Marta Żmuda Trzebiatowska pierwszy raz opowiedziała o chorobie: „Uprzykrza mi życie”. Długo ukrywała ją przed światem

Marta Żmuda-Trzebiatowska

Marta Żmuda-Trzebiatowska

Marta Żmuda Trzebiatowska rzadko otwiera się na tematy prywatne. Tym razem postanowiła zrobić wyjątek. Pierwszy raz opowiedziała o chorobie, z którą się zmaga.

Marta Żmuda Trzebiatowska to aktorka, która serce widzów zdobyła już wiele lat temu. Regularnie pojawia się na dużym i małym ekranie, a także na deskach teatru. Na swoim koncie ma wiele niezapomnianych ról. Fani uwielbiają ją za występy w takich serialach jak Blondynka, Na dobre i na złe, a także za udział w wielkich kinowych: Och, Karol 2, czy Nie kłam kochanie. Gwiazda nie może narzekać na brak pracy i kolejnych zawodowych propozycji. Jej grafik dosłownie pęka w szwach.

Pomimo wielu zajętości wspaniale układa się także jej życie prywatne. W 2015 roku wyszła za aktora Kamila Kulę. Zakochani długo nie pokazywali się razem na salonach i dopiero trzy lata po ślubie zadebiutowali wspólnie na Instagramie. Wiadomo jednak, że ich związek układa się doskonale. Wspólnie wychowują dwoje dzieci. Ich synek przyszedł na świat w 2017 roku, a w zeszłym roku doczekali się córki.

Marta Żmuda Trzebiatowska pierwszy raz o chorobie

Aktorka nigdy nie była zbyt wylewna jeżeli chodzi o życie prywatne. Starała się trzymać raczej z dala od blasku fleszy, ale ostatnio ku uciesze fanów opowiedziała o sobie całkiem sporo. W rozmowie z Żurnalistą zdradziła, że początki kariery nie należały do łatwych. Pochodząca z małej miejscowości gwiazda musiała borykać się z wieloma problemami.

Aktorka jest jedną z osób, które są aktywne na Instagramie. Jej profil obserwuje ponad 302 tysiące osób. Marta stara się codziennie dostarczać im nowych treści. Często pokazuje kulisy pracy na planie, ale zdecydowała się też na prywatne zwierzenia. Okazuje się, że cierpi ona na problemy zdrowotne. Gwiazda choruje na Hashimoto, o czym pierwszy raz opowiedziała fanom.

Od lat borykam się z chorobą, która czasami uprzykrza mi życie. Chyba pierwszy raz dzielę się tym z Wami, bo wiem, że dotyczy to wielu z Was. Jednym z objawów jest pogarszający się stan skóry przez zachwianą gospodarkę hormonalną, niedobory antyoksydantów oraz obniżoną odporność. Hashimoto, bo o tej podstępnej chorobie mowa, to moja codzienność. W okresach kiedy dużo pracuję, mało śpię i nie pilnuję tego co jem, zawsze w pierwszej kolejności cierpi moja skóra, która jest papierkiem lakmusowym w moich zmaganiach z Hashimoto.

W ostatnim czasie wiele gwiazd informuje, że zmaga się z tym schorzeniem, z którym od lat walczy aktorka. W podobnej sytuacji jest także Julia Wieniawa. Przypomnijmy, że Hashimoto to choroba autoimmunologiczna związana z  przewlekłym zapaleniem tarczycy. Ma ona wpływ na układ odpornościowy, a osoby z nią walczące borykają się z wahaniami gospodarki hormonalnej i problemami, które wywołuje ten stan. Jednym z objawów jest pogarszający się stan skóry, z czym mierzy się właśnie Marta. Trzeba przyznać, że dawno nie otworzyła się tak przed fanami.


252123934_423235869140781_865133053935952193_nMarta Żmuda Trzebiatowska w 2007 roku – na początku kariery

Marta Żmuda Trzebiatowska w 2007 roku – na początku kariery

Marta Żmuda Trzebiatowska

Marta Żmuda Trzebiatowska

Komentarze

  • Gość dnia pisze:

    Żyje z tą choroba od 10 lat , i na lekach da się z tym żyć a nie opisywać jakby ta choroba miala zabić , lub zrobić z człowieka kalekę

  • Mia pisze:

    Ja przeszłam neuroborelioze, gdzie doszło do zaniku mózgu i funkcji życiowych…bylam roslinka i uczyłam się wszystkiego na nowo…
    Wylazlam z tego dzięki leczeniu metodą niekonwencjonalna i lekami na odbudowe komórek glejowych, ale to proces kiluletni itp..Byłam zdrowa, wróciłam do żywych do pracy, urodziłam zdrowe dziecko…Czepil się Covid-19 który zadusilbym by mnie, ale dostałam odpowiednie leki z Chin i sweepera na czyszczenie…wylazlam z tego..
    Teraz mam zespół sjögrena i tocznia trzewnego, a i jelita zniszczone nie pisząc o his-pat co wyszło…. do d..y bo mi odporność spadła, ale znowu zbudowalam odpornosc i znowu dopadl mnie Covid-19… dusi, ale już nie tak jak kiedyś bo mam dużo przeciwciał…biorę odpowiednie leki, wiem co mam jeść i znowu buduje swoją odporność…bywa cholernie ciężko, ale wyjdę z tego bo jestem uparta, dbam o siebie, kocham życie mam dla kogo żyć i mam jeszcze mnóstwo planów. Tezyczka znowu wróciła -chore przytarczyce także czesto jest mylone z padaczka…poza tym lekarze skazywali mnie na śmierć bo byłam wrakiem człowieka, a tu proszę takie rzeczy. Trzeba wiedzieć co brać, co jeść i gdzie się leczyć. Wiadomo nie ma nic za darmo to wszystko kosztuje i to mie mało. Dbajcie o siebie.

  • Gość pisze:

    Przecież ten post to reklama kosmetyków i tyle

  • Gość bubu pisze:

    Też choruję na Hashimoto, ale nigdy nie wpadłabym na to, żeby się nad sobą użalać.

  • Gość pisze:

    A to ci tragedia,ze musi wiedziec o tym cala Polska.Lansowanie sie celebrytow na chorobach budzi wielka odraze .Od wielu lat zmagam sie z ta choroa i nie jest to wielka tragedia.bez przesady,da sie zyc.Celebryci opanujcie sie i przestancie jeczec::::

  • Abc pisze:

    ..bez przesady! Nie róbmy z tej niedoczynności tarczycy takiego tragizmu.faktycznie zanim nie zostanie zdiagnozowana może być trudniej żyć . Wystarczy dobrać leki hormonalne i nie jeść niektórych produktów. No chyba że ta pani szykuje się na reklamę z jakimiś kosmetykami pielęgnacyjnymi i stąd taki wybieg ! Pożyjemy zobaczymy.

    • Gość pisze:

      Hashimoto to nie jest zwykla niedoczynnosc tarczycy tylko choroba autoimmunologiczna. Tak wiec nie pitol skoro nie masz pojecia jaka jest róznica. Przy niedoczynnosci robisz tylko co jakis czas tsh a przy Hashimoto musisz robic okresowe usg tarczycy i oznaczac przeciwciala chociazby anty tpo. Dodatkowo czesto na tarczycy albo pojawiaja sie guzki. Najczesciej tarczyca ciagle sie zmniejsza przez to ze jest niszczona przez nasz wlasny organizm.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×