Monika Mrozowska oceniła małżeństwo byłego męża. Otwarcie powiedziała, co myśli o żonie Macieja Szaciłły

Monika Mrozowska

Monika Mrozowska

Monika Mrozowska ma za sobą kilka nieudanych związków. Jednym z nich jest ten z mężem Maciejem Szaciłłą. Są już wiele lat po rozwodzie. Jak aktorka oceniła kolejne małżeństwo swojego byłego? 

Monika Mrozowska to aktorka, która zadebiutowała przed kamerami jako nastolatka. Właśnie wtedy pojawiła się w serialu Rodzina Zastępcza, gdzie zagrała Majkę, czyli najstarszą córkę Kwiatkowskich. W dojrzałą kobietę zamieniła się na oczach widzów, którzy obserwowali, jak z każdym dniem się zmienia. Od wielu lat nie może narzekać ona na brak zainteresowania ze strony mediów. Regularnie także bierze udział w kolejnych projektach, jednak gdy wraca do domu, całkowicie poświęca się swojej rodzinie.

Aktorka jest jedną  z tych gwiazd, które udowadniają, że kariera idzie w parze z macierzyństwem. Jest ona matką czworga dzieci. Ma dwie córki: Karolinę i Jagodę, które są owocem miłości gwiazdy i Macieja Szaciłły. Ze związku z operatorem filmowym Sebastianem Jaworskim doczekała się Józefa. W 2019 roku związała się z Maciejem Auguścikiem-Lipką, z którym doczekała się syna, Lucjana.

Monika Mrozowska o byłym mężu i jego nowej ukochanej

Monika w 2003 roku wyszła za Macieja Szaciłło. Para razem regularnie pojawiała się w Dzień Dobry TVN, gdzie na antenie gotowali wegetariańskie potrawy. W 2012 roku byli już po rozwodzie i to aktorka podjęła trudną decyzję o rozstaniu. To, co się wówczas wokół nich działo nie przeszło bez echa, a o końcu tej miłości rozpisywały się kolejne tabloidy. Chociaż na samym początku były mąż miał do niej żal, to po tym jak emocje opadły zostali prawdziwymi przyjaciółmi. Zgodnie dzielą się opieką nad dwiema córkami.

Każde z nich na nowo ułożyło sobie życie. Monika kwitnie u boku Macieja Auguściaka, a jej były mąż odnalazł szczęście u boku dziennikarki Karoliny Kopocz, która jest jego obecną żoną. Para wychowuje razem dwóch synów. Aktorka napisała na Instagramie o relacjach, jakie łączą ją z ojcem córek i oceniła jego małżeństwo z nową ukochaną. Okazuje się, że bardzo im kibicuje.

Prawie 10 lat temu rozstałam się z moim mężem Maćkiem. Bez obaw, nie będę tutaj do tego roztrząsać. Rozstanie nie oznacza jednak wymazania gumką byłego partnera ( choć może niektórzy o tym marzą ) tylko mocno przemyślaną strategię współpracy. Pewnie nie wszytko zrobiliśmy dobrze przez te lata, było po drodze kilka spektakularnych „potknięć”, ale… dziś, po prawie dekadzie, patrzę na Maćka i jego żonę Karolinę, którzy może wcześniej by na siebie nie trafili, a tak dobrze do siebie pasują, patrzę na to jak się razem rozwijają i ile inspirujących rzeczy robią, na „nasze” cudowne dzieci, których jest w sumie już prawie ósemka i patrzę… na siebie.

Przyznała również, że ich droga do tego co osiągnęli przez te wszystkie lata, nie była łatwa, ale ani dla niej, ani dla byłego męża, ale warto było przez to wszystko przejść, a by zbudować tak przykładne relacje.

Widzę, ile się przez ten czas o sobie nauczyłam, choć dla niektórych moja droga jest nie do przyjęcia. To nie było łatwe. Dla żadnej ze stron. Ale było warto.

Trzeba przyznać, że byli małżonkowie są jednym z niewielu przykładów na to, że nawet po głośnym rozstaniu można zbudować przyjaźń. Na uwagę zasługuje także to, w jakich miłych słowach Monika mówi o obecnej żonie swojego byłego męża. To prawdziwa rzadkość, co zauważyli także internauci, którzy podziwiają aktorkę za tak zdrowe podejście do życia.


Monika Mrozowska i Maciej Szaciłło

Fotografia: AKPA

Monika Mrozowska i Maciej Szaciłło
Monika Mrozowska i Maciej Szaciłło

Komentarze

  • Gość hetmanski pisze:

    Jej życie,jej wybory i jej sprawa,w XXI wieku kobieta ma prawo sama o sobie decydowac,nie musi się stosować do jakichś kanonów i zasad,każdy widzi kogoś pod lasem ale swojego nie widzi pod nosem,moze stąd ta krytyka

  • Gość pisze:

    Miała fafnego wartościowego męża ale poszła w szkode i została sama z dziećmi Który normalny facet teraz będzie ją chciał ,chyba jakiś desperat i to tylko na chwile.Tak skończyła się przygoda która wiecznie trwac nie mogła

  • Gość Aka pisze:

    Nie ma żadnych przyjacielskich relacji ze swoim byłym mężem (pewnie by chciała) ! Nie kwitnie też u boku Auguściaka (kto pisze te głupoty ) bo z p. M. Auguścik – Lipka rozstała się przed urodzeniem syna .

  • Gość pisze:

    AlE przecież Ona już nie jest z ojcem ostatniego dziecka. Sama mówiła, że to samotne macierzyństwo.

  • Haponiuk pisze:

    Wygląda jak jego matka

  • Gość pisze:

    Może płuc sobie w brodę teraz, bo facet porządny jest ale teraz już jest za późno.

  • Gość pisze:

    Autopromocja!!!

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×