Meghan Markle zrównana z ziemią przez ekspertkę. Dawno nie padły tak ostre słowa o żonie Harry’ego

Meghan Markle

Meghan Markle

Meghan Markle została oceniona przez specjalistkę od rodziny królewskiej. Kobieta nie pozostawiła na niej suchej nitki. Co powiedziała o żonie Harry'ego?

Meghan Markle i książę Harry ponad dwa lata temu zrezygnowali z pełnienia obowiązków w rodzinie królewskiej i zdecydowali się przenieść do Stanów Zjednoczonych. Wkrótce potem udzielili wywiadu Oprah Winfrey. W bardzo krytyczny sposób wypowiedzieli się w nim o rodzinie królewskiej. W toku wywiadu padły poważne oskarżenia, między innymi o rasizm.

Część fanów dynastii oskarżyła wtedy Markle o nielojalność i zaczęła ją krytykować w social mediach. Wiele osób do dziś twierdzi, że w rozmowie z gwiazdą amerykańskiej telewizji kilka razy minęła się z prawdą. Teraz postawę Meghan oceniła znawczyni rodziny królewskiej, Lady Colin Campbell.

Meghan Markle zrównana z ziemią przez ekspertkę

Lady Colin Campbell, słynna specjalistka od rodziny królewskiej, udzieliła ostatnio wywiadu w GB News. Tam pochyliła się nad Meghan Markle i jej zachowaniem. Wzięła także na tapet motywy, jakimi kieruje się, według niej, żona księcia. Nie szczędziła ostrych słów.

Meghan – według Lady Campbell – jest typem osoby, która wszystko kalkuluje, zwracając uwagę na korzyści, które wyniesie. Status społeczny, majętność i poklask mają dla niej kluczowe znaczenie.

Wydaje się, że mamy całą masę naprawdę dość męczących, bardzo upartych kobiet, które wydają się torować sobie drogę dzięki talentom, które nie są od razu widoczne i uważają, że są najlepszą rzeczą od czasu wynalezienia krojonego chleba. I wiedzą wszystko – stwierdziła.

Specjalistka powątpiewa także, czy Meghan budowałaby relację z Harry’m, gdyby ten nie był członkiem rodziny królewskiej.

Jest bardzo wyrachowana i myślę, że gdyby Harry nie był księciem, nie dałaby mu dwóch minut, a tym bardziej czasu, który mu poświęca – mówiła.

Kiedy omawiała decyzje Sussexów o odejściu z rodziny królewskiej, bezwzględnie podkreśliła, że Markle własne dobro stawia najwyżej i wszelkie prace oraz działania na rzecz społeczeństwa tak naprawdę nie są wśród jej zainteresowań, bo ona nie chce służyć ludzkości.

Tak, oczywiście, była bardzo zaangażowana w służenie samej sobie, ale tylko sobie. Służba publiczna? Nie ma na to szans – stwierdziła.

Też tak odbieracie Meghan?


Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Komentarze

  • Gość pisze:

    Polecam Royalinstablog na Instagramie 😉 szczególnie zdjęcie Wallis Simpson 1.0 vs 2.0 😂

    • Gość pisze:

      Piękne. Wallis 2.0 wygląda jak księżna z McDonalda 🙂
      Nie rozumiem co powoduje, że meg, kobieta niezgrabna, bez śladu talii i kobiecej sylwetki wybiera ubrania, które to podkreślają

    • Gość pisze:

      Jest amerykańską prostaczką – pewnie dlatego pomimo nieograniczonego budżetu nie potrafi ukryć licznych mankamentów figury, i generalnie brytyjskiej rodziny królewskiej pasuje jak wół do karety.

  • batem ich... pisze:

    Ha ha ha. A kto w dzisiejszych czasach nie myśli o korzyściach dla siebie? Nie ma za pazurami egoizmu i wyrachowania? Nie szuka okazji do powiekszania wszelakich dobrobytów? No bez przesady. Akurat Meghan jest silna i się niedaje więc każdy kto chce to po niej jeździ jak po psie. Artykuły utrzymują pismaków przy życiu no to… żyła złota.

    • Gość pisze:

      zachciało jej się jeździć po innych, więc każdy zobaczył jaka jest naprawdę. Zbiera żniwo z tego, co zasiała.

    • Gość pisze:

      Masz rację to nic złego, problem w tym, że meg usiłuje udawać święta, troszczaca się o innych, o klimat i jednocześnie bezbronna ofiarę.
      Prawda jest inna, ona jest kiepska aktorką, więc jej fałsz i hipokryzja są odstreczajace.
      Gdyby nie udawała kogoś kim nie jest, tylko wprost pokazywała, że nie obchodzi jej nikt poza nią samą to byłaby lepiej odbierana.

  • Gość pisze:

    Nie potrzeba eksperta, żeby widzieć, że wpadł chłop jak śliwka w kompot.

    • Gość pisze:

      Takich pismaków i „dziennikarzy”, jak Morgan, którzy z hejtu żyją. Niestety, póki nie zmieni się prawo, dzięki który mefia będą ponosić konsekwencje za tworzenie bajek zamiast podawania faktów, nic się nie zmieni.
      Widać też jakim William jest dupkiem i arogantem, kiedy z jednej strony jak da du… y, w przemosni i dosłownie, wygłasza te swoje oficjale, jak przy rasizmie, czy ujawnieniu romansu z Rose, straszy sądem i pogwałceniem praw człowieka, a potem jego żona odskakuje od czarnej minister kultury jak od gó… a, a on i BRK pozwalaja mediom na wykorzystywanie szczucia na Meghan, jako zasłona dla ich szamba.
      Straszny ściek, który w pewnym momencie musi się rozlać i wtedy już nic nie pomoże.

    • Gość pisze:

      pierwsza poszłabyś siedzieć za te brednie.

    • Gość pisze:

      Nikt bardziej nie zasługuje na karę niż meg , która rozpuszczala te okropne plotki.
      Nie po raz pierwszy próbowała zniszczyć wizerunek Kate i Williama. Ze zwykłej zazdrości.
      Oczywiście, że William zajął się tymi obrzydliwymi pomówieniami, co innego miałby zrobić?
      Doinformuj się, czarnoskóra położna zajmowała się trzema ciazami Kate i broniła K&W przed oskarżeniami o rasizm.
      A co Williama albo BRK miało obchodzić to, że media nie znoszą meg? Mieli dla niej walczyć z mediami, żartujesz? A kim ona dla nich była? Pomyłka upośledzonego harrego, która od początku (razem z przyjaciółmi harrego) radzili mu wykopać.
      I jak się okazuje mieli rację. Toto śmiało obrzucac błotem W&K, pewnie dlatego, że Will się jej brzydzil:)

  • Gość pisze:

    Harry potrzebował kobiety która się nim zaopiekuje i pokieruje…., a Megan szukała nadzianego milionera . To cwana sztuka , do celu po trupach….

  • Gość pisze:

    Taaaaaa, bo Kejti by latała 10 lat za Williamem, jakby nie był ksieciem:))))

    • Gość pisze:

      Kate nie musiała za nikim latać, byli kilka lat w związku. Tak to bywa w studenckich relacjach, które z wiekiem przekształcają się coś poważniejszego

    • Gość pisze:

      i jakim cudem to twoje szczekanie na Kate ma usprawiedliwić kłamstwa i manipulacje meganicy?

    • Gość pisze:

      „Kłamstwa Meganicy” to tabloidow ściek, który podłapują takie idiotki, jak ty. To co przez kilkanaście lat Middletonowie zgotowali Williamowi, jest faktem powszechnie znanym i nazywanym stalkingiem.

    • Gość pisze:

      Ściekiem to jest meganica i jej fani.
      Kilkanaście lat związku i małżeństwa z Kate sprawiło, że William znalazł w Middletonach rodzinę o jakiej marzyła Diana.
      On się nie skarży, wygląda na to, że ma z rodziną żony świetne relacje.
      Gorzej trafił Harry, nie dość, że żona psychopatka z patologii to jeszcze z rodziny kryminalistow 🙂
      Btw ciekawe jak można stalkowac osobę, która jest pod tak ścisła ochrona jak nr 2 w kolejce do tronu? 🙂

    • GośćArystokrata Jerzy pisze:

      Kate nie musiała latać za księciem pochodzi z bardzo bogatej rodziny parasolu weź się w garść i czytaj ze zrozumieniem nośnikiem twojej głupoty są portale plotkarskie a nie poważne zrodla

  • Gość pisze:

    Ta pochodząca z Libanu chora, samozwańcza Lady Colin Campbell, nie jest żadna Lady, bo jedynie przez kilka miesięcy była zona lorda Campbella i malzenstwo zostało unieważnione, jak wyszło na jaw, że jest po korekcie płci, która przeszla w wieku 20 lat, po której została Georgią Arianną Ziadie. Kobita ma tak odwalone na punkcie bycia królewska, że często nosi korony, suknie balowe, zasiada na złotym tronie i takie różne odjazdy ma.
    Nienawidzi Meghan, bo sama pochodząca z Libanu, a wychowana na Jamajce, fałszywie nazywająca się Lady i nosząca sztuczne korony, nie może strawić, że dwurasowa kobieta jest księżną, a ona nie ma żadnego tytułu.
    Strasznie jest walnięta, przykre tylko jest to, że Jastrzębska preferuje w Jastrzębiu takie szczucie.

    • Gość pisze:

      Nie rozumiem po co te uwagi o korekcie płci?
      Masz jakiś problem z osobami trans?
      Przecież właściwie ocenia meg, przyjaciele i rodzina Harrego także uważają ja za egoistyczna, narcystyczna manipulantke i klamczuche.
      To żadne szczucie , to prawda dlatego właśnie meg odseparowala Harrego od bliskich, żeby przypadkiem któryś ze znajomych nie przemówił mu do rozsądku
      Jeśli ktoś wierzy, że markle troszczy się o kogokolwiek oprócz siebie to jest zwykłym debilem

    • Gość pisze:

      Gościu z @6 sierpnia 2022 o 08:13, typowe dla hejterek Meghan, jest dużo obelg a żadnej treści.
      Twoje wpisy nie wnoszą nic, żadnych konkretów, faktów, tylko w kółko ten sam belkot wyzwisk.
      Co do Lady, pojadę konkretem.
      No przecież napisane jest o korekcie płci w kontekście unieważnienia małżeństwa, co jest jednoznaczne z tym, że nie zachowuje się tytułów ani nazwiska. Rodzina Campbell się tego domagała i urzędowo funkcjonuje jako Georgią Ziadie, ale towarzysko robi za lady:))

    • Gość pisze:

      No i co z tego? Skoro scierka meg robi za księżna?
      Lady nie miała wpływu na płeć z jaką się urodziła, meg ma wpływ na to czym jest.
      Każdy myślący człowiek jest hejterem meg. Ona to obelga, zbędna, bez żadnej treści, która nic nie wnosi. Zmień idolke, to wstyd lubić coś takiego

  • Kuba pisze:

    Oczywiście Megan zawsze była wyrachowaną cyniczną materialistką nikt jej nie znosi zniszczyła Haremu jedynie życie bo o miłości w tym małżeństwie nie ma co myśleć. To zwykła awanturnica aktoreczka i wcale ni dziwne że zostawił ją pierwszy mąż, HARY zaślepiony tym czymś powinien zastanowić i oczy otworzyć na ocenę jej rodziny to zawsze są najlepsi krytycy ty bardziej, że na tego potwora wydają surowe komentarze w szczególności Megan ojciec. Coś w tym jest. Szkoda, że Haremu za późno otwierają się oczy stracił bardzo wiele wśród swoich najbliższych przez wredną cwaniarze szkoda.

    • Gość pisze:

      Racja, ale zapominasz o jednym szczególe…. Harry, mówiąc delikatnie, nie jest nawet przeciętnie inteligentny. Nutmeg zastępuje „dorosłemu chłopcu” matkę – i chcąc czy nie chcąc robi to doskonale. Warsztat ( w przeciwieństwie do aktorskiej miernoty) do obsługi nierozgarniętych facetów ma opanowany do perfekcji – lata praktyki i doświadczenia. W końcu ma 41 lat, chociaż kreuje się młodziutką, świeżą dziewczynę 😉

  • Gość pisze:

    Oczywiście Megan zawsze była wyrachowaną cyniczną materialistką nikt jej nie znosi zniszczyła Haremu jedynie życie bo o miłości w tym małżeństwie nie ma co myśleć. To zwykła awanturnica aktoreczka i wcale ni dziwne że zostawił ją pierwszy mąż, HARY zaślepiony tym czymś powinien zastanowić i oczy otworzyć na ocenę jej rodziny to zawsze są najlepsi krytycy ty bardziej, że na tego potwora wydają surowe komentarze w szczególności Megan ojciec. Coś w tym jest. Szkoda, że Haremu za późno otwierają się oczy stracił bardzo wiele wśród swoich najbliższych przez wredną cwaniarze szkoda.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×