baranow ze swoich widzow ale co sie dziwic dla kurskiego ci co ogladaja tvp to itak margines spoleczny wiec on ma to w d…e co wypisujecie

  • Gość pisze:

    Pierwsze odcinki z Małgosia Foremniak i Arturem Żmijewskim to można było oglądać Później było coraz gorzej Teraz to już katastrofa , szczególnie dzięki dr Fakowiczowi granemu przez bufona Zebrowskiego

  • Gość pisze:

    Na VOD jest 🙂

  • Gość pisze:

    A co mnie obchodzi dokument latkowskiego jak ja oglądam na dobre i na złe. Nie zachęciło mnie to do włączenia jedynki.

  • Gość pisze:

    No i jak teraz życ? Ale bzdury wypisujecie. Pani autorka bardzo emocjonalna.

  • mazena pisze:

    W tym czasie leciał na tvp1 „dokument” Latkowskiego. Więc jak można robić konkurencję przyciągającą 4 mln widzów?

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×