Marzena Rogalska w żałobie. Dziennikarka opłakuje przyjaciółkę. Po walce z chorobą zmarła żona znanego muzyka

Marzena Rogalska

Marzena Rogalska

Marzena Rogalska podzieliła się z fanami bardzo smutną wiadomością. Dziennikarka na Instagramie opublikowała informację o śmierci swojej przyjaciółki. Była to żona znanego muzyka. 

Marzena Rogalska przez wiele lat była jedną z największych gwiazd Telewizji Polskiej. Dziennikarka niemal każdego dnia pojawiała się na antenie, gdzie mogliśmy oglądać ją w roli gospodyni programu Pytanie na śniadanie. Tam tworzyła wspaniały duet z równie lubianym przez widzów Tomkiem Kammelem. Wydawało się, że świetnie się ze sobą dogadują nie tylko na polu zawodowym, ale także prywatnym. Do sieci wrzucali sporo publikacji, na których pozowali we dwójkę. Podczas programu dogadywali się niemal bez słów.

Kilka miesięcy temu Marzena ogłosiła, że z dnia na dzień zdecydowała się porzucić posadę u publicznego nadawcy. Dziennikarka nie ukrywała, że myślała o tym już od jakiegoś czasu, ale ostatecznie do działania popchnął ją ogólnopolski strajk wolnych mediów, który odbył się 10 lutego.

Po 12-stu latach współpracy z TVP podjęłam decyzję o odejściu. Środa, 10 lutego 2021 roku był najtrudniejszym dniem w mojej karierze zawodowej. Programy i zwiastuny z moim udziałem, które jeszcze zobaczycie na antenie, zostały nagrane wcześniej- napisała w oficjalnym oświadczeniu.

Marzena Rogalska w żałobie. Opłakuje śmierć przyjaciółki

Dziennikarka po odejściu z redakcji śniadaniówki stał się jeszcze bardziej aktywna w social mediach. Z wielkim zaangażowaniem zaczęła prowadzić swój profil, który stał się dla niej jedyną formą kontaktu z fanami. To tutaj informuje co aktualnie dzieje się w jej życiu zawodowym i prywatnym. Obecnie gwiazda znajduje się na wakacjach i od kilku dni zachwyca się pięknem Werony. Niestety te chwile przerwała jej przykra wiadomość o śmierci przyjaciółki.

Marzena podzieliła się dzisiaj z fanami bardzo bolesną dla niej chwilą. Jej przyjaciółka Joanna Belon po wielu latach choroby przegrała walkę z nowotworem. Dziennikarka w obszernym poście wspomniała, jak wyglądały początki ich znajomości.

Joasiu, Czuję się wyróżniona i obdarowana przyjaźnią z Tobą. To nasze zdjęcie z Twojej ukochanej plaży na Florydzie… Ten biały piasek to cudo, powtarzałaś. Spójrz jakie byłyśmy szczęśliwe -zaczęła wspomnienia.

Kobieta po wielu latach emigracji zdecydowała się niedawno na powrót do kraju. Zamieszkała w Krakowie i zachwycała się pięknem tego miast, o czym również wspomniała dziennikarka w pożegnalnym poście.

Nie minął miesiąc odkąd wróciłaś do Polski Przyjaciółko Moja… Patrzyłaś na Kraków z takim zachwytem. Planowałyśmy najwyżej dzień lub dwa do przodu, ale jednak miałyśmy plany. Pytałam, kiedy cię zawieźć do Buska, do Szczawnicy, żebyś popatrzyła na swoje ukochane górki? Jeszcze chwila, jak trochę lepiej się poczuję, mówiłaś. Pierwszego dnia z Werony dzwoniliśmy do Ciebie – halo, tu Werona przesyła miłość! Nie przypuszczałam, że będzie to nasza ostatnia rozmowa… – wspomina ostatnią rozmowę.

Na początku 2020 roku ruszyła zbiórka założona przez Polską Fundację Muzyczną, która miała pomóc w leczeniu Joanny. Niestety pomimo silnej woli życia choroby nie udało jej się pokonać.

Kim była Joanna Belon?

Joanna Belon była żoną Wojciecha Belona, czyli założyciela zespołu Wolna Grupa Bukowina. Był on polskim pieśniarzem, poetą i kompozytorem. Zmarł w 1985 roku w Szpitalu Klinicznym w Krakowie w wyniku nieudanej dializy nerek. Kobieta dwie dekady temu wyjechała do USA i zamieszkała w Chicago. Od wielu lat marzyła o powrocie do kraju. Zmarła zaledwie miesiąc po przylocie do Polski.


Marzena Rogalska i Joanna Belon

Marzena Rogalska i Joanna Belon

Marzena Rogalska na premierze filmu Żużel

Marzena Rogalska na premierze filmu Żużel

Marzena Rogalska - jak ją widzą najbliżsi?

Marzena Rogalska - jak ją widzą najbliżsi?

Komentarze

  • Rwer pisze:

    Po co ona o tym gada, to są czyjeś prywatne sprawy, pytała rodzinę. Głupia ta Marzenka jak but

  • Gość pisze:

    Taki lajf nie ma lekko jak sportowców na co stac polskie gó..no na nic na opierd..lenie kak..ła rosół raz w tygodniu u teściowej bo nawet na makaron nie ma albo cały miesiąc w anglii na pómidorową bo nawet na pyry nie ma źycze zeby was nie trzeba było oglądac i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×