Meghan Markle znowu podpadła. Jeszcze jedno niewłaściwe posunięcie i może wiele stracić

Meghan Markle

Meghan Markle

Meghan Markle chce zaangażować się w politykę. Niestety nie przewidziała, jakie to może mieć dla niej konsekwencje. Co donoszą tabloidy?

Od miesięcy pojawiały się doniesienia, że ​​Meghan Markle po cichu planuje karierę polityczną – a w zeszłym tygodniu nie zrobiła nic, aby rozwiać plotki, kiedy dołączyła do szczytu The New York Times DealBook Online Summit, aby omówić płatny urlop rodzicielski w USA. Swobodnie wypowiadała się na temat, który jest bliski jej sercu. Nie przewidziała jednak, jakie będą echa jej wystąpienia…

Meghan Markle planuje karierę polityczną?

Meghan okazała się ambitną polityk, która spokojnie i pewnie opowiadała o sprawach bliskich jej sercu. Informatorzy  tabloidów jednak donoszą, co działo się za kulisami.

Po wystąpieniu Meghan wyszło na jaw, że żona Harry’ego bardzo przeżyła krytykę, jaka się pojawiła, że wykorzystuje tytuł księżnej do wpływania na politykę. Według doniesień wiele osób związanych z pałacem wyraziło swój „niepokój”, uważając, że „oburzające” jest podkreślanie przez Markle jej tytułu księżnej Sussexu podczas lobbowania prawodawców w sprawie amerykańskiej polityki.

Niektórzy posunęli się nawet do tego, by zasugerować, że żona księcia Harry’ego powinna zostać całkowicie pozbawiona tytułu w wyniku jego „niewłaściwego użycia”.

Popularność księżnej Sussex spadła i nie sądzę, aby Meghan kiedykolwiek wróciła do Anglii — mówi New Idea królewski korespondent Phil Dampier. – Meghan wkracza na niebezpieczne terytorium, dzwoniąc do amerykańskich polityków i próbując na nich wpłynąć. Jeśli chce zostać politykiem i pewnego dnia kandydować na prezydenta, będzie musiała zrezygnować z tytułu. Rodzina królewska nie angażuje się w politykę. Z mojego punktu widzenia jest to kwestia humanitarna.

Jeśli chodzi o Meghan, źródła mówią, że nie rozumie, dlaczego musi zrezygnować z tytułu. Uważa, że korzystanie z niego w szczytnym celu, jakim niewątpliwie jest rozmowa o urlopach macierzyńskich, niczego nie ujmuje monarchii. I tu znowu na jaw wychodzi niezrozumienie tradycji i sztywnych ram, w jakich obraca się brytyjska rodzina królewska.


Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Komentarze

  • Gośćgosc3 pisze:

    Jej się wydaje że gra w serialu,dlatego nie rozumie😂

  • Gość pisze:

    Wiecej gadania o tytulach, niz i dprawie, jtora Meghan poruszyla.
    Jak Diana lobbowala u roznych przywódców za zakazem używania min przeciwpiechotnych, to tez po niej jechali, a jak jej sie to udało, to ludzie prawie swieta z niej zrobili, a palacowi, mimo ze jej sukces i pipularnosc w gardle stala, nie pozostalo nic innego, niz robic dobra mine i dalej machac lapka.

  • Gość Bubu pisze:

    A ja nie rozumiem, dlaczego ona nie rozumie, że RK nie angażuje się publicznie w politykę.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×